Why Tea Opublikowano 2 Lutego 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2013 Spoglądam na Ciebie, Twój wzrok – błyszcząca enigma, ten afekt, to uczucie, ta emocja abstrakcyjna... Zawsze byłem sam i szukałem Cię bo, Chciałem ugasić piekło i zbudować dla nas Dom. Kocham Cię, bo jesteś i zawsze byłaś, I kochać Cię będę nawet kiedy będziesz czyjaś. W jednym Twoim spojrzeniu zobaczyłem ogień wszystkich gwiazd, Nie mogę dłużej patrzeć, gdyż oślepia mnie ten blask. Nic nie mówisz, jesteś taka niedostępna, ukryta, Jesteś boginią jako Hestia, Pandora czy Afrodyta. Gdy nie można zawrócić trzeba iść w przód, O Pani! Jesteś drogą do szczęścia wrót. To naturalne – rozsądne myślenie i nielogiczne działanie, Nie znam odpowiedzi „Czy to jest miłość, czy to jest kochanie” Napisałem ten wiersz w związku z 14-02 do mojej sympatii ale jakoś coś mi nie pasi tak więc proszę o poprawki oraz Waszą szczerą krytykę
Grzegorz_niewiem Opublikowano 3 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2013 "I kochać Cię będę nawet kiedy będziesz czyjaś" czy aby na pewno te uczucie nie zbledną nie zwiędną? "W jednym Twoim spojrzeniu zobaczyłem ogień wszystkich gwiazd" na prawdę pięknie ahh :) ale następna linijka to niszczy wiersz jako tako daje radę ale jest zbyt obszerny i jak dla mnie za dużo wychwalania jej ale okej twój wiersz i tu rządzisz
ROMAN_RIOWIL Opublikowano 3 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2013 radzę zrezygnować z tego wiersza raczej wybierz standard: róża, lampka wina, spacer, ewentualnie kino a nuż ukochana zna się na poezji
NowyVega_NowyVega Opublikowano 3 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2013 rozstrzelone zbyt rozchwiany uczuciowo podmiot liryczny każdy wers jakby z innej piosenki i nastroju zbyt duża toporności a wers ,,O Pani! Jesteś drogą do szczęścia wrót.,, brzmi archaicznie proponuje napisać coś bardziej zwartego i lekkiego niech będzie banalne ale lekkie bez hucznego zobowiązywania się do zbudowania domu zasadzenia sadu przy jednoczesnej obawie spojrzenia prosto w oczy wybranki Przepraszam jeśli uraziłem Chciałeś szczerej opinii - to masz Mam nadzieję że nie gniewasz Pozdrawiam serdecznie i życzę lekkiego pióra Bardziej naturalnie :) Ps. Jakby co to można zawsze skorzystać z opcji proponowanej przez ROMAN RIOWIL - też świetnie działa :)
Why Tea Opublikowano 3 Lutego 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2013 Urażony, lekko zgniewany. Jeśli chciałeś być delikatny to nietety, nie byłeś... idę się powiesić, nie no żarty... Uwagi jak najbardziej cenne i rzeczowe, a o to mi właśnie chodziło. Nie umieściłem tego wiersza, żeby pokazać jaki to ze mnie rymmajster i "co to nie un", tylko by ktoś mi napisał konkretnie co jest słabe i wymaga korekty, tak więc bardzo dziękuję i pozdrawiam
Why Tea Opublikowano 3 Lutego 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2013 Aha i o co chodzi z tą opcją, bo nie za bardzo rozumiem
Emanuel_Wójcik Opublikowano 3 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2013 Coś takiego zmajstrowałem na szybkości; patrzę na Ciebie na Twe oczy piwne a w głębi widzę lśniącą enigme tak mocno kocham Ciebie od zawsze że mogę ciągle tak na nie patrzeć nawet gdy zaśniesz w innych ramionach będę Cie kochał póki nie skonam i nie zaprzeczaj że to nie chemia gdyż razi mnie blask Twego spojrzenia Jesteś jak Hestia jak Afrodyta a więc mnie kochaj o nic nie pytaj Przestań zadawać głupie pytaniamiłość nie różni się od kochania.. ps. Wieszanie to przeżytek! Lepiej się zaćpać na amen ponoć fajnie jest kopnąć w kalendarz podczas fazy :)))))) pozdro!
Why Tea Opublikowano 7 Lutego 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Lutego 2013 bez tytułu v.1.1 Spoglądam na Ciebie, Twój wzrok - błyszcząca enigma nieopisane uczucie, emocja abstrakcyjna szukałem Cię błądząc samotnie wewnątrz hipersześcianu znalazłem i czuję się jakbym odkrył Atlantydę na dnie oceanu w jednym Twoim spojrzeniu zobaczyłem ogień wszystkich gwiazd nie mogę dłużej patrzeć , gdyż oślepia mnie ten blask nic nie mówisz, taka niedostępna, ukryta jesteś boginią niczym Saraswati lub Afrodyta Gdy nie można zawrócić, trzeba iść w przód bez Ciebie idę w próżnię, pusty jak 5-linia bez nut zadaję w duszy jedno pytanie czy to jeszcze przyjaźń czy to już... kochanie ...wersja poprawiona, ostateczne, wysłana wczoraj priorytetem(co by dotarła na czas na to heretyckie święto), może daleko temu wierszu do ideału ale adresatce wiersza również ;] tak, że dziękuje za pomoc tam z góry P.S. Przepraszam, że umieściłem niedorobiony wiersz w złym dziale, świeżak ze mnie tak więc liczę na wyrozumiałość P.S.2 Zajarzyłemo co chodzi z tą opcją Romana(jakoś nieopatrznie przeoczyłem ten jakże uszczypliwy komentarz) i niestety takiej opcji nie ma, bo dzieli nas parę km-ów pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się