NOWA Opublikowano 16 Maja 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Maja 2012 nie śpię pół nocy liczę barany a sen gdzieś odszedł jakby był niechciany zliczam kolejne wełniane zwierzę a on w objęcia nadal mnie nie bierze doliczam nawet małe baranki wciąż nie przychodzi jak mąż od kochanki wstaję się kładę nie daję rady cierpliwie czekam na koniec parady aż wreszcie przyszedł mocno przytulił i odpłynęłam łódeczką z koszuli
Ewa_Kos Opublikowano 16 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 16 Maja 2012 Ładnie, lekko.Teraz wiem, co trzeba zrobić, żeby zasnąć:) Pozdrawiam:) E.K.
innocenty_prędki Opublikowano 16 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 16 Maja 2012 doliczam nawet małe baranki wciąż nie przychodzi jak mąż od kochanki ta strofa wydaje się mieć pierwszorzędne znaczenie dla wiersza prawdopodobnie w niej leży również przyczyna bezsenności aż wreszcie przyszedł mocno przytulił i odpłynęłam łódeczką z koszuli strofa końcowa wspaniale, dwuznacznie zamyka całość bo właściwie nie wiemy kto przychodzi i gdzie odpływa bohaterka wiersza cóż pozostaje; tylko pogratulować wytrwałości i determinacji w dążeniu do celu, ;))
Magda_Tara Opublikowano 16 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 16 Maja 2012 o kurczaki! i bez żadnych farmaceutyków!!!! a to ci dopiero farmaceuta :)) a żeś uśmiechnęła koło południa Nowo, aż plusik daję z rozczuleniem. a najbardziej za to:doliczam nawet małe baranki wciąż nie przychodzi jak mąż od kochanki to mnie wzięło i uwiodło było :))))))) buziak!
Roklin Opublikowano 16 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 16 Maja 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Piękny, intrygujący wierszyk. Podpisuję się pod słowami Innocentego. Ciepło pozdrawiam :)
maria_bard Opublikowano 16 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 16 Maja 2012 Policzyłam rymy w ostatnich wersach każdej strofki. Zgadzają się. Przedostania strofka ciut umyka ...ale może nie tylko ona. Nie wiem, próbuję...Szukam prądu w tym wierszyku i ... wychodzi mi tylko znana zabawowa, wyświechtana wyliczanka. I co mam z nią zrobić? Chwalić, jak wszyscy, albo co...? Jak by nie było - serdeczności. E. PS. Nie wiem, dlaczego Roklin uznał ten wierszyk za intrygujący...Sorry ;-) A Ty- Autorko?
Stary_Kredens Opublikowano 16 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 16 Maja 2012 Proponuję zamiast "odszedł" - przepadł oraz bym wykreśliła był w czwartym wersie - nie gubi się rytm w drugiej niepotrzebne mnie w trzeciej zamiast wciąż - lecz, czwarta ogólnie słaba można wykreślić piąta najlepsza zwłaszcza łódeczka z koszuli Pozdrawiam Kredens
Spółka Opublikowano 16 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 16 Maja 2012 podoba mi się i stawiam plus bez tłumaczenia. pozdrawiam. S.
