Kraft_ Opublikowano 13 Lipca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Lipca 2012 myślę sobie coś przychodzi coś odchodzi jednak nie zupełnie potrafię pływać w tej wodzie drugi brzeg to takie odległe brzmienie dlaczego motyl mówi do mnie popatrz czekając na reakcję człowieka o smutnej twarzy przecież dusza ze skały jest już odporna już nie chce a jednak cichy żal i pytajnik na końcu zdania są podzielone w dniu narodzin zamknę oczy może znów podarujesz mi siebie wyskakując z pudełka niespodzianki odbiło mi czy co wiatr we włosach nie istnieje tylko molekularna obojętność panoszy sie zamiast bliskości no nic muszę zapalić a potem w twoim ogrodzie poczekam sobie na drzewa w końcu może zakwitną zanim na dłoniach wyrosną kaktusy a czołgi rozjadą oczy do końca
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się