Janusz_Ork Opublikowano 9 Stycznia 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Stycznia 2013 wioska schroniła się za tamę morze szalało po drugiej stronie dachy słomiane jak wielkie czapy pod nimi domy kryją twarze lodowy wiatr nie szczędzi ludzi każdemu tutaj łzawią oczy kruche marzenia wpisane w rewers trawy duszone przez niskie niebo zimowa wyspa gdzie słowo - życie - to samo znaczy co - wegetować - najlepsze tamy nie są wieczne ułomność świata razi strachem pewnego dnia lub pewnej nocy szaleństwo wody zniszczy wszystko
Oxyvia Opublikowano 9 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 9 Stycznia 2013 Piękny wiersz. A o jakiej wiosce? Szkoda, że nie ma przypisu. A może to metafora ludzkiego świata?
Anna_Para Opublikowano 9 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 9 Stycznia 2013 Januszu, mimo że wiersz wymyka się niewyliczalnością z systemu numerycznego (!), pięknie rozkładasz akcenty! Brawo! Podoba się, intryguje. Nie jestem pewna, czy "proroctwo" z ostatniej strofy jest potrzebne. Chyba zostawiłabym wiersz na "strachu". Cieplutko, Para:)
Baba_Izba Opublikowano 10 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 10 Stycznia 2013 Nie wystarczy pisać; najpierw należy dojrzeć. Najtrudniej zobaczyć to, co znajduje się obok nas. Ty masz dar dostrzegania, ładnie piszesz. Za Parą: bez ostatnich dwóch wersów. Pozdrawiam - baba
zbyszko Opublikowano 11 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2013 Januszu, podchodzę po raz nie wiem który do tek publikacji. Mam nieco mieszane odczucia. Pierwsze czytanie - wrażenie jakbyś słowami wystukiwał staccato miejscami gubiąc rytm, dla przykładu drugi wers czytam sobie - morze szalało z drugiej strony. W moim obrazie zbędna jest przedostatnia część - jakoś nic nie wnosi według mnie świat nie jest ułomny a tylko jest tworem bardzo dynamicznym, przynajmniej dopóki jeszcze palą się jakieś gwiazdy Z pewnością warto było zajrzeć do Ciebie. Pozdrawiam
Janusz_Ork Opublikowano 11 Stycznia 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2013 Oxyvio, dziękuję za komentarz i czytanie. Wioska jest nieistotna, bo to jest wiersz o ludzkim życiu. Pozdrawiam serdecznie. J.
Janusz_Ork Opublikowano 11 Stycznia 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2013 Anno, dziękuję za pochwały i komentarz. Sugestie dotyczące dwóch ostatnich wersów wezmę pod uwagę. Pozdrawiam serdecznie. J.
Janusz_Ork Opublikowano 11 Stycznia 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2013 Babo, dziękuję za pochwały i cieszę się, że wiersz spodobał się. Co do ostatnich dwóch wersów to, jak już odpisałem Ani, wytnę. Pozdrawiam serdecznie. J.
Oxyvia Opublikowano 11 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. A więc metafora ludzkiego świata, jak napisałam? Czy tylko ludzkiego życia? Nieważne, myślę, że życie całej ludzkości przebiega podobnymi etapami jak życie każdej jednostki naszego gatunku, i że jedno i drugie jest tak samo kruche i nietrwałe. Co do wioski, myślałam, że jakaś może konkretna, bo w Holandii są takie wioski, jak wiadomo. Zresztą nie tylko w Holandii.
Janusz_Ork Opublikowano 11 Stycznia 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2013 Zbyszku, bardzo dziękuję za tak intensywną analizę wiersza. Co do staccato, to jest tak: jak próbuję skreślić coś rytmicznego, dostaję naganę, jak piszę wolne od wszelkich reguł wersy, dostaje naganę. Sam nie wiem, jak zadowolić czytelnika. Rytm w drugim wersie nie wydaje mi się zachwiany. Tak "po drugiej" jak i "z drugiej" są, wg. mnie, jedną całością akcentową. A czy świat jest ułomny, czy dynamiczny, to subiektywne spojrzenie. Tym bardziej, że w tym wierszu nie piszę o świecie z gwiazdami, drzewami, chmurami. Ale wszystkie Twoje uwagi są dla mnie cenne i jeszcze je przemyślę. Pozdrawiam. J.
Janusz_Ork Opublikowano 11 Stycznia 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2013 Tak, Oxyvio, jest dokładnie tak jak piszesz. Chciałem tym razem uciec od dosłowności, stąd też parabola. A takie wioski, jeśli już o nich mówimy, to widziałem w północnej Fryzji. Dziękuję za ponowny wpis. Z ukłonami. J.
aluna Opublikowano 11 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2013 Januszu , życie ludzkie jest ponad wszystko , i to właśnie jest w wierszu ! Walczymy o nie z całych sił, a żywioł zabiera bezwzględnie! zapadło mi to: -"kruche marzenia wpisane w rewers ".. Dobry wiersz , warsztat świetny! Pozdrawiam! Hania
lena2_ Opublikowano 11 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2013 Bezbronnośc ludzi wobec żywiołu i przeciwności losu...to uderza najbardziej w twoim wierszu:):) pozdrawiam
Lilka_Laszczyk Opublikowano 11 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2013 Ujmująco zapisana obserwacja... a trawy duszone przez niskie niebo...najbardziej. Pozdrawiam Lilka
Janusz_Ork Opublikowano 12 Stycznia 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Stycznia 2013 Aluno, dziękuję za czytanie i miłe słowa pod wierszem. Życie to ciągła walka, ale bywają również jaśniejsze strony. Pozdrawiam serdecznie. J.
Janusz_Ork Opublikowano 12 Stycznia 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Stycznia 2013 Leno, dziękuję za czytanie i refleksję pod wierszem. Pozdrawiam serdecznie. J.
Janusz_Ork Opublikowano 12 Stycznia 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Stycznia 2013 Lilu, dziękuję za czytanie i cieszy, że znalazłaś wers dla siebie. Ale niskie niebo, w zależności jak się łamie wers w czasie czytania, dusi także kruche marzenia. Pozdrawiam serdecznie. J.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się