Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

[indent]Z przyjemnością informuję, że Kalina Kowalska - seniorka tut. Portalu /nie wiekiem, a stażem/, wydała kolejny, trzeci[/indent] tomik poetycki zatytułowany łupki. Dla miłośników poezji Kaliny Kowalskiej jest to bez wątpienia gratka, a i miłośnik poezji w ogóle znajdzie tu ciekawą lekturę. Autorka w kilku miejscach swojego zbioru wierszy przywołuje Krystynę Miłobędzką, również chętnie czytaną przeze mnie poetkę.
Nie miejsce tu, a przede wszystkim brak stosownej wiedzy, by porównywać twórczość obu poetek, ale śmiało mogę powiedzieć, że jeśli ktoś czyta Krystynę Miłobędzką, to i u Kaliny Kowalskiej w Jej nowym tomiku znajdzie równie ciekawą, a może i ciekawszą poezję.
Jedno jest pewne, poezję obu pań łączy przymiotnik lingwistyczna.
Oprawa graficzna tomiku jak zawsze na solidnym poziomie z wyraźnym akcentem kobiecości.
Nieco więcej, albo i dużo więcej informacji o tym wydawnictwie można znaleźć pod poniższym adresem,
klikając z prawej strony na tytułową okładkę tomiku łupki.

http://beatagolacikfelietony.blox.pl/html

PS Tomik trafił do mnie 12 kwietnia 2013 r., za co jestem Autorce bardzo wdzięczny
i jeszcze raz DZIĘKUJĘ.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Migrena  bardzo dziękuję za docenienie wiersza i jego ocenę.  To powrót do źródła, obecność przez nieobecność.  Pozdrawiam serdecznie.   
    • w rodzinie była ostatnią na którą spojrzeli święci pojawiła się w 1999 roku jako chora psychicznie dwunastolatka pisząca pamiętnik kiedy miała szesnaście lat filmowałem jak wyciąga gumę z majtek i zbiera sobie przed lustrem włosy w długi emocjonalny kitek w hotelu miracle wyciąga ze ściany suszarkę i uruchamia ekspres do kawy potem wychodzi do lekarza wyciąga ołówek i pisze na drzwiach closed wyraźnie mówi do portiera że nie wróci już na noc bo lekarz ma edytor tekstu na tym kończy się scena w budynku karolina przechodzi przed napisem don't walk uśmiecha się macha ręką w kadrze widać też psa i smutnego mężczyznę który patrzy na bose łapy psa karolina powoli przechodzi coś mówi do mężczyzny który wyciąga rękę próbując złapać ją za śmieszny kitek wtedy powietrze pęka jak grafit w źle zatemperowanym ołówku
    • ulewa   o deszczu z  użyciem  szumiących Staff pisał    miarowy i równy tak szemrał kroplami    Twój - chlusty i cięcia z ukosa tak obmył   dał życie
    • Koniec zwiedzania na dziś on orang hutan i ja istota dua kaki spojrzeliśmy sobie w twarz   Almayer's Folly biały człowiek i opium jego dom w dżungli   Dwóch procent w genomie brak by w łóżku leżeć na wznak  
    • I choćbyśmy grały te same akordy, zawsze będzie pół tonu różnicy. Może moje pianino jest rozstrojone, a może Ty nie grasz dla mnie, kiedy ja komponuję jedynie dla ciebie.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...