Pociągowy Poeta Opublikowano 10 Września 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Września 2012 wbijam Ci te słowa w serce zaraz potem w umysł krwawiące oba i widzę, jak przegnita moja włócznia języka przenika w Twoją jaźń i oświeca myśl czerpię perwersyjną rozkosz z widoku rozlewającej się wkoło czerni moich kłamstw uwielbiam to, bo daje mi siłę i samoświadomość bo ujednolica brak dążeń w strukturze trwania oczekuję bezprzyczynowości i bezskutkowania oczekuję aż ta czerń zaleje całe naczynie mojej normatywnej społecznie dziury i przeleje się na zewnątrz, zaplami mi koszulkę i majtki, ale śmierdzieć nie będzie bo co przegnite, zostaje w Tobie i gnije tam jeszcze bardziej zmieniając wnętrze w cuchnące gówno
Alicja_Wysocka Opublikowano 11 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 11 Września 2012 [quote]bo co przegnite, zostaje w Tobie i gnije tam jeszcze bardziej zmieniając wnętrze w cuchnące gówno Oj, w takiej sytuacji darowałabym bym sobie pisanie Ty z dużej litery :P
Pociągowy Poeta Opublikowano 11 Września 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Września 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Oj, w takiej sytuacji darowałabym bym sobie pisanie Ty z dużej litery :P haha :) ależ czemu? kurtuazja przede wszystkim :)
Nata_Kruk Opublikowano 11 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 11 Września 2012 Podoba mi się Twój pseudonim, bardzo lubię pociągi, tzn podróżowanie nimi. Wiersz, w moim odczuciu, przekombinowany.. ciekawe, kto stoi za słowami.. Ci. Pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się