Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jakże często na brzegach
czerpałem garściami spokój,
zrzucałem trapiące uczucia
jak zbędny ładunek.

Srebrny zapach wód,
mieniące się dźwięki fal,
działały jak panaceum na duszę,
lepiej niż muzyka harfy.

Byłaś nie raz cichą i wierną
powierniczką marzeń i myśli,
pozwól więc bym nadal mógł
dzielić razem samotność.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Przywiązanie do miejsca/rzeki, bo.. tam.. peel odnajduje spokój i wyciszenie, czemu nie... jednak, czy kolor może mieć zapach.?
Fale mogą sie mienić w słońcu, np. ale dźwięk, sam w sobie jest falą i to połączenie nie jest dobre.
Pozdrawiam.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Przywiązanie do miejsca/rzeki, bo.. tam.. peel odnajduje spokój i wyciszenie, czemu nie... jednak, czy kolor może mieć zapach.?
Fale mogą sie mienić w słońcu, np. ale dźwięk, sam w sobie jest falą i to połączenie nie jest dobre.
Pozdrawiam.

Nata, a Ty wciąż peeldolisz. Rozwiń temat, a nie podpieraj się wciąż szufladką peela, w której echa konstruktywizmu nie znajdziesz.
Kolor żółty np. ma zapach słońca i cytryny.

Wiersz podoba mi się i rozumiem sam znajduję w rzece spokojnego towarzysza.

Pozdrawiam.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


... słyszało się, nawet uczyło się o tym... ale dla mnie - zapomniałam dodać w poście, to, co wytłuszczone,
połączone z kolejnymi dwoma wersami, gdzie jest.. "panaceum na duszę" i "lepiej niż muzyka harfy" (wolałabym dźwięki)..
nie "zagrało" mi, po prostu.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Paweł, Adrian nie miał żadnego postu, więc wpisałam się, a Ty.. "Nata.. peeldolisz"..
Pisanie w 1.os.l.poj. nie musi oznaczać, że wiersz traktuje o autorze i wówczas lepiej "podeprzeć się" peelem..
nie jesteśmy psychoterapeutami, żeby pod każdą smutniejszą treścią wyciagać autora, jeśli jest wierszu, z tzw. dołka.
Wyraziłam swoje zdanie, a Autor, jeśli zechce, odpowie mi.. zostawiłeś swoje i ok.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Paweł, Adrian nie miał żadnego postu, więc wpisałam się, a Ty.. "Nata.. peeldolisz"..
Pisanie w 1.os.l.poj. nie musi oznaczać, że wiersz traktuje o autorze i wówczas lepiej "podeprzeć się" peelem..
nie jesteśmy psychoterapeutami, żeby pod każdą smutniejszą treścią wyciagać autora, jeśli jest wierszu, z tzw. dołka.
Wyraziłam swoje zdanie, a Autor, jeśli zechce, odpowie mi.. zostawiłeś swoje i ok.


Co racja to racja.

Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • ,, Eucharystia jednoczy  przyjmujących ją ,, 1 Kor.10 , 16-17    jak ocean łączy kropel wiele  tak Eucharystia  wiąże ludzi w kościele    dar wolności  Bóg nie wymusza  zaprasza    lubimy kochamy  po swojemu    świat  zamiast się radować  walczy    a jest  jest ... cudem  cudem  wartym miłości szacunku   rysy skazy rany widać z daleka  wolna wola … problemem   komunia łączy  owoc  życie w zgodzie  z sobą z Bogiem   Jezu ufam Tobie    6.2026 andrew  Czwartek, święto Bożego Ciała  
    • @hania kluseczka Peelek taki, że jednej chciałby dać miłość, a resztę nienawidzić.
    • @Alicja_Wysocka

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Wiesz dziś nie modliłem się do Boga.  Wiesz byłem w takim stanie, tak bardzo pod wpływem że zapomniałem modlitwę. Zgubiłem już drugi wers po Ojcze Nasz. Więc do Lucyfera pomodliłem się. Trochę mi go szkoda, trochę wierzę że jego wojna ze Stworcą, z wolą Boga może zostać zakończona, że wciąż pamięta Raj, Niebo, skrzydła które miał. Że i Bóg słyszy i widzi jako wszechobecny jego słowa czyny myśli i wierzę że jest w stanie mieć chęć wrócić w ciepło Bożych objęć, trafić znów do miejsc gdzie grzeje miłość ognia Stwórcy serc. Że jest w stanie gdzie opanowanie się by ludzkość robiła źle by nie karmił go grzech, by nie rósł z kolejną z łez co jak duszy krew po policzku płynie, leje się. Że ma w pamięci dobro, które uspokaja i że ma dość rozedrgania wibracjami wojny, że się uspokoi i będąc spokojnym powtórzy słowa których nauczył nas Syn a potem doda kilka swych gdzie wprowadzą zachwyt Boskie myśli i za uczuciami (Bóg wciąż kocha zbuntowanych) pójdą czyny i wróci pokój między nimi. I przykład weźmie człowiek.  Koniec wojen.  Miłość w sobie noszę.  Pamiętając grzech który rani niematerię wnętrz.   
    • @Łukasz Wiesław Jasiński do loży nie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      esej przeczytam...
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...