Kraft_ Opublikowano 17 Lipca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Lipca 2012 w moim szkicowniku tam gdzie rosną dzikie róże na zielono wytwarzałem światy w wersjach roboczych dla ciebie rysując klucze na zakręcie zmagałem się z zamkiem pachnących listów by otworzyć powoli drzwi i wpuścić jej blask do środka rozkwitła dostojnie ptakami wśród drzew obierając sobie za cel inny punkt postrzegania sięgnęła poza horyzont nienazwane nazywając drogą obiecała już nigdy nie mówić do widzenia wzniecając lato na pograniczu uniesień nie wciskała tandety wszystkimi zmysłami promując kwiaty dla wrażliwych mówiła że niebo jest niebem nawet jeśli wojna a niepewność podpisała imieniem naszych dzieci nie pozwól jej zwiędnąć
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się