Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


trochę "składu" jest w tym przytupie,
jednakowoż - i skład i przytup marny

jak dla mnie

na ps.a :
i może zażyć jakiś lek na enterozinę?
;)

Stan przewlekłego, estetycznego podniecenia, po raz kolejny u autorki, kończy się emocjonalnym szczytowaniem, co miałoby wszelkie znamiona "składu", gdyby nie to, że w kulminacyjnym momencie zaczyna szukać dla pojękiwania wrażliwości, filozoficznych i egzystencjalnych uzasadnień. A to proszę pani już nie skład, jeno składak :)


o! składak
we włosach wiatr
w oczach iskry złote
i w świat!

zapraszam na przejażdżkę
po wyobraźni


pozdrawiam :)



Opublikowano

Czytam od dłuższego czasu komentarze pod Pani tekstami. Czytam też i teksty.

Zaciekawiona pozostaję, skąd bierze Pani dobre mniemanie o swojej twórczości.

Co wierszyk, to powtórka z rozrywki. Piszą komentatorzy (chwała ich cierpliwości) o bladej wartości, wytykają cierpliwie błędy bądź niezręczności, a Pani nie przyjmuje tego do wiadomości. Króluje samozachwyt i podpieranie się opiniami tylko tych, którzy chwalą. Dlaczego chwalą - zastanowienia warte.
To nie zwiastuje postępu w pisaniu wierszy.

Podziwiam dobre samopoczucie, nie zazdroszczę braku samokrytycyzmu. E.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Hm...
dzięki, że otwiera Pani oczy -
nic nie można przeoczyć ale...

"śpiewać każdy może
trochę lepiej lub trochę gorzej

i nie o to chodzi
jak co komu wychodzi

Ja się wcale nie chwalę
ja po prostu niestety
mam
talent" :)))

specjalnie dla Pani...

pozdrowienia:)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



A ja na rowerze
z wiatrem
pod wiatr :)

ale nie tak na wojenkę -
jak dla humoru
po żart:)

pozdrawiam :)







A ja cosik mojego:

pisać każdy może
bo poezja to ptaki
odlecą lub pozostają
bez względu na porę roku

zawsze jakieś są
przygodą w poezji

Pozdrawiam!
Ja

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @violetta wiosna- najpiękniejszy czas:) 
    • @Berenika97 Świetne! Swego czasu studiowałem np. celtyckie klimaty. Skończyło się wierszem o druidach.   Bardzo lubię takie pisanie, a jak jeszcze jest ładnie zrymowane, to tym bardziej. Poza tym, są tutaj, nie wiem jak to powiedzieć, elementy poetyckiej tajemnicy. Bardzo mi się podoba.
    • To był czas gromu, z niebios uderzony, gdy niebo pękło pod biczem płomieni. Świat stanął nagle, blaskiem oślepiony, w huku uderzeń świt ziemię odmienił. Dąb wyrósł z wiary, porośnięty siłą, na szczytach wzgórz, gdzie srogie wichry gonią. To, co się w lęku przez wieki ukryło, trwa teraz mocno pod Peruna dłonią. Tu nie ma trwogi, co nie jest już męstwem, ani milczenia, co nie brzmi wyrokiem. On karze zdradę i włada zwycięstwem, patrząc na ziemię swym surowym okiem. Niechaj topory lśnią na skraju świata, gdzie sprawiedliwość wykuwa się w huku. On jest tym prawem, co narody splata, cięciwą napiętą na gwiezdnym łuku.   Perun w mitologii słowiańskiej to najwyższy bóg, władca niebios, piorunów, burz, wojny i sprawiedliwości. Jako gromowładca, utożsamiany z siłą i porządkiem, był jednym z najważniejszych bóstw, często przedstawianym z toporem. Jego symbolem był dąb (męskie drzewo życia). Obraz wygenerowany AI  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Często się w ogóle nie myśli o tym że jedno słowo może komuś zrobić dzień :) Tyle razy zdarzyło mi się chcieć powiedzieć komuś coś miłego ale powstrzymywała mnie myśl że przecież to drobnostka, wypowiedzenie słowa nic nie kosztuje, nie sprawia żadnego wysiłku więc dlaczego miałoby być wartościowe? Ten wiersz będzie dla mnie przypomnieniem żeby jednak mówić :)
    • @Gosława Dawno u Ciebie nie byłem. Przepraszam, ale nie mam po prostu kiedy czytać każdego z moich ulubionych autorów. Powiem zaś jedno: ludowości można się od Ciebie uczyć bez końca. Nie znalem legendy, opisanej w wierszu.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...