Henryk_Jakowiec Opublikowano 24 Października 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Października 2012 Przez igielne ucho przeszedł słoń. Możliwe? Oczywiście, jednak znajdą się i tacy, którzy zechcą osobiście i naocznie ten incydent śledzić, sprawdzać i roztrząsać, snuć wywody i konkluzje, śmiać się płakać, złościć, dąsać. Jeśli mnie zapytasz o to to odpowiedź dam ci krótkąnie przechodził, lecz przepływał przez igielne ucho łódką i choć brzmi to niesłychanie to mi szajba nie odbiła bo ta mini historyjka w moim śnie się wydarzyła.
Lilka_Laszczyk Opublikowano 25 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 25 Października 2012 nawet słonie mogą we śnie w mrówkę zmienić się cieleśnie rzecz pozornie niesłychana gdy zachodzi taka zmiana mnie się we śnie zdarza latać krokodyle w Nilu łapać włosy długie mieć do pasa i publicznie hopsasasa kiedy budzę się nad ranem jestem rześka niesłychanie i odganiam senne mary bo to nierealne czary Pozdrawiam Henryku serdecznie
Anna_Myszkin Opublikowano 25 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 25 Października 2012 Zabawny, ale nie z gatunku bezrefleksyjnych. Pozdrawiam :)
Nata_Kruk Opublikowano 25 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 25 Października 2012 Sny bywają różne, akceptuję więc słonia, na łódce, który przepływał przez igielne ucho.. dobry pomysł, zresztą, nie brauje Ci ich. Moje sny, czasami wolę je jak najszybciej zapomnieć, takie jakieś katastroficzne i czemu... Pozdrawiam... :)
maria_bard Opublikowano 25 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 25 Października 2012 Zręcznie! "Odeśnię" chyba ten sen, gdzie wielka igła z ogromym uchem, a przez nie maleńki słonik w łupince orzeszka. Nadwyżka formy niekoniecznej. Bardzo podoba mi się ten wierszyk. Pozdrawiam. E.
Henryk_Jakowiec Opublikowano 25 Października 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Października 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. O lataniu coś Waćpanna poruszyłaś w komentarzu więc zapytam się czy przed snem coś tam było dla kurażu? Krokodyla też nie łatwo pojmać i do tego solo a jeżeli już to raczej chyba tylko z Boską wolą. Włosy długie niebezpiecznie mieć, gdy się w pościeli fika bo to draństwo wszędzie włazi ba, nie tylko do stanika. Za to rano, gdy się wstanie wymazuje się z pamięci wszelkie nocne bezecności- w ciągu dnia będziemy święci. Serdeczne pozdrowienia HJ
Henryk_Jakowiec Opublikowano 25 Października 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Października 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nad wszystkim można się zadumać, znam takich, co nad bezczynnością wpatrzeni w sufit kontemplują przez cały boży dzień z lubością. Pozdrawiam serdecznie :) HJ
Henryk_Jakowiec Opublikowano 25 Października 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Października 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie ma snów na zamówienie sen to tak jak w totolotka chcesz we śnie conieco zgrzeszyć lecz pewności brak, że spotka Cię to dzisiaj lub za miesiąc, czekać możesz też latami bowiem sen jak totolotek- nie obieca, ale mami. Pozdrawiam serdecznie :) HJ
Henryk_Jakowiec Opublikowano 25 Października 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Października 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Po co zdzierać korę mózgu i wymyślać epopeje skoro można siąść, napisać to, co w czasie snu się dzieje a że we śnie zatrzęsienie spraw poważnych i banalnych można jedną z nich opisać potem czekać słów pochwalnych tak jak ja to uczyniłem choć nie jestem prekursorem ale temat podchwyciłem potem zręcznie przed kursorem wstukiwałem z klawiatury z liter słowo, ze słów zdanie potem zwrotkę jedną drugą sorry - bierze mnie na spanie Pozdrawiam serdecznie HJ
Lilka_Laszczyk Opublikowano 26 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 26 Października 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. O lataniu coś Waćpanna poruszyłaś w komentarzu więc zapytam się czy przed snem coś tam było dla kurażu? Krokodyla też nie łatwo pojmać i do tego solo a jeżeli już to raczej chyba tylko z Boską wolą. Włosy długie niebezpiecznie mieć, gdy się w pościeli fika bo to draństwo wszędzie włazi ba, nie tylko do stanika. Za to rano, gdy się wstanie wymazuje się z pamięci wszelkie nocne bezecności- w ciągu dnia będziemy święci. Serdeczne pozdrowienia HJ Pytasz waszmość czy przed spaniem coś tam pijam dla kurażu nie jest trudne to pytanie odpowiadam więc od razu przepis stary mam od mamy co bezsenność swą leczyła gdy spowiję się w piżamy jawi się nalewka miła trochę soku w letniej wodzie kilka kropel spirytusu przypominam też o miodzie snom to doda animuszu sen rozgrzesza nas z wszystkiego brzydkich myśli oraz chęci nie ma w nim niczego złego trochę w głowach nam zakręci Pozdrawiam serdecznie
