Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Szczęście moje,sen się ziścił!
Jesteś centrum moich myśli,
Kwintesencją życia mego,
Jego alfą i omegą.

Wzbudzasz moje rozczulenie,
Gdy przygarniasz mnie ramieniem.
Gdy cię nie ma, świat się kręci,
Lecz niemrawo i bez chęci.

Kazdym słowem, każdym gestem
Sprawiasz, ze wciąż z tobą jestem.
Nic uroku nie pomniejszy,
Jesteś dla mnie najwazniejszy.

Jakoś łatwo mi przychodzi
Przebaczenie, gdy zawodzisz.
Łatwo ponieść mi ofiarę,
Jesteś dla mnie niebios darem.

Sprawy moje, sprawy twoje
Budzą równe niepokoje,
Więc twój smutek, troska każda
Jest i dla mnie bardzo wazna.

Chcę od wiatru cię oslonić,
Chcę od deszczu cię ochronić.
Rozwiać chmury, burze przegnać,
Łaskę niebios ci wyjednać.

Opublikowano

Ten tekst ma wiele wad.

Pierwsza, najważniejsza - banalny temat, obrabiany przez stulecia. Oczekiwałabym przynajmniej ciekawszej formy.
Ta natomiast kuleje.

Przeczasownikowana, zaimki biją w oczy. Gramatyczne rymy.
Poza tym - błędy w edycji, co zraża czytelnika. Mnie - bardzo.
Spacje, znaki diakrytyczne - do poprawy.

Radziłabym poczytać wiersze i komentarze na forum. To owocna nauka.
Pozdrawiam. E.

Opublikowano

od strony literackiej podpisuję się pod Marią Bard tzn. technicznej , co do tematu to i cóż , że temat oklepany , coś czujemy i chcemy to szczerze opisać , szczerość wypowiedzi jej autentyczność i to , że wielu może się z wierszem zidentyfikować dla mnie jest jego atutem, tak, tak mają zakochani i ... czekają na maj jak w piosence którą śpiewa Irena Santor( to już oczywiście moja refleksyjka)
pozdrawiam Kredens

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Myśli i słowa  Nienazwane    W plątaninie czasu  Gubią się    I już nie wracają  Do wymyślonych snów   Chcesz to usłyszeć znów? 
    • Powoli uczę się płynąć przez szalone prądy, gorętsze od mojej krwi wiosennej; to wcale nie takie trudne, gdy dogaduję się sam ze sobą, uwolniony wreszcie z kropki na końcu zdania, które usiłowało mnie wyrzucić na brzeg.   A jednak ono nadal się pisze, jak ja, w objęciach orkanów, gdy są dla mnie czułe, bo wiedzą że się ich nie lękam. Między jednym a drugim załamaniem fali, dotykają mnie niewyobrażalnie i niosą w strzelisty sen.   Nie schładzaj mi głowy, nie nakładaj gasidła na płomień - ja trzymam ster pewną dłonią. Znam na tym oceanie każde odbicie nieboskłonu, burzliwe i słoneczne. Pamiętam. I odtwarzam na nieugaszonych mapach.   Siedzisz na plaży, troskliwie pogodna; przesypujesz beztrosko z ręki do ręki piasek, pozornie ciepły, a jednak obojętny; wypatrujesz pierwszych znaków sztormu - nie wiesz, czy uciec, czy czekać.   Pojawiam się wtedy przy tobie, nasycony, mokry od setek bryz. Odprowadzam cię do domu, w bezpieczny krąg światła, by opowiedzieć tkliwą baśń z pereł i korali. Wieszam na twojej szyi kryształowe wisiorki. Rano przynoszę do łóżka śniadanie i spokój.   Więcej nie potrzebujesz, a ja jestem dokładnie w tym miejscu, w którym chcę być, by oddychać głębią abisalu, całować ognie świętego Elma, a później powracać najwierniej.   Na moim ramieniu jarzysz się Ty - surowy, miłosny ex libris.
    • @Pisarzowiczka  Zostaję z refleksją: jak bardzo czasem potrzebujemy wyjść z siebie, żeby naprawdę do siebie wrócić :)
    • @Werka1987Jakie nicnierobienie? Zmywanie podłogi, gotowanie, mycie garów, pranie.  A przy zasypianiu - czego jeszcze nie zrobiłam :)
    • @Gosława To bardzo przejmujący wiersz o bólu, który nie krzyczy, tylko sączy się między wersami. Uderza mnie to odwrócenie, że łatwiejsza wydaje się tęsknota za nieobecną matką niż mierzenie się z emocjonalnym chłodem tej, która jest.   Też zapis głębokiej rany odrzucenia i jednocześnie rozpaczliwej potrzeby bliskości. Bardzo poruszający tekst, który długo nie puszcza.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...