Leokadia_Koryncka Opublikowano 18 Marca 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Marca 2013 znanym stukaniem o twarde klepisko kulawa ława zaprasza do stołu choć na nim chudo lecz jakże beztrosko tu jak młody byczek smakujesz dzieciństwo na ojcowskie kredo - jedzenie to pacierz odpowiadasz szerokim uśmiechem łajanie głaskanie powinność serc syjamskich czyniona życzliwym codziennym oddechem czas bez ponaglania w matczynej zapasce przesiewa porcje szarych wątpliwości moje szczęścia żywe co z nich kiedyś będzie gruszki ulęgałki przebiegłe żołędzie czy garstka straceńców nie rozmyślaj matko jeszcze się okaże że na widok pereł między okruchami blade podpłomyki dostaną rumieńców
Bernadetta1 Opublikowano 18 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 18 Marca 2013 nie bardzo rozumiem tytuł wiersza-słowo ,,rozniecę''.Mimo,że w iskrach można faktycznie ujrzeć barwy,jakoś mi zgrzyta zupełnie.Ta część ,,na barwy'' jest według mnie do zmiany. pozdrawiam
Leokadia_Koryncka Opublikowano 19 Marca 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Marca 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. "rozniecę" - inaczej pomaluję. Farbami też można rozniecać. Jeśli chodzi o tytuły, mam problem. Dziękuję za poświęcony czas :) Pozdrawiam...
andrzej_barycz Opublikowano 19 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 19 Marca 2013 znanym stukaniem o twarde klepisko kulawa ława zaprasza do stołu choć na nim chudo lecz jakże beztrosko tu jak młody byczek smakujesz dzieciństwo Znacie ? To posłuchajcie... ;) Dość nieporadne, dobroduszne i naiwne wierszykowanie przy familijnej okazji. Jeżeli pisanie wierszy sprawia pani przyjemność, nie narażałbym się na jej utratę, poprzez publikację w dziale Z.
Leokadia_Koryncka Opublikowano 20 Marca 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Marca 2013 Dziękuję za posianie pesymizmu. Niektórzy mówią, że z takiego zasiewu nic nie wyrośnie, bo mroczne myśli są przynależne - "Znacie"? Ja się uśmiecham do tego wiersza i nikt mi tego nie zabroni. Dziękuję za pobycie. Pozdrawiam...
bazyl_prost Opublikowano 20 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 20 Marca 2013 cóż czysty Uran, jak bąbelki szampana
Leokadia_Koryncka Opublikowano 21 Marca 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Marca 2013 Bazyl,dziękuję za promieniotwórczy komentarz :) Pozdrawiam...
Nata_Kruk Opublikowano 24 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 24 Marca 2013 To rozniecanie szarości na bawry jest, w pierwszej i ostatniej, matki zawsze będą drżały o swoje pociechy i nieważne, że są już dorosłe. Rozumiem peelkę. Pozdrawiam. (...) "jeszcze się okaże że na widok pereł między okruchami blade podpłomyki dostaną rumieńców" . . . to jest śliczne.
Stary_Kredens Opublikowano 24 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 24 Marca 2013 sielski ufny obraz rodzinny w wiejskim wnętrzu , Rodzina ostoja szczęścia podoba się i obraz i prosta konstrukcja wiersza Pozdrawiam Krdedens
Leokadia_Koryncka Opublikowano 29 Marca 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Marca 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nata, dziękuję za miły komentarz. Cieszę się z wybranych wersów. Serdecznie pozdrawiam :)
Leokadia_Koryncka Opublikowano 29 Marca 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Marca 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tak, rodzina najważniejsza, a jeśli jest jedność, miłość, to już pełnia szczęścia. Dziękuję za komentarz. Pozdrawiam :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się