Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

nic nie zdarza się po prostu tak dla żartu
każda chwila zwykły uśmiech znaczą wiele
i spotkanie przypadkowe też jest po coś

Bóg ustawia nas jak pionki pośród świata
a przez milion sytuacji chce powiedzieć
że cię kocha tak gorąco nawet wtedy
kiedy wieje wiatr porażki antarktycznej

robi co dzień egzaminy z doświadczenia
my studenci bardzo słabi zagubieni
wciąż prosimy o poprawki dawnych zdarzeń
i stawiamy w niepewności przyszły dyplom
który będzie nam jedynym niezbędnikiem
by rozpocząć nieskończoną pracę w niebie

Opublikowano

Mam wrażenie, że rytm, wprawdzie bez rymów, zaciera przekaz wiersza.

Sztuczne trzymanie słów na postronku (choćby w drugim i trzecim wersie drugiej strofy, gdzie rażą "wypełniacze") rodzi zbędne zadęcie, patos ("Bóg ustawia pionki", lub ostatni wers).
Do tekstu wciskają się banalne zwroty i metafory, bo wygodnie się w nim układają:-)

Pozdrawiam.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Wiersz był napisany ponad rok temu. Znalazłam go przypadkiem i pomyślałam, że może coś z niego będzie ;) Ale masz rację... słowa też mają prawo do wolności :)

Pozdrawiam

Janina

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97  Dziękuję Ci za tak uważne czytanie.  Pomyślałam przy Twoich słowach o czymś jeszcze… można grać ze słuchu, można recytować z pamięci — ale ile takich utworów uniesiemy w sobie? A kiedy zna się nuty i litery - świat robi się szerszy, bo można sięgać dalej. Może w życiu jest podobnie - dobrze czasem trzymać się zapisu, żeby nie zgubić melodii między nami… Serdeczności :)
    • @Wal   Masz rację co do klamry - nie połączyłam tego zdania z otwarciem. Dziękuję, że to doprecyzowałeś, bo bez tej wskazówki faktycznie umknęłoby mi to przy samej lekturze. I szczerze mówiąc, to potwierdza moją wcześniejszą uwagę o długości - klamra kompozycyjna działa najsilniej, gdy czytelnik pamięta początek w momencie dotarcia do końca. Przy tak rozbudowanym tekście to echo łatwo umyka, nawet jeśli zamysł jest świadomy i konsekwentny. Ale skoro skierowany do jednej osoby ... to na nic moje opinia.   Co do "chodzenia" śmierci - dla mnie to była raczej metafora niż deklaracja dosłowna. Ale doceniam wyczucie języka, bo widać, że każde słowo ma u Ciebie znaczenie. Pozdrawiam.   
    • ...zaproszenie...   ..ty usłysz mój szept pomiędzy wersami  podejdź bliżej  nie gryzę  zostańmy we dwójkę z tymi myślami    słyszysz  widzisz    nie musisz mówić wprost jeśli nie chcesz  szeptem opowiedz  rozumiem  Potrafię dostrzec jak i mówić gestem..   chytrylis - 2026r.  
    • Dziś głębia to dramat soczystych soków ukłucia jak brzmiący bas   czy stracę kontrolę? próbuję kolejny raz wyjść i dać smak słów   jedni się tym żywią to czas, w którym świecą gwiazdy   a ja powstrzymany idę  nie próbuję wyjść poza przechodzę przez to i tracę czas   a powieść trwa złożona. 
    • @Berenika97 Dziękuję serdecznie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      . Cóż mogę więcej powiedzieć, zgadzam się
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...