Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

na samotność umiera się
powoli niezauważalnie żłobiąc
odlewy w poduszkach
drobiąc zeschnięte godziny
pomiędzy łakome lata
a oddech powszednieje
półświstem
drepcząc poboczem warg
jak maratończyk

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Myślałam o tym, dziękuję :)
Cóż oznaczają te zawiłe znaki przestankowe powyżej? Intryguje mnie nieznajomość tej symboliki :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Myślałam o tym, dziękuję :)
Cóż oznaczają te zawiłe znaki przestankowe powyżej? Intryguje mnie nieznajomość tej symboliki :)




te znaki przestankowe 'wymusił' na mnie tutejszy 'wklejacz' tekstu, zawiadamiając mnie za każdym razem, gdy chciałem się pod czyimś wierszem/tekstem 'podpisać', czyli z braku uwag zostawić puste pole, że: 'Tekst musi miec co najmniej dwa znaki.' więc pomyślałem o :-), ale to nie to, bo też uśmiecham się do wierszy, które moim zdaniem nie są dobre jako całość, ale nie widzę możliwości lub nie odczuwam potrzeby ich komentowania, więc zamiast ) powtórzyłem :
niekiedy dołączałem ps.
ten znaczek za każdym razem, gdy go wklejałem wydawał mi się 'głupi', lecz nie znajdowałem motywacji, żeby znaleźć inne rozwiązanie. dlatego dziękuję, że o to zapytałaś. teraz stwierdziłem, że przecież wiersz, który mnie w całości ujął, mogę zacytować bez komentarza, a tylko ewentualnie z ps. i właśnie tak będę robił.

serdecznie pozdrawiam :-)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Dziękuję za dobre słowo i sugestię. Chwilowo jednak wiersz pozostanie sierotką bez tytułu. Pozdrawiam :)
Opublikowano

Wniosek: czasem dobrze pokonać niepewność siebie i zapytać :)
Dziękuję za wyjaśnienia i... faktycznie - bez tytułu lepiej :) Dobrego dnia.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • raz Szewczyk Dratewka co smoka pokonał objazdu galaktyki na rydawnie dokonał   Proxima Centuri jest blisko lecz inne gwiazdy daleko towarzysz Lenin więc rybki łowił nad wierną rzeką!   a na kogo wypadnie  to na tego bęc! grawilotem więc ładnie pokonuję kręt... azali....prawa termodynamiki są nieubłagane!
    • Skończyłeś swoją walkę?   czy dalej kopiesz   część ciebie jest dalej pod ziemią nie krzyczy czeka uwięziona w swoich wyobrażeniach   tym kim chciałeś być   patrzysz w lustro za długo   jesteś taki jaki widzisz odbicie nie kłamie   budzisz się nie przez słowa   słowa już były nic nie zmieniły   budzisz się przez czucie którego nie da się wyłączyć   więc   co czujesz teraz   jesteś lepszy? będziesz?   albo nie...     ---  
    • różo, ty jesteś w boskości natchniona tyś moja poskromiona jesteś w miłości urodzajna różo ty moja nadzwyczajna jesteś kwiatem z błękitnego nieba różą, co czułości nam potrzeba jesteś tajemnicą wszystkich olśnień swymi płatkami nakrywasz niczym pościel różo, jesteś wdzięcznością z swego istnienia drugiej takiej piękności nie ma jesteś ozdobą wszystkich ideałów wypełnieniem tętniących życiem parkanów różo, jesteś płonącym natchnieniem dlatego wącha się ciebie z westchnieniem jesteś wielkością samą w sobie to dlatego noszę cię ciągle w swojej głowie bo róży kwiatem jesteś ze snu pachniesz mi rajem pachniesz tu bo róży sercem jesteś wtłoczona miłością aby zawsze poskromiona bo róży godnością rodzisz swój dzień on jak kolce budzi i cień bo jesteś spłodzeniem wszelkiej nagrody różo, przy tobie zawsze czuję się młody
    • @Raihaifathum Oj, ciekawy Przypadek trafił mi się na dobranoc :) Wiersz stylizowany na dawną polszczyznę - coś między: gawędą ludową, a balladą. Na pierwszy rzut oka wygląda brutalnie, prawie jak jakaś scena przemocy wobec dziewczyny. Ale -  'z szyi kukiełeczki próchnęły trociny”  To nie jest dziewczyna - to jest lalka. Masz wyobraźnię i odwagę. Momentami aż gęsto od obrazów. Czuję tu duży potencjał, choć chwilami język tak się rozrasta, że trudno za nim nadążyć. Jesteś kimś kto:  dużo czytał  dużo pisał  i bawi się językiem świadomie.   Zapowiada się ciekawie :)    
    • kiedy mówisz Ojcze nasz przylatuje gołąbek chleba naszego powszedniego wypatruje   na przystanku kiedyś ludzie czekający i niepewni dalszych losów i powrotu   odmawiali gołąb ja dał    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...