Kraft_ Opublikowano 12 Czerwca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Czerwca 2012 w teatrze absurdu tak po prostu złoty sad a w nim zepsute jabłko sztuka o obrotach ciał rozgrzanych trwa pomimo ty zaopatrzona w zestaw małego znikacza ciągle umierasz na moich rękach nie wierzę w złoto zjadam zakazany owoc próbując zapomnieć o tym co znaczy zapomnienie wracam na scenę bo nie lubię zabawy w wesołym miasteczku ani wiejskich koncertów na trzy czwarte znajdź mnie w jasnym płomyku pożądania przy świecach rozdwojonych absurdalnie
Anna_Para Opublikowano 12 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 12 Czerwca 2012 Rozumiem pomysł na klamrę, ale nie jestem pewna, czy jest tu potrzebna. Jeden "teatr absurdu" zabrałabym". Pozdrawiam. Para:)
Kraft_ Opublikowano 12 Czerwca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Czerwca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. :))) dobrze ... zabieram ... ;) pozdr. K
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się