Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Chciałbym Ci śpiewać pieśni wspaniałe
co sławią miłość, dobro i światło.
Chciałbym wyśpiewać Ci życie całe.
Chciałbym, lecz chyba... talentu mi brakło.

Chciałbym Ci śpiewać pieśni wspaniałe,
melodii pięknych zachwycać wdziękiem.
Życie wyśpiewać chciałbym Ci całe.
Chciałbym, a śpiewam tę prostą piosenkę.

Śpiewam Ci tylko prostą piosenkę,
bo pięknych pieśni śpiewać nie umiem,
że śpiewać muszę, śpiewam piosenkę
prostą, dla Ciebie, najlepiej jak umiem.

Śpiewam Ci tylko prostą piosenkę,
trochę naiwną lecz szczerą, że strach.
Taką co czasem łapie za rękę
i cała się śmieje lub tonie we łzach.

Opublikowano

... tak mnie ta melodia kołysze, że, pozwól proszę, coś dopiszę ;)

bo całe życie w jednej piosence
zamykam tobie, całe oddaję,
bo jedno tylko, jak jedno serce
w rytmie piosenki, życiu dostrajam,

zaśpiewam tobie, prosto zanucisz,
a ja wtórując w akompaniament
prostej piosenki, wierząc że wróci
echem talentu, bezcenny diament

w kolejnej zwrotce znowu ukryję,
wszystko co moje oddam w piosence,
tylko mi powiedz, że w niej wciąż żyję,
tylko w piosenki rytm chwyć za rękę.



Podoba mi się rytmiczność Twojej piosenki... a jeśli "prosta", to dobrze. W prostocie tkwi zawsze największe piękno - czasem koloratura niepotrzebna, by słowa wybrzmiały, śmiały się lub tonęły we łzach.
(o rymach w trzeciej już wspomniano).

wdzięcznie za inspirację, swój skromny wierszyk dedykuję, kłaniając się z pozdrowieniem,
in-h.

Opublikowano

Piosenka rzeczywiście miejscami prosta, ale teksty piosenek rządzą się swoimi własnymi prawami, bo są przecież częścią całości. Piosenka może i prosta, ale przekaz już nie. Pozdrawiam :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Każdy dzień jest złym porankiem Kiedy nie wiem dokąd idę Światło zadaje cierpienie Nie wiem czy mnie nie zabije   Każdy dzień jest złym porankiem Kiedy nie chcesz mnie już widzieć Moje usta będą kłamać Tylko tyle mogę przyrzec   Każdy dzień jest złym porankiem Kiedy nie potrafię słuchać Wciąż odbijam wasze słowa Nie próbujcie mnie ratować   Każdy dzień jest złym porankiem Głowa nie pozwala istnieć Nie wiem jak to wszystko przetrwam Tak bardzo nienawidzę myśleć  
    • Piszesz tak jakby nie było już granicy między życiem a snem i śmiercią. Jest spokój. Najczęściej, gdy działa wytłumienie przez leki. Wierzymy, że to tylko przejście. Ja wierzę, bez tej wiary trudno byłoby mi się z tym pogodzić. Jutro akurat jadę do pani z rakiem. No i na pewno chciałabym dla ludzi takich jak ona takiego spokoju, ale nigdy niczego ponad i wyprzedzając.  Bo człowiekowi nie wolno decydować, kiedy ktoś pokonuje te barierę, a kiedy jeszcze wraca. Rudzik niech będzie zawsze wyłącznie prawdziwy. Miłego dnia

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

         
    • zwróciłaś mi uwagę, kochanie, że nawet  w wierszach miłosnych – mrok, którego nie mogę/nie chciałbym się wyzbyć.   masz całkowitą rację. ale pójdę dziś w głębsze draństwa, grotechę i kuriozalność,  stworzę coś nie o nas:  zalążek bajki o post-parze, jaką są... ślady  po rozkładzie zwłok, ludzkie kontury wżarte w klepki parkietów.   Romeo i Julia z tego samego bloku. para samotnych staruszków, którzy nie lubili się za życia. zmarli w krótkim odstępie czasu. trochę minęło, nim ich znaleziono.   on gnił na trzecim piętrze, ona  dekomponowała się na parterze.   zabrano ciała. jeszcze nie weszły ekipy sprzątające. patrz: oni spieszą się z czułością, obejmują się w swoistej podprzestrzeni, tyleż brzydkiej, co mistycznej kraince. czas nagli, trzeba nacieszyć się sobą, póki nie ma  panów w białych kombinezonach.   turpizm? raczej bajka o jo-jo, drogocennym, bo z litego mięsa, po którym, gdy się urwie, nie będzie potrzeby płakać, obwiąże się tylko gałki oczne gałązkami jałowca,  tak, by było cierniowo.
    • @Berenika97Serdeczne dzięki @iwonaroma W Opolu raz pewien Jerzy wieczorem poszedł do wieży. Jerzemu na głowie włos zjeżył się, bowiem bardzo się bał nietoperzy. @obywatelDzięki za limerykową odpowiedź :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...