Adrian_Poraj Opublikowano 15 Grudnia 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Grudnia 2012 Kiedy samotnie siedzę nad rzeką chowam w kieszeni wspomnienia pełne goryczy i smutku, chwytam nadzieję w kapelusz mglistą jak rosa poranna. Chodząc drogami błądzących gwiazd patrzę przed siebie bezwiednie wzrokiem łowiąc na wędkę zbłąkane uczucia. W chmurach ze światła się błąkając szukam ukrytych pamięci furtek. Bawię się myślą jak piłką, ciesząc się powiewu fantazji, składam we głowie radosne liryki, sławiąc urodę poranka, wdzięki ubiegłych wieczorów.
Zdzisław Antolski Opublikowano 16 Grudnia 2012 Zgłoś Opublikowano 16 Grudnia 2012 Piękne, piękne, ale trochę staroświeckie, jak bibelot z minionej epoki. Pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się