Sebek..._ Opublikowano 9 Września 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Września 2012 emocjonalnie rozsnuwam narkotyczne wizje odmawiam modlitwę rozpalam krąg świec pamiętam aby zapalić ogarek jak budda obłaskawiam demony by je poskromić z czcią podnoszę przedramie pocałunek ostrza leniwe kapanie skwierczy gaśnie jedna ze świec kap nawoływanie kap szemranie o szybę kap krucze pacnięcie w parapet czuję, już jest najpierw obecność tuż poza kątem widzenia ciepły oddech pazury skrzące na szyi zasłania mi oczy tlące gorączką wtedy dopiero spogląda mi w twarz druga dłoń wędruje niżej przenika przez skóre chwyta za serce zaciska, pompuje obiecuje kolejnym razem je wyrwać zabrać ze sobą ślady długo jeszcze za nią iskrzą się bólem następnym razem gdy przyjdzie będe gotowy zawrę duszę jednym słowem
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się