Janusz_Ork Opublikowano 1 Listopada 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Listopada 2012 proszę wchodź cicho w nowy dzień pozwól blednącym gwiazdom zasnąć popatrz jak światło otwiera się czarując z mroku śpiące miasto ostrożnie w serce moje wchodź powoli dotyk w dreszcz zamieniaj moją cudowną z tobą noc ocalić chcę od zapomnienia ostatni moment już nic więcej zgasiłaś twoich uczuć płomień zanim podamy sobie ręce już miasto naszą miłość wchłonie (Wiersz Nr. 1 z cyklu "Momenty")
aluna Opublikowano 1 Listopada 2012 Zgłoś Opublikowano 1 Listopada 2012 A tak jakoś mi przyjdzie Januszu wchodzić pierwszej , oj ! Wszystko pięknie i cacy ,, tylko ta fraza "...ocalić chcę od zapomnienia ..." Zmień bo wiesz doskonale czyj to fragment tekstu. Konstanty Ildefons Gałczyński ,śpiewał Marek Grechuta .(bez chcę ), może: -zachować chcę wspomnienia- Ale Januszu to moje subiektywne, więc wybacz , jak uraziłam . Proszę! Serdecznie ! Hania
Oxyvia Opublikowano 1 Listopada 2012 Zgłoś Opublikowano 1 Listopada 2012 Piękny i strasznie dla mnie smutny wiersz. Taki nie w Twoim stylu, bo rymowany, rytmiczny, śpiewny, stroficzny - a jednak dałeś sobie świetnie radę z nowym gatunkiem i wyraziłeś nim bardzo dobrze uczucia i atmosferę momentu. Doskonały.
Lilka_Laszczyk Opublikowano 2 Listopada 2012 Zgłoś Opublikowano 2 Listopada 2012 Delikatny, uczuciowy, nastrojowy i trochę kobiecy wiersz. Ładnie i płynnie się czyta. Pozdrawiam
Roklin Opublikowano 2 Listopada 2012 Zgłoś Opublikowano 2 Listopada 2012 Bardzo ładny, a zarazem melancholijny wiersz. Występują w nim dwa momenty, mam nadzieję, że ten pierwszy jest ważniejszy. Delikatna, zgrabna forma dodaje mu tylko uroku. Pozdrawiam ciepło :) R. / T.
Anna_Para Opublikowano 2 Listopada 2012 Zgłoś Opublikowano 2 Listopada 2012 Januszu, to z trzech wierszy "Momentów" - najbardziej równy, kunsztowny, rytmiczny. Gdybyż nie było inwersji! No, trudno. I tak muszę wyrazić pochlebną opinię, i czynię to z przyjemnością. Cieplutko, Para:)
Janusz_Ork Opublikowano 3 Listopada 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Listopada 2012 Aluno, dziękuję za czytanie i wskazówkę co do frazy, tak już znanej. No cóż, w takich przypadkach istnieje zawsze niebezpieczeństwo podejrzenia o plagiat. Przemyślę Twoją propozycję. Nie jestem absolutnie urażony. Krytyka i wskazówki na tym forum nie urażają mnie nigdy. Po to właśnie zamieszczam teksty, aby otrzymać pomocne opinie. Pozdrawiam serdecznie. J.
Janusz_Ork Opublikowano 3 Listopada 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Listopada 2012 Oxyvio, dziękuję za opinie i pochwałę. A styl rzeczywiście nie jest tak bardzo moim stylem. Wolę pisać wierszem wolnym. Pozdrawiam serdecznie. J.
Janusz_Ork Opublikowano 3 Listopada 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Listopada 2012 Dziękuję Lilko za czytanie i słowa pod wierszem. Określenie, że to kobiecy wiersz, powaliło mnie. Będę musiał wystrzegć się tego stylu. Pozdrawiam serdecznie. J.
Janusz_Ork Opublikowano 3 Listopada 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Listopada 2012 Roklinie, dziękuję za wizytę u mnie i podzielenie się refleksją. W tym wierszu występują trzy momenty (dlatego ten mały cykl nazywa się "Momenty"). Każda strofa opisuje inny moment pewnej znajomości. Pozdrawiam. J.
Janusz_Ork Opublikowano 3 Listopada 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Listopada 2012 Dziękuję Aniu za pochwały dotyczące formy. Jak widzisz próbuję, próbuję i ciągle douczam się. Może kiedyś coś z tego wyjdzie. Dzięki za czytanie i bycie. Pozdrawiam serdecznie. J.
teresa943 Opublikowano 3 Listopada 2012 Zgłoś Opublikowano 3 Listopada 2012 Janusz, pięknie uchwycony "moment", wzrusza; i piękna forma; jeśli chodzi o wskazaną przez Alunę frazę - daj po prostu kursywą i już! serdecznie pozdrawiam :) Krysia
Kaliope_X. Opublikowano 6 Listopada 2012 Zgłoś Opublikowano 6 Listopada 2012 Januszu, czytałam z przyjemnością. już pierwsza zwrotka tworzy jakąś nadzwyczajną przestrzeń - niecodzienne miejsce spotkania, jakby znane tylko dwóm osobom, a światło otacza ich i chroni przed toczącym się naokoło życiem. tak odbieram i zagłębiam się w dalsze wersy. tam, twarzą w twarz z własnym pragnieniem, może wyobrażeniem, może obrazem ze wspomnień, peel ponownie próbuje zadrżeć o wspólną noc, o bycie tak blisko, że niemal w sercu - ale "cudowność" to prawie czar, więc wszystko jest w tym stanie możliwe. ocalić od zapomnienia może tylko chęć powrotów. płomień odnaleziony w głębi, ponowne doznanie dotyku dzięki żywemu uczuciu, to więcej niż chwila. żyje w przestrzeni między peelem a tą, która gaśnie... wtapia oblicze w pejzaż miasta. trwa we wdzięcznej pamięci. wzruszająca treść, Januszu. bardzo rytmiczna, przejrzysta forma, romantyczny obraz, choć nieco przewidywalny - ale nie zrozum mnie źle, pisać tak, by oddać ciepło i wyjątkowość chwili, nie jest wcale łatwo. dla mnie - udany wiersz. :)) pozdrawiam z uśmiechem, Kinga. in-h.
Janusz_Ork Opublikowano 6 Listopada 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Listopada 2012 Krysiu, cieszę się, że ciągle do mnie zaglądasz. Pomysł z kursywą jest dobry (że też od razu na to nie wpadłem). Dziękuję za czytanie i słowa pod wierszem. Pozdrawiam serdecznie. J.
Janusz_Ork Opublikowano 6 Listopada 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Listopada 2012 Kingo, jak zwykle dajesz solidny komentarz z całą gamą refleksji i odczuć. Ten wiersz jest niespójny o tyle, o ile każda strofa rysuje inną fazę w życiu pary, która przegrała i rozstaje się. Dziękuję za czytanie i komplementy. Pozdrawiam serdecznie. J.
Nata_Kruk Opublikowano 8 Listopada 2012 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2012 Janusz, wers.. "ocalić chcę od zapomnienia".. zapisałabym kuryswą, to chyba konieczność i właśnie przez to ocalenie, druga wywołuje we mnie największe emocje... :) Pozdrawiam.
Janusz_Ork Opublikowano 10 Listopada 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Listopada 2012 Nato, bardzo dziękuję za czytanie i podzielenie się refleksją. Pozdrawiam serdecznie. J.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się