Henryk_Jakowiec Opublikowano 26 Października 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Października 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. O lataniu coś Waćpanna poruszyłaś w komentarzu więc zapytam się czy przed snem coś tam było dla kurażu? Krokodyla też nie łatwo pojmać i do tego solo a jeżeli już to raczej chyba tylko z Boską wolą. Włosy długie niebezpiecznie mieć, gdy się w pościeli fika bo to draństwo wszędzie włazi ba, nie tylko do stanika. Za to rano, gdy się wstanie wymazuje się z pamięci wszelkie nocne bezecności- w ciągu dnia będziemy święci. Serdeczne pozdrowienia HJ Pytasz waszmość czy przed spaniem coś tam pijam dla kurażu nie jest trudne to pytanie odpowiadam więc od razu przepis stary mam od mamy co bezsenność swą leczyła gdy spowiję się w piżamy jawi się nalewka miła trochę soku w letniej wodzie kilka kropel spirytusu przypominam też o miodzie snom to doda animuszu sen rozgrzesza nas z wszystkiego brzydkich myśli oraz chęci nie ma w nim niczego złego trochę w głowach nam zakręci Pozdrawiam serdecznie Nie zaprzeczam gdyż nalewek smakowitych znam działanie i też często z nich korzystam zanim legnę na posłanie. Właściwości, te lecznicze minę, wszak wiadomo przecie, że to lek najznamienitszy ziemski oraz we wszechświecie. Skąd ta wiedza, już tłumaczę sam Twardowski rzekł mi nocą, że zażywa tą miksturę delektując się jej mocą. Chleb głodnemu jest na myśli spragnionemu naleweczka idę strzelę, więc co nieco - już nalewam do kubeczka. Jeśli zechcesz, jeśli przyjmiesz zaproszenie to pospołu wychylimy butelczynę, chodź, zapraszam cię do stołu. Pozdrawiam serdecznie HJ
NOWA Opublikowano 26 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 26 Października 2012 Chociaż wiersz jest zabawny i wyśniony, to można doszukać się również głębszej myśli. A sny lekkie podobno świadczą o zdrowiu, a koszmary o jego braku. Więc autorowi życzę jak najwięcej podobnych snów:) Pozdrawiam. Ula:)
Lilka_Laszczyk Opublikowano 26 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 26 Października 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. O lataniu coś Waćpanna poruszyłaś w komentarzu więc zapytam się czy przed snem coś tam było dla kurażu? Krokodyla też nie łatwo pojmać i do tego solo a jeżeli już to raczej chyba tylko z Boską wolą. Włosy długie niebezpiecznie mieć, gdy się w pościeli fika bo to draństwo wszędzie włazi ba, nie tylko do stanika. Za to rano, gdy się wstanie wymazuje się z pamięci wszelkie nocne bezecności- w ciągu dnia będziemy święci. Serdeczne pozdrowienia HJ Pytasz waszmość czy przed spaniem coś tam pijam dla kurażu nie jest trudne to pytanie odpowiadam więc od razu przepis stary mam od mamy co bezsenność swą leczyła gdy spowiję się w piżamy jawi się nalewka miła trochę soku w letniej wodzie kilka kropel spirytusu przypominam też o miodzie snom to doda animuszu sen rozgrzesza nas z wszystkiego brzydkich myśli oraz chęci nie ma w nim niczego złego trochę w głowach nam zakręci Pozdrawiam serdecznie Nie zaprzeczam gdyż nalewek smakowitych znam działanie i też często z nich korzystam zanim legnę na posłanie. Właściwości, te lecznicze minę, wszak wiadomo przecie, że to lek najznamienitszy ziemski oraz we wszechświecie. Skąd ta wiedza, już tłumaczę sam Twardowski rzekł mi nocą, że zażywa tą miksturę delektując się jej mocą. Chleb głodnemu jest na myśli spragnionemu naleweczka idę strzelę, więc co nieco - już nalewam do kubeczka. Jeśli zechcesz, jeśli przyjmiesz zaproszenie to pospołu wychylimy butelczynę, chodź, zapraszam cię do stołu. Pozdrawiam serdecznie HJ Zaproszenie przyjmę od pana bo przednie uwielbiam trunki kawa z mlekiem od rana wieczorem drink na frasunki na dzień słoneczny i pluchę noc dobrą i senne zmory zimową, złą zawieruchę i odrzucone amory nalewki ze słodkich wisienek winogron , cierpkiego głogu dobre dla pań i panienek przepisów szukaj na blogu Pozdrawiam serdecznie Lilka
Henryk_Jakowiec Opublikowano 26 Października 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Października 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jak mi się przyśni coś zabawnego i będzie warte upublicznienia napiszę o tym wprost, bez wahania choćby to nawet były zboczenia bo takie także mogą się trafić pośród palety rozmaitości a niech tam, niech tam i inni wiedzą, że i świętemu śnią się sprośności bo choć daleki jestem od kleru świętym nazywa mnie moja żona gdy mówi do mnie o mój ty boże po czym zagarnia mnie w swe ramiona. Pozdrawiam serdecznie HJ
