Krystyna Nawrocka Opublikowano 7 Listopada 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2004 oczy widziały twoje słowa utraconych dni przyszedł czas zamieszkały w głowie usta pierzchną chwytają się płaczu kładę się w kałuży rozpaczy wilgość zastyga w sercu odchodzę przecież udać się muszę w przyszłość aby stać się na pół martwa
Anastazja.P Opublikowano 7 Listopada 2004 Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2004 ciekawe co na to Pan Sanocki? :)
Krystyna Nawrocka Opublikowano 7 Listopada 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2004 a co ma do tego jakiś[ pan sanocki]?
pan_ktotam Opublikowano 7 Listopada 2004 Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2004 całość jest ok. końcówka taka jakaś dla mnie jakby 'urwana'...no ale może mi się tylko zdaje .bo jestem zmęczony.... ("aby stać się na pół martwa" i aż chce się dodać: i 'jakaś jeszcze' albo cosik takiego...) pozdrawiam...
Anula Szczeblowska Opublikowano 7 Listopada 2004 Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2004 A mnie się podoba, poza "kałużą rozpaczy". Niewielka ta rozpacz ;)
Piotr Sanocki Opublikowano 8 Listopada 2004 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Masz rację :) Pan Sanocki nie ma nic do tego :) Anastazjo - nie przesadzaj ;) Wiersz nie wzruszył mnie. "oczy widziały twoje słowa" - fantazja niektórych ludzi mnie poprostu przerasta :) Nieudana metafora. ZBYT nielogiczna... Cała pierwsza zwrotka do zmiany - nieciekawe - czasem banalne skojarzenia. Taki nostalgiczny nastrój wprowadzają - rozumiem, że może tekst jesienny, ale zachowajmy dystans do czasu rzeczywistego, a wiersz chyba nie odnosi się do jesieni? Druga zwrotka: Najpierw dobre strony, bo tutaj już lepiej... "usta pierzchną chwytają się płaczu" - to jest niezłe. Może zostać bez zmian - ciekawe metafory. I tutaj jest zalążek klimatu, ale szkoda, że go nie rozwinęłaś, bo dalej: "kładę się w kałuży rozpaczy wilgość zastyga w sercu" - niby tutaj nie ma rymu: "płaczu" - "rozpaczy" ale pomimo to jest uczucie rymu. Niepotrzebny - odosobniony sprawia wrażenie zgrzytu. "Kładę się w kałuży rozpaczy" - to trochę markotna przenośnia. Odbiegająca znacznie poziomem do poprzednich dwóch wersów... I następna zwrotka. I zobacz co tutaj się dzieje - "kładę się...", a zaraz potem: "odchodzę (...)" - nie pasuje mi tutaj ten ruch, starasz się, aby wiersz był spokojny, ale wykonujesz zbyt wiele czynności. "przecież udać się muszę w przyszłość" - kto by pomyślał, "że przecież udać się musisz"? Fakt oczywisty dla Ciebie, ale nie dla czytelnika... Poza tym te dwa wersy jakby wybijają się z całości - nie pasują do reszty... "aby stać się na pół martwa" - bez komentarza... Reazsumując, wiersz nie poasiada atmosfery, nