aluna Opublikowano 4 Listopada 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Listopada 2012 dlaczego świat tak bardzo poszarzał słone łzy spływają po policzkach toczą się raz w dół raz pod górę zjesienniały widok na horyzoncie rękami nie rozpędzę mglistości słońce już nie zagląda do mnie rzewną piosenką nie rozgonię wyciągnę tylko,podam dłoń
teresa943 Opublikowano 4 Listopada 2012 Zgłoś Opublikowano 4 Listopada 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. świat przemija jak my szarość to tylko etap drogi krople deszczu to łzy tęsknoty za wiecznym słońcem podnieś z zimnej płyty przemoczony liść i idź z nadzieją w dłoni do tych co marzną jesienią bez miłości Haniu, mam tylko chwilkę ale ...nie mijam Cię, zostawiam nadziejny listek pamięci :) Cieplutko i serdecznie :-) Krysia
aluna Opublikowano 4 Listopada 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Listopada 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. świat przemija jak my szarość to tylko etap drogi krople deszczu to łzy tęknoty za wiecznym słońcem podnieś z zimnej płyty przemoczony liść i idź z nadzieją w dłoni do tych co marzną jesienią bez miłości Haniu, mam tylko chwilkę ale ...nie mijam Cię, zostawiam nadziejny listek pamięci :) Cieplutko i serdecznie :-) Krysia Dziękuje Droga Krysiu za piękny wiesz , poruszający i za nadziejny listek -zachowam...! Serdeczności ! Hania
maria_bard Opublikowano 4 Listopada 2012 Zgłoś Opublikowano 4 Listopada 2012 Wierz Krysi jest piękny. To fakt niezaprzeczalny. Twój tekst to nie jest wiersz. "Mglistość, toczące kamienie, rzewna piosenka"(to szczególnie!!!) nie czynią poezji. Ostatnie dwa wersy to jakieś coś, czego nie potrafię nazwać, bo na to nazwy nie ma. Grzecznej. :-) E. zjesienniały - dwa n. nie trzeba kreseczki. ponanawiam apel o dbanie o ortografię.:-)
aluna Opublikowano 4 Listopada 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Listopada 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. A obietnice , gdzie ? zjesińniały to mój neologizm!
Oxyvia Opublikowano 4 Listopada 2012 Zgłoś Opublikowano 4 Listopada 2012 Bardzo smutny wiersz, Alunko. Jeśli odzwierciedla Twoje nastroje, to nie pozostaje mi nic innego, jak życzyć Ci dużo pogody ducha i dobrego humoru. Jest takie przysłowie: "Humor ratuje ludziom życie". Wiem, że to prawda. Serdeczności.
aluna Opublikowano 5 Listopada 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Listopada 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuje Oxyvio za pochylenie się nad moim pisaniem! Czasami tak bywa , że przelewam na papier to co czuję , samo życie....! Serdeczności! Hania
NOWA Opublikowano 5 Listopada 2012 Zgłoś Opublikowano 5 Listopada 2012 Dzisiejszy dzień Haniu, to cały Twój wiersz, ale wiem, że nie tylko o tym w nim mowa. Trzeba czekać na wiosnę i lato w każdej dziedzinie życia. Przepraszam Haniu, ostatnie dwa wersy, albo źle czytam, albo coś nie tak z nimi. Pozdrawiam słonecznie:)
aluna Opublikowano 5 Listopada 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Listopada 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki Nowuś za czytanie, i odniesienie. Ostatnio zbyt wiele,za wiele spadło na mnie......! A jak kreśliłam wiersza akurat leciało w radio coś melancholijnego , ostatni wers -szukam kogoś kto czuje podobnie ! Całuski! Hania
Kaliope_X. Opublikowano 6 Listopada 2012 Zgłoś Opublikowano 6 Listopada 2012 Haniu, mam nadzieję, że łzy "toczące się kamieniem pod górę", nie są ode mnie... :(( http://www.poezja.org/wiersz,1,135762.html ale... poza tym, odbieram nastrój przygnębienia i zjesiennienia. smutny to wiersz. rozumiem dwa ostatnie wersy, choć bez interpunkcji to trochę niefortunny zapis. życzę Ci, abyś rozgoniła mgły. złota jesień ma w sobie wiele słońca. może ktoś właśnie wyciąga do Ciebie dłoń? :) uśmiechnij się! pozdrawiam ciepło, Kinga.
aluna Opublikowano 6 Listopada 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Listopada 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuje Kingo ,że zechciałaś pochylić się na moim pisaniem! Nie są od Ciebie , tak mi się napisało , ...bo pod górę mi....!Czytałam! Zmieniłam, aby nie być posądzona o plagiat! Wstawiłam przecinek, może teraz będzie lżejszy przekaz! Za życzenia serdecznie dziękuje! Szczerze je odwzajemniam! Hania
Sebek..._ Opublikowano 7 Listopada 2012 Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2012 smuteczek wypadł ze zdrętwiałej dłoni rozlał się rzewną kałużą po papierze ale przecież nie mnie oceniać tak osobisty nastrój i mnie on czasem dopada i wylewam czarne łzy w tekstach, życzę dużo światła od wewnątrz by jaśniał na wersach i rozświetlał drogę pełną pułapek pozdrowionka, sebek
aluna Opublikowano 8 Listopada 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Żeby tylko smuteczek , to groza o zgrozo Sebku! Dziękuje za miłe , sympatyczne życzenia! Serdeczności! Hania
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się