Henryk_Jakowiec Opublikowano 26 Października 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Października 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. O lataniu coś Waćpanna poruszyłaś w komentarzu więc zapytam się czy przed snem coś tam było dla kurażu? Krokodyla też nie łatwo pojmać i do tego solo a jeżeli już to raczej chyba tylko z Boską wolą. Włosy długie niebezpiecznie mieć, gdy się w pościeli fika bo to draństwo wszędzie włazi ba, nie tylko do stanika. Za to rano, gdy się wstanie wymazuje się z pamięci wszelkie nocne bezecności- w ciągu dnia będziemy święci. Serdeczne pozdrowienia HJ Pytasz waszmość czy przed spaniem coś tam pijam dla kurażu nie jest trudne to pytanie odpowiadam więc od razu przepis stary mam od mamy co bezsenność swą leczyła gdy spowiję się w piżamy jawi się nalewka miła trochę soku w letniej wodzie kilka kropel spirytusu przypominam też o miodzie snom to doda animuszu sen rozgrzesza nas z wszystkiego brzydkich myśli oraz chęci nie ma w nim niczego złego trochę w głowach nam zakręci Pozdrawiam serdecznie Nie zaprzeczam gdyż nalewek smakowitych znam działanie i też często z nich korzystam zanim legnę na posłanie. Właściwości, te lecznicze minę, wszak wiadomo przecie, że to lek najznamienitszy ziemski oraz we wszechświecie. Skąd ta wiedza, już tłumaczę sam Twardowski rzekł mi nocą, że zażywa tą miksturę delektując się jej mocą. Chleb głodnemu jest na myśli spragnionemu naleweczka idę strzelę, więc co nieco - już nalewam do kubeczka. Jeśli zechcesz, jeśli przyjmiesz zaproszenie to pospołu wychylimy butelczynę, chodź, zapraszam cię do stołu. Pozdrawiam serdecznie HJ Zaproszenie przyjmę od pana bo przednie uwielbiam trunki kawa z mlekiem od rana wieczorem drink na frasunki na dzień słoneczny i pluchę noc dobrą i senne zmory zimową, złą zawieruchę i odrzucone amory nalewki ze słodkich wisienek winogron , cierpkiego głogu dobre dla pań i panienek przepisów szukaj na blogu Pozdrawiam serdecznie Lilka Nie mam tyle czasu by ganiać po blogach bo gdy dzień się kończy ja ledwo na nogach zdołam się utrzymać i nie winna temu żadna naleweczka wypita samemu tylko obowiązki a tych, co niemiara a tu jeszcze w domu rozkazuje stara zrób mi to i tamto, zrób bez grymaszenia więc uszy po sobie, nie ma tłumaczenia, że mnie bolą nogi i że w krzyżu łupie bo co jej nie powiem to wszystko ma w dupie. *stara – to nic innego jak potoczne określenie szefowej a u mnie szefową jest małżonka i tak to odczytujemy. Pozdrawiam serdecznie HJ
Henryk_Jakowiec Opublikowano 26 Października 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Października 2012 teraz powinno być bez cyferek i płotków *stara - to nic innego jak potoczne określenie szefowej a u mnie szefową jest małżonka i tak to odczytujemy.
Kaliope_X. Opublikowano 29 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 29 Października 2012 wszystko jest możliwe, jeśli tylko wiara w realizację snów nie napotka na zbyt dociekliwe oko i ucho "wszystkowiedzących"; jeśli człowiek zechce z uwagą wysłuchać drugiego człowieka; jeśli nikt nie będzie próbował "nawracać" czyjegoś świata na własne tory - racjonalizm nie może odbierać ludziom nadziei i wiary. tak czytam Twój wiersz, Henryku. choć w zabawnej formie, to jednak z ważnym przekazem. podoba mi się. pozdrawiam serdecznie, Kinga.
Henryk_Jakowiec Opublikowano 29 Października 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Października 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Lubię kroczyć swoją ścieżką choć się nieraz zdarza zboczyć ale robię to z umiarem żeby się nie rzucać w oczy tym ciekawskim, co to w oknie przez dni całe zza firanek obserwują, kto, do kogo czy kochanka czy kochanek wszedł lub wyszedł i o której by relację zdać sąsiadce więc omijam takie okna - nikt nie szepcze o mej wpadce. Pozdrawiam serdecznie HJ
Henryk_Jakowiec Opublikowano 29 Października 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Października 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. I o to chodzi żeby rozbawić dramaty dobre, ale w teatrze więc ja odrzucam przecz dramaturgię i jak prześmiewca na mój świat patrzę a oprócz tego interpretuję każde zdarzenie wedle swej woli ponieważ nie mam obok cenzury która odrzuci lub nie pozwoli. Pozdrawiam serdecznie HJ
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się