Roklin Opublikowano 25 Maja 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2012 Od chaty do chaty wędruję po lesie Czy dzień jest, czy nocka, czy marzec, czy wrzesień Uśmiech moim kluczem, mech moim posłaniem Najmilszą muzyką świerszczowe cykanie Gdy jestem spragniony, nurzam twarz w potoku Mam w sercu swe dzieci i nożyk przy boku Radują mnie piaski i srebrzyste góry Błyszczące szmaragdy i gdaczące kury Każdego dnia Słońce rodzi się i ginie Pod czerwonym niebem śnię o wielkim czynie W stary album wkładam zaschłe już wrażenia Choć wiele widziałem, ciągle mam marzenia Pośród zmiennych wiatrów jeden równo płynie Niesie zapach kwiatów spragnionej dziewczynie Raduje się dusza wojownika z dziczy* Może kiedy znajdzie gdzieś przystań łagodną Osiądzie wśród topól, zwróci twarz swobodną I okaże inne, przyziemne oblicze 18.05.2012 * - mam nadzieję, że rozwinę ten temat w następnych tekstach, bo to wyjątkowo ciekawy pomysł...
aluna Opublikowano 25 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2012 Daj Roklin podkład muzyczny i pośpiewamy,,w końcu zgodnie z tytułem, a rytm jest!
Anna N. Opublikowano 25 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2012 Urokliwy wymowny +) Czymże byłby człek bez bagażu doświadczeń i marzeń...? )) Z pozdrowieniami)
Roklin Opublikowano 25 Maja 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Może się uda... miło by było... Pozdrawiam :)
Roklin Opublikowano 25 Maja 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Byłby jak gleba, która choć bogata, to jednak niema.... :) Pozdrawiam :)
Baba_Izba Opublikowano 25 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2012 Lubię takie wiersze o wędrowaniu. Ładny, sprawdź jednak wersy jedenasty i szesnasty, wydaje mi się, że dobrze by było poprawić rytmikę. Serdeczności - baba
Kaliope_X. Opublikowano 26 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2012 uśmiech moim kluczem... tak, to piękna droga do drugiego człowieka, podobno najkrótsza... i pasuje do każdych drzwi :) zgadzam się jednak z Babą, co do tych dwóch wersów. jeśli mogę coś zaproponować: - (11) "w album życia składam zaschłe już wrażenia"; - (16) "może kiedy znajdzie gdzieś przystań łagodną" i jest rytmicznie. ale to tylko sugestia. wiersz jest bardzo ciepły, melodyjny... i maluje ładne obrazy :) pozdrawiam słonecznie, in-h.
Roklin Opublikowano 26 Maja 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To się bardzo cieszę. Jeśli się uda, ten będzie wstępem do większej całości. Pozdrawiam :)
Anna_Para Opublikowano 26 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2012 Gratuluję ładnego wiersza i radości wędrowania po świecie. Rzeczywiście - warto poprawić regularność. Za Babą Izbą - polecam:) Para:)
Roklin Opublikowano 26 Maja 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Miło mi, że ten utworek Tobie się spodobał :) Dziękuję, za sugestię, wykorzystam ją (bo całkiem dobra), a zmianę ocenię, jak tu zajrzę ponownie... Pozdrawiam słonecznie :)
Roklin Opublikowano 26 Maja 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Samotne wędrówki poszerzają horyzonty. Człowiek dowiaduje się, na co go stać i ile jest w stanie znieść. Inspirowały mnie - częściowo - moje wyprawy w Beskid Żywiecki latem zeszłego roku. Tam to się działo... Ciepło pozdrawiam :)
Baba_Izba Opublikowano 26 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2012 Teraz dużo lepiej! W porządku. Rozczuliły mnie 'gdaczące kury', ale ja tez bardzo lubię, wędrując przez małe miejscowości, podglądać miejscową faunę. Z pozdrowieniami - baba
Kaliope_X. Opublikowano 26 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Miło mi, że ten utworek Tobie się spodobał :) Dziękuję, za sugestię, wykorzystam ją (bo całkiem dobra), a zmianę ocenię, jak tu zajrzę ponownie... Pozdrawiam słonecznie :) cieszę się, że na coś się przydałam :) teraz jest rytmiczniej. bardzo ładny wiersz! :) pozdrawiam, in-h.
Anna_Para Opublikowano 26 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2012 Nadal z rytmem nie jest najlepiej: Pozwolę sobie, acz niezobowiązująco:od chaty do chaty wędruję po lesie, czy dzień jest, czy nocka, czy marzec, czy wrzesień, uśmiechem się kluczę, mech moim posłaniem, najmilszą muzyką świerszczowe cykanie. gdy jestem spragniony, zanurzam w potoku, mam w sercu swe dzieci i nożyk przy boku, radują mnie piaski i srebrne pagóry, błyszczące szmaragdy i gdaczące kury. każdego dnia Słońce się rodzi i ginie, pod niebem czerwonym śnię pieśni o czynie, a w album układam już zaschłe wrażenia, choć wiele widziałem, mam ciągle marzenia, wśród zmiennych wietrzysków jest jeden, co płynie: jak zapach cud-kwiatów spragnionej dziewczynie, raduje się dusza wojownika z dziczy* może kiedy znajdzie gdzieś przystań łagodną, osiądzie wśród topól, zwróci twarz swobodną i inne okaże, przyziemne oblicze 18.05.2012 To absolutnie moja wizja rytmu. Pozdrawiam, Para:)
Roklin Opublikowano 27 Maja 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Maja 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Mnie też to bardzo cieszy. Lubię obserwować ptaki w moim ogródku, pełno srok, dzwońców, są i bażanty (zwłaszcza zimą). Kiedyś, podczas podróży, miałem okazję widzieć obserwującego okolicę myszołowa. Zresztą, te szmaragdy i kury wydają mi się jednym z najciekawszych fragmentów... Serdeczności :)
Roklin Opublikowano 27 Maja 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Maja 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Miło mi, że ten utworek Tobie się spodobał :) Dziękuję, za sugestię, wykorzystam ją (bo całkiem dobra), a zmianę ocenię, jak tu zajrzę ponownie... Pozdrawiam słonecznie :) cieszę się, że na coś się przydałam :) teraz jest rytmiczniej. bardzo ładny wiersz! :) pozdrawiam, in-h. Z dobrych rad zawsze chętnie skorzystam. Serdecznie pozdrawiam :)
Roklin Opublikowano 27 Maja 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Maja 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Chyba nie tym razem... Ale dziękuję za uwagę - przyda się :)
Nata_Kruk Opublikowano 28 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2012 Na pewno wesołego podróznika, wręcz "włóczęgi", w tym dobrym znaczeniu. Lekko potraktowany temat, fajnie się czyta i te marzenia, ona muszę być zawsze i wszędzie.. ;) Pozdrawiam.
Roklin Opublikowano 29 Maja 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję za odwiedziny :) Pozdrawiam :)
Oxyvia Opublikowano 30 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2012 Roklinie, bardzo mi sie podoba twoja piosenka! Aż się prosi o wesołą melodię w rytmie marsza! Zapluszam. :-) Ja też jestem włóczykij i uwielbiam wędrować po dziczy, i tak naprawdę tam się czuję najlepiej.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się