Nata_Kruk Opublikowano 11 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wpadłam na moment, żeby dopowiedzieć słówko, bo wczoraj bardzo uogólniłam. Lilka, chodziło mi o przejście z drugieo wersu na trzeci, w I- szej oraz ostatni wers.. "ulotną urodę".. mnie czyta się, urodą, może źłe robię, sorry. Potrzymuję zdanie o wyczytanym przemijaniu i to zostaje. Zostawiam pozdrowienie.
Lilka_Laszczyk Opublikowano 11 Lutego 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wpadłam na moment, żeby dopowiedzieć słówko, bo wczoraj bardzo uogólniłam. Lilka, chodziło mi o przejście z drugieo wersu na trzeci, w I- szej oraz ostatni wers.. "ulotną urodę".. mnie czyta się, urodą, może źłe robię, sorry. Potrzymuję zdanie o wyczytanym przemijaniu i to zostaje. Zostawiam pozdrowienie. Nato, W przejściu do trzeciego... zgrzyta i odbiega, ale nie mam pomysłu. Ale w ostatnim wersie musi zostać urodę, nie tylko dlatego, że pasuje do rymu, bo to pikuś, ale byłoby nielogicznie ciągi....TRACĄ na logice, pelargonie.....urodę( tracą) Dzięki, dzięki
Anna_Myszkin Opublikowano 11 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2013 Nie dyskutuję w kwestii pelargonii, bo to one tracą urodę ;) Wydaje mi się, że tytuł nieco za mocny, a "uroda" winna przytulić jakiś mniej z nią związany przymiotnik. Nie bardzo mi leży liczba mnoga do "kurzu", ale pewnie ortodoksyjna jestem. Przekaz bez zakłóceń. Pozdrawiam :)
zbyszko Opublikowano 12 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2013 w warstwie przekazu mówisz do mnie obrazami, fraza z klepsydrami świetna, a warsztatowo przypnę Tobie, Lilko, łatkę w 3 wersie za chropawość, pewnie chodzi o rozkład akcentów bo 5 głosek po średniówce już nie powinno stanowić problemu i termin "inicjacja dzienna" jakieś to obco brzmiące, z nutą nonszalancji w stosunku do własnego życia. Pozdrawiam
Roklin Opublikowano 12 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2013 Bardzo ładny, a i smutny wiersz o starości. Starość potrafi być piękna, potrafi też być brzydka (aczkolwiek mnie do opisywanego stanu jeszcze daleko). Pozdrawiam :)
Lilka_Laszczyk Opublikowano 12 Lutego 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tytuł rzeczywiście mocny, ale przemyślany i trochę z przekorą. Poprawiłam zgodnie z Twoimi sugestiami. Kurz jak najbardziej, ale przymiotnik do pelargonii...sama nie wiem, pomimo zmiany. Starsze panie lubią pelargonie i tak uszczęśliwiłam swoją peelkę skrzynkami pełnymi pelargonii, które i tak więdną w swoim czasie i nie ma na to rady. Dziękuje Ci Aniu za komentarz i bardzo cenne rady (zawsze mile widziane!). Ciesze się że przekaz czytelny i nie zakłóca komunikacji z czytelnikiem. Pozdrawiam serdecznie Lilka
Lilka_Laszczyk Opublikowano 12 Lutego 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tak, tak Zbyszku wiem zgrzytanie trzeciej. Ale próby naprawienia...impas! Jednak co do inicjacji i obcości terminu nie zgodze się. Starsi ludzie mają problemy z "ułożeniem" sobie dnia. Każda niespodziewana zmiana rytmu dziennego jest jednym wielkim chaosem, problemem. Stąd ta inicjacja czyli rozpoczęcie procesu działania. Próba poskładania z nieposkładanego... Ciesze się,że jednak znalazłeś coś dla siebie w postaci piasku zamienionego w wodę i czytelności obrazu. Dziękuje bardzo za komentarz i pozdrawiam serdecznie Lilka
Lilka_Laszczyk Opublikowano 12 Lutego 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Roklinie, Temat przemijania, wieku, starości i refleksji nad tym nieuchronnym stanem jest mi jakos szczególnie bliski. Wracam do niego az do znudzenia ( czytelników i domowników). Moja babcia mówiła kiedyś że starość jest brzydka. I wewnętrznie i zewnętrznie, stąd tez tytuł mojego wiersza. Jaka będzie nasza to zalezy od nas ( no, nie tylko niestety).... Miło Cię było przeczytać pod moim wierszem Pozdrawiam serdecznie Lilka
Anna_Myszkin Opublikowano 12 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tytuł rzeczywiście mocny, ale przemyślany i trochę z przekorą. Poprawiłam zgodnie z Twoimi sugestiami. Kurz jak najbardziej, ale przymiotnik do pelargonii...sama nie wiem, pomimo zmiany. Starsze panie lubią pelargonie i tak uszczęśliwiłam swoją peelkę skrzynkami pełnymi pelargonii, które i tak więdną w swoim czasie i nie ma na to rady. Dziękuje Ci Aniu za komentarz i bardzo cenne rady (zawsze mile widziane!). Ciesze się że przekaz czytelny i nie zakłóca komunikacji z czytelnikiem. Pozdrawiam serdecznie Lilka "Pelargonii" ani "urody" nie tykam - chodziło mi tylko o podmieniony już przez Ciebie przymiotnik. Pozdrawiam :)
Lilka_Laszczyk Opublikowano 12 Lutego 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2013 Tym bardziej dziękuję. Za podpowiedź i nieruszenie tych pelargonii (a niech sobie rosną, a nawet kwitną) Pozdrawiam również Lilka
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się