Monilee Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 NadziejaKiedy myslisz, że już nie da się nic zrobić, że to już koniec,pamiętaj o Niej...Kiedy myślisz, że już zawsze będziesz sam, bez przyjaciół,smutny i skrzywdzony przez los,pamiętaj o Niej...Kiedy myślisz, że nic się nie układa,że nie warto żyć,pamiętaj o Niej...Bo Ona nic nie kosztuje,nikt ci jej nie odbierze.Pamiętaj o Niej...O Nadziei...Bo Ona zawsze jest...
Kai_Fist Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 hmmm, przykazanie?hmmm, opisowo, nieprawdaż?napisz coś uduchowionego, z uczuciami - ale nie wprost, stwórz kilmat, przedstaw obraz czegoś, o czym chcesz napisać, niech czytelnik się w niego zagłębi.obecnie może tylko przeczytać wygłoszone przez ciebie kazanie...Niom, zły komentarz napisałem...ale mam nadzieję, że 10% z tego co napisałem zapamiętasz i w jakiś sposób wykorzystasz,Serdecznie Pozdrawiam,Kai FistP.S.To tylko moja opinia, ja się mogę przecież po prostu mylić...
Adam_Szadkowski Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Jak ważne jest podawanie swoich danych w profilu, dotarło do mnie dopiero teraz. Nic nie wiemy o Monilee, czy jest kobietą, czy mężczyzną. Troszke o autorze musimy wiedzieć, zanim podejdziemy do wiersza. Może źle myślę... nie wiem sam już.Zakończę nieco złośliwie, ale tylko dlatego, by potwierdzić wyżej napisane słwa. Jeżeli Ten tekst napisał dziesięciolatek, to jestem pod wielkim wrażeniem i winszuję talentu!Adam
Monilee Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Nie dziesięciolatka, tylko piętnastolatka Przepraszam za tą anonimowosc. Juz sie poprawilam
Monilee Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Nie dziesięciolatka, tylko piętnastolatka Przepraszam za tą anonimowosc. Juz sie poprawilam
Adam_Szadkowski Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Trzeba Ci na wstępie napisać przykrą rzecz. To co tu zaprezentowałaś nie ma znamion wiersza. Widać napewno, że bardzo się starasz, ale nie wyszło to co miało. Zwrócę uwagę na dwie tylko sprawy. Słownictwo. Jeżeli będziesz używała wyrazów prostych i ułożonych tak jak w potocznych zdaniach, to napewno nie będziesz dążyć do pisania wierszy. To będzie proza. Nie mówię, żeby używać nie wiadomo jakich słów, ale forma zapisu plus tworzenie przez słowa w kolejnych wersach obrazu musi zaistnieć w poezji. Druga sprawa, to dosłownośc przekazu. Zobacz, napisałaś w tytule "nadzieje" i dalej w wierszu czytelnik wie, że o nią chodzi, a Ty na końcu jeszcze raz powtarzasz "nadzieja", tak jakbyś nie wierzyła czytelnikowi, że sie domyśli. Musisz tak "pętlić" wersy, by były logiczne, ale nie dosłowne. Nie chodzi też o rebusy, bo takie tylko źle świadczą o poecie. Poezja to ukrywanie znaczeń w słowach, w kombinacji słów. Ukrywanie, ale takie, które jest przejrzyste i wyraziste, a wyłania dopiero się z klimatu wiersza.Sorry za moje mądrości...Adam
seweryna żuryńska Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Monilee!najpierw się ucieszę, że mogę poznać nową osobę wśród naspisanie wierszy...to nade wszystko ogromna radość...to nowe spojrzenie na siebie i otoczenie, to budowanie wrażliwości na rzeczywistośćpisz...czytaj innych....podpatruj...i ucz sięjeśli masz wrodzone skłonności...wierszowanie stanie się twoją pasją i receptą na życienie zrażaj się, jeśli ktoś skrytykuje...zapewne uczyni to dla twojego dobratwój wiersz ma jedną zaletę...uczucie...resztę należałoby przemyśleć raz jeszcze....nie można...kawę na ławe...to za proste...za mało ambitne...wiele podpowiedzieli moi przedmówcyale uwierz mi...oni też kiedyś zaczynali...i też wychodziły im potworki do dzisiaj wszyscy dostajemy cięgi....i każdy ma na grzbiecie rysywięc się nie zrażajpomyślności życzęseweryna
Adam_Szadkowski Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Ja od siebie jeszcze jedno, żeby nie było, że zarozumiały jestem, czy co... Wiersz mam dla Ciebie. Napisałem go dawno jak zaczynałem pisać (to było w tamtym wieku!...). Pisałem o sobie i o takich jak ja, młodych co nie umieli pisać, ale jedną siłą była wiedza o naszym ułomnym pisaniu.mleczkowiecmlaskając od mleczkawplótł sięw nici własnenie wyszłoto co miałoPozdrawiamAdam
seweryna żuryńska Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Adamie!całkiem miłym byłeś mleczakiem....winszuję...kocich pazurków
Adam_Szadkowski Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 CYTAT (seweryna żuryńska @ Aug 15 2003, 11:01 PM) Adamie!całkiem miłym byłeś mleczakiem....winszuję...kocich pazurek Co ja ząb jaki? Mleczkowcem byłem!Adam
seweryna żuryńska Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Monilee!ja cię przepraszam...że nie na temat....ale my tutaj tworzymy jak widzisz ...prawie rodzinną atmosferęco nie znaczy, że nie krytykujemy się niekiedy...pez pardonu...czuj się z nami....miło
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się