Sebek..._ Opublikowano 24 Sierpnia 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2012 została kochanką przeznaczoną być niespokojną tak pragnącą mego upadku siłą odblaskiem w oczach potrzeby nie niezrozumianej obietnicy nie wypełnionej myśl życia tętniąca i pulsująca tak prosta spisana językiem tak trudnym gdy żądza i pasja posiadły mnie moc ta żarem rozjątrzyła ranę wszystko chciałem już mieć! wszelkim chciałem już być! żar spopielił duszę i zrozumiałem niczego nie potrzebuję! niczego nie pragnę! wtedy zmroziło mnie gdzieś pośrodku w wahadle z czasu utkanym urodziłem się albo umarłem...
aluna Opublikowano 25 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 25 Sierpnia 2012 Sebku , poczytałam , zatrzymał mnie przekaz , a to ważne! ŚWIETNY TYTUŁ! Ale moje subiektywne:- urodziłem się albo umarłem Pozdrawiam! Hania
Sebek..._ Opublikowano 26 Sierpnia 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Sierpnia 2012 heh, tak proste i tego ostatniego zgrzytu można się pozbyć, już poprawiam dziekuję za lekturę, napisałem go ze dwa lata temu i przebudowałem teraz, będąc ciekaw czy już nadaje się do wstawienia
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się