Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

czekam
trzymając w rękach dawny tekst
na kartkach papieru wciąż spoczywa Twój zapach
gdy ostatnio miałam je przed sobą
wtedy także czekałam
od tamtego czasu atrament nieco zbladł
lecz zapach wciąż jest ten sam
poza tym nic nie jest takie, jakie być powinno
tyle tu niepewnych myśli, nietrafionych zagrań
nawet wena zniknęła
nie myśl że to wiersz
to tylko wąskie myśli szaleńca
który ostatkiem zdrowego zmysłu broni wiary
tylko jednego zdrowego zmysłu
prawdopodobnie szóstego
poza tym nic nie jest takie jakie być powinno
myślisz ze kolejna po niej jest nadzieja i miłość
wiara unosi się na sinusoidzie życia
lawiruje miedzy nieskończonością a zatraceniem
prawdopodobnie tak jest
tego nigdy nie można być pewnym
i może nadzieja umiera ostatnia
ale miłość nigdy nie umiera
poza tym nic nie jest takie, jakie być powinno
czekam
na ranek i na kolejne krople
słodkiej rosy z błękitnych żył
to wcale nie będzie takie osobiste
bo pokuta nigdy nie jest do końca osobista
zazwyczaj nie umie wyjść z pomysłem samospełnienia
i zazwyczaj to ktoś nasuwa te ciche sugestie
nagle doznaje się oświecenia
że to jest jedyna droga, jedyne rozwiązanie
i że po tym to już wszystko
będzie takie jakie być powinno
jeżeli nadzieja jeszcze nie umarła
pewnie tak się to stanie
bo patrząc na wszystko wokół
poza tym nic nie jest takie, jakie być powinno
czekam
niepewna czy sama
może jednak ktoś się temu wszystkiemu przygląda
i może mamy po jednym przyjacielu
ale oni nie staną z nami na szczycie góry
podobno spotkamy ich dopiero u jej stóp
i może mamy naszego Aniołka
ale czy na pewno zamiast on nas, to my go ochronimy
po to tu jesteśmy
i jeśli myślisz że nie ma szalonych aniołów
to pomyśl kto normalny doczepiał by sobie skrzydła
korona to wyjątek, bo korony są koniecznością
poza tym nic nie jest takie, jakie być powinno
mam nadzieje że też czekasz jak ja
czekam
i widzę jak stoisz obok
wzrok masz utkwiony gdzieś w dole
a te Twoje smutne usta
dziś nie powiem że są słodkie
bo gdy taka słona łza na nie spada
to goryczą smakują
i dopiero gdy się dłużej zastanowię
przytrzymam przy nich dłużej swoje usta
to zapewne odkryję wielobarwne nuty smaku
tak jakby zapachu w szklanym flakoniku perfum
ale na razie muszę czekać, i chyba razem z Tobą
czekam
ale to już niedługo
bo niedługo idę zabrać Cię ze sobą
podnieść Twój wzrok
wprost na wysokość mojego
wydobyć całą wielobarwna gamę smaku tęczy
tej która ma kolory w palecie czerni i bieli
poza tym nic nie jest takie, jakie być powinno

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • A dla orki bobu? Tu bobik Roalda
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Lenore Grey Wyszperalem ten wiersz:  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Charles Baudelaire   Człowiek i morze   tłum. Bronisława Ostrowska     Człowieku wolny! Zawsze kochać będziesz morze. Morze jest twym zwierciadłem. Ujrzysz w nim twą duszę, W nieskończonych fal piennych mgle i zawierusze, A myśl twa niemniej gorzkiej ma głębi bezdroże.   Lubisz grążyć się w własnych obrazów odbicia: Pieszczą je twoje oczy, ramiona — a serce Zapomina o własnej żywota rozterce, Słuchając jego skargi, zawodzeń i wycia.   Równie dumni i mroczni jesteście oboje: Człowieku, nikt nie zbadał dna twego tajnicy! Morze, nikt nie zna bogactw twych skrytej skarbnicy! Tak zawistnie strzeżecie tajemnice swoje.    A przecie wieki przeszły w bezdennej otchłani, Odkąd wzajemna walka na siebie was żenie — Takeście ukochali ból, śmierć i zniszczenie, O wieczyści wojowie — bracia niezbłagani!        Przypisy [1] pienny (daw.) — tu: pienisty, spieniony. [przypis edytorski] [2] grążyć — pogrążać, zatapiać. [przypis edytorski] [3] tajnica — tajemnica. [przypis edytorski] [4] żenie (daw.) — tu: gna, popycha. [przypis edytorski] [5] takeście ukochali — dziś:tak ukochaliście. [przypis edytorski] [6] niezbłagany — nieubłagany. [przypis edytorski]
    • @viola arvensisBardzo dziękuję Violu za Twój wpis i twoje życzenia - wiem, że na pewno szczere. Bardzo to doceniam. :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński @Berenika97Dziękuję Bereniko za obszerny i jakże ważny komentarz i za Twoje miłe słowa odnośnie mojego wiersza. Cóż, staram się jak mogę, chociaż czasem odnoszę wrażenie, że moje wiersze są szorstkie i wzięte na żywca obrazami z tamtych chwil i sam nie wiem czy to dobrze czy źle. To jest taki mój styl nieco reporterski w wierszach gdzie chcę opowiadać młodemu pokoleniu w taki sposób, żeby poczuli się uczestnikami tamtych wydarzeń. W moich opisach nie ma zbyt wielkich achów i ochów, a raczej staram się czytelnika możliwie jak najlepiej skonsfrontować z realiami, które opisuje. A co do zespołu "Sabaton 40/1", którego słuchałem na okrągło to bardzo go podziwiam i jak każdy też chciałbym być może kiedyś zostać tekściarzem ich piosenek, bo robią kolosalną i bardzo dobrą robotę o przywracaniu chwały na bohaterów. Tak, słyszem, że rząd londyński starał się zatuszować incynent z niezaproszeniem Polskiego Dywizjonu na późniejsz mityng /namiastkę defilany ale ostatnie poszła ich minimalna garska (dużo porezygnowało). Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...