Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Zgłoś

  • Niestety, Twoja zawartość zawiera warunki, na które nie zezwalamy. Edytuj zawartość, aby usunąć wyróżnione poniżej słowa.
    Opcjonalnie możesz dodać wiadomość do zgłoszenia.

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • @Rafael Marius No nie wiem, chciałem i piosenkę reggae popełnić, a lubiłem bardzo reggae :))
    • @violetta   Bardzo ładny.
    • @Leszczym Mój ulubiony gatunek reggae się doczekał. Wszakże w odmianie hip-hop, a ja wolę roots, ale wyszło całkiem fajnie. Dużo lepiej od niejednego polskiego zespołu, którego teraz można zobaczyć na scenie. Ja grałem reggea przez cztery lata i byłem liderem kapeli i powiem ci że jest to dużo milsze dla ucha niż to co myśmy prezentowali. Vibes up. Bless.
    • „Echo istnienia” Deszcz, płacz, wodospady życia — obmywam się w ulewie poezji. Idę pod prąd, rzeką fantomów przekazu wiersza — szarej herezji. Piękno bez rymu, piękno rymów — wprowadź mnie w tajniki szczęścia! — Czy jesteś tym, kim jesteś? — Szmer i szept, oddechy istnienia — zanurzam dłonie w strumieniach znaczenia. Płynę ku niebu, wśród cieni i snów, szukając sensu wśród milczących słów. Echo bez formy, a jednak tak bliskie — unieś mnie wyżej, gdzie światło jest czyste! — Czy odnajdziesz, kim jesteś? — Szum i blask, rozedrgane chwile — zbieram krople na myśli — motyle. Biegnę pod wiatr, przez mgły i odbicia, dotykam ciszy w zachwytach życia. Sens bez granic, w bezkresie ukryty — prowadź mnie dalej, gdzie spokój rozkwita! — Czy już wiesz, kim jesteś? — Cień i światło, splątane w istnieniu — gubię się lekko we własnym brzmieniu. Płynę pod prąd przez słowa bez brzegu, szukając prawdy w milczącym szeregu. Rytm bez kajdan, a jednak tak pełny — unieś mnie tam, gdzie oddech jest senny. — Czy już widzisz, kim jesteś wśród cieni? - Noszą odpowiedzi ukryte w lęku — idę za nimi… czy to ja je prowadzę? W półmroku prawdy powoli się rodzę, gdy gaśnie światło i milkną istnienia. Cisza nastaje w sklepieniu sufitu — wszystkim nam tu ku przestrodze! — Czy w cieniu odnajdziesz siebie bez cienia? — Leszek Piotr Laskowski
    • @Berenika97  również mam genialne dziecko, czytał całkiem dobrze jak miał 3 lata, a kiedy miał 8 na pytanie, kim chcesz zostać młody człowieku, odpowiadał poważnie, że patologiem  ale ja jako matka, nigdy nie chciałam wyprzedzić czasu, trafiłam na świetnych ludzi, nauczycieli, w klasach 1-3, to była masakra, kiedy inni zaczynali pracę, on już ją kończył i patrzył na zegarek, ziewając ale jakoś udało się nam ogarnąć temat i wyszedł na ludzi, całkiem skromnych :)    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...