NOWA Opublikowano 16 Maja 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Maja 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Oj, żeby tylko było skuteczne. Dziekuję za opinię i pozdrawiam serdecznie:)))
NOWA Opublikowano 16 Maja 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Maja 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Witam Cię Innocenty i serdecznie dziękuję za tak rozwinięty komentarz . Doskonale zdaję sobie sprawę, że musiałeś poświęcić więcej swojego czasu, dlatego tym bardziej jestem wdzięczna. Dziękuję również za gratulacje. Tak mam, jeżeli mi się świeci w głowie lampeczka, że coś ma sens, czy racje bytu, to twardo walczę. Pozdrawiam serdecznie:)))
NOWA Opublikowano 16 Maja 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Maja 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję Madziu za tak sympatyczny komentarz. Cieszę się , że uśmiechnęłam. Pozdrawiam serdecznie i też buziaki ślę :)))
NOWA Opublikowano 16 Maja 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Maja 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Piękny, intrygujący wierszyk. Podpisuję się pod słowami Innocentego. Ciepło pozdrawiam :) Miło mi Roklin, że mnie odwiedziłaś, dziekuję i serdecznie pozdrawiam:)))
NOWA Opublikowano 16 Maja 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Maja 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Witaj Eluś, cieszę się za każdym razem kiedy mnie odwiedzasz. Że Ci się nie podoba, ma prawo, zupełnie inaczej piszemy, to pewnie przez to. Ale nie możesz dziwić się, czy też komentować faktu, że są osoby którym się podoba, których uśmiechną, rozbawią, itp. A ja? co na to? tak mi się ułożył, tak zapisałam. Coraz bardziej upewniam się, że taki to już jest styl tego pisania. Przez to, że mi się układają te wierszydełka bez mojego udziału, odbieram je tak jak zwykły czytelnik. Dopiero po napisaniu, czytam i widzę co mi się ułożyło, jaka jest cała treść, czy ma sens itp. Więc mogę powiedzieć tyle, że mnie też nie wszystkie się podobają, często sobie myślę , dlaczego taki, dlaczego nie lepszy, ale nie mam wyjścia, cieszę sie tym co dostaję, jest to fajne i miłe zjawisko dla mnie, a jeżeli innych uśmiechnę i sprawię jakąkolwiek przyjemność publikując je ( zdaje sobie sprawę, że nie wszystkich) to co to komu przeszkadza? Pozdrawiam serdecznie i cieplutko, bo zimnem wieje cosik:)))
NOWA Opublikowano 16 Maja 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Maja 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję Aniu za odwiedziny i za super. Pozdrawiam serdecznie:)))
NOWA Opublikowano 16 Maja 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Maja 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Witaj Kredensie, dziękuję za odwiedziny i za poświęcony czas wierszykowi, jak i za propozycje poprawek. Moim zdaniem "odszedł" jest dobrze, ponieważ odszedł i potem przyszedł, jeżeli napiszę przepadł, to tak jakby na zawsze. Mówimy też, że odeszła nas chęć na sen. Mnie też nie pasuje "był" i "mnie", ale nie wiem, czy mogę je zlikwidować, kiedy w kolejnych zwrotkach będzie inna liczba sylab w 4 wersie, nie wiem, czy tak można? bo tam nie ma co zabrać. Czwarta też jest dla mnie słaba, ale jest przerywnikiem między odejściem, a przyjściem snu. "Lecz" mi się podoba, ale w/g mnie ma trochę inne znaczenie niż "wciąż", które oznacza, że się ciągle na coś czeka, a to się nie dzieje. Jeszcze raz dziekuję serdecznie i równie serdecznie pozdrawiam:))) P.s. Jakby co, to chętnie skorzystam z uwag w przyszłości, ponieważ daje mi to do myślenia i uczy.
NOWA Opublikowano 16 Maja 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Maja 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Podoba mi się konkretne podoba mi się i stawiam plus;) Dziękuję serdecznie i równie serdecznie pozdrawiam:)))
Roklin Opublikowano 17 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Piękny, intrygujący wierszyk. Podpisuję się pod słowami Innocentego. Ciepło pozdrawiam :) Miło mi Roklin, że mnie odwiedziłaś, dziekuję i serdecznie pozdrawiam:))) Ekhm... tak sobie patrzę na moją brodę i... @Maria Bard - Elu, po prostu pomysł wydał mi się ciekawy i dobre wykonany. Być może źle to ująłem... Pozdrawiam Panie :)
Lilka_Laszczyk Opublikowano 17 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2012 Ja tam nie liczę baranów jeno oddechy.Swoje własne. Efekt przewidywalny, pewnie ten sam. Sympatyczny i ciepły wierszyk. Jak zwykle zresztą u Ciebie. Pozdrawiam Lilka
Bolesław_Pączyński Opublikowano 17 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2012 Fajny, wesoły wiersz z humorem jak to u Ciebie:) Bo kiedy wraca Twój mąż kochany pierzchają szybko wszystkie barany Z serdecznym pozdrowieniem:)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się