Wiktoria Jurek Opublikowano 4 Kwietnia 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Kwietnia 2013 A ludzie byli ludźmi, Już nie tak samymi I zajęli się czymś ważnym Spełnianiem swoich marzeń. Droga był długa i wiodła przez skały Gdzie szybko można było spaść i utracić dobrobyt cały. Niektórzy byli skąpi i szli przez przełęczę, A woda ich zabierała i zostawiała tęcze. Inni byli mili i swoje życie za to przepłacili, Przepuszczali ludzi, którzy ich zdradzili. Pozostali doszli do schodów, Będących wejściem do nieba Zostali wypłoszeni przez aniołów, Którzy strzegli bramy jak swego dobrego imienia
Anonimowy Huzur Mirahi Opublikowano 13 Kwietnia 2013 Zgłoś Opublikowano 13 Kwietnia 2013 Całkiem pouczający wierszyk. Lepiej odwrócić się plecami do takiej bramy, i darować sobie tych potknięć, upadania itp.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się