Joanna_Janina Opublikowano 22 Lutego 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Lutego 2013 jestem dziś podobna do szklanki wystygłej herbaty krzemowe naczynie beztrosko rysuje względnie ciepły uśmiech z różowymi policzkami tylko wnętrze inne pełne mroźnych wątpliwości mówisz podgrzej szybko zimny napój zamarzniętych odpowiedzi trzyma mnie lęk przed zanikiem smaku twierdzisz że żałować łatwiej chwil na które przyzwolimy niż się smucić z ominięcia tego co się nie powtórzy szepcesz że doświadczeń lekkość tak na przekór jak balonik zmyślnie napełniony helem chce prowadzić nas przez życie wciąż unosząc hen pod niebo gdy na drodze dół problemów czeka by ktoś w nim zatonął
Sylwester_Lasota Opublikowano 23 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 23 Lutego 2013 mówiąc szczerze, nie wiem :) - to do pierwszego wersu. przeprowadź proste doświadczenie: przygotuj trzy miski, nalej do nich wody. do pierwszej ciepłej, do drugiej zimnej, do trzeciej letniej. włóż jedną rękę do miski z ciepłą wodą, a drugą do tej z zimną. chwilę je tak potrzymaj, a potem obie przełóż do trzeciej miski z wodą letnią. dla jednej ręki woda będzie ciepła, a dla drugiej zimna :). ciepło jest względne :). wiersz rozumiem, uważam go za poprawnie napisany, chociaż w kilku miejscach mi trochę nie podchodzi, np. 'bym' w pierwszym wersie drugiej strofy mi się nie podoba :) pozdrawiam i do poczytania :)
Joanna_Janina Opublikowano 23 Lutego 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Lutego 2013 Dziękuję Sylwestrze za twoje uwagi. Pozmieniałam trochę kilka wersów. Mam nadzieję, że teraz jest lepiej. Heh.. i dziękuję również za przepis na doświadczenie ;) chyba najprostszy jaki kiedykolwiek czytałam (w porównaniu z tymi na biochemii) Pozdrawiam ciepło Janina
Sylwester_Lasota Opublikowano 23 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 23 Lutego 2013 bo ja jestem specjalistą od prostych przepisów :))). a biochemia? jest we mnie, ale mam o niej zielone pojęcie :) serdeczności :) p.s.: w moim odczuciu jest lepiej :). jeszcze pomyśl nad 'takie' w pierwszej. wydaje mi się zbędne :)
innocenty_prędki Opublikowano 23 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 23 Lutego 2013 wiersz coś w sobie ma ; zwłaszcza kusząca ta wizja, żeby zadyndać na nitce balonika co to do nieba gna ;b
Joanna_Janina Opublikowano 23 Lutego 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Lutego 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Pozbyłam się tego zbędnego słowa. Dziękuję za poświęcenie chwili czasu mojemu wierszowi :) A biochemia jest w każdym z nas.... Przekonuję się o tym coraz bardziej każdego dnia ucząc się jej na medycynie ;) I oby nam ona nie spłatała figla i nie zaburzyła procesów prowadzących do syntezy wiersza :) Raz jeszcze pozdrawiam :)
Joanna_Janina Opublikowano 23 Lutego 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Lutego 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Haha... no to lećmy! na co jeszcze czekamy ;) łapmy doświadczenia i w górę! Miłego dnia :) Janina
Nata_Kruk Opublikowano 28 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jest nieźle, ale mam wrażenie przegadania, niektórych słów możnaby się pozbyć, bez szkody dla treści, co w "ukośnikach" wydaje mi się niepotrzebne. Nie wprowadzaj zmian już, to tylko sugestie... lepiej na spokojnie.. ;) Pozdrawiam.
Joanna_Janina Opublikowano 1 Marca 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Marca 2013 Dziękuję za twoje mądre sugestie. Jak zawsze bezcenne :) Pozdrawiam ciepło Janina
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się