Adam CCC Opublikowano 22 Lutego 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Lutego 2013 Gdzieś pomiędzy Francją a Belgią Ludzie mają bagaże na półkach Nad głowami kładą Część z nich spada i rozbija się Zawartość okazując okazałą I patrzą ci co siedzą z tyłu Patrzą opasione torby na Sakwy bez dna Denne do cna I twarde jak puch I mokre jak wiór Nie ma mowy o litości nadbagażem doświadczeń przytłamszony siedzę
Joanna_Janina Opublikowano 22 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 22 Lutego 2013 "Część z nich spada i rozbijają się" ----> ten wers najbardziej odstrasza... to jeszcze nie to... pomysł był ale wykonanie nie bardzo... wkradł się nawet niepotrzebny rym... początek trochę naiwny i bez sensu... metafora z wiórem i puchem jakoś mi tu nie pasuje... może dlatego, że użyłeś dwóch podobnych obok siebie... ale nie zniechęcaj się i próbuj dalej bo sztuka czyni mistrza... widzę, że jesteś tu nowy... na tym forum nie brakuje prawdziwych poetów... polecam dużo czytać i uczyć się od nich :) Życzę owocnych przygód z piórem Janina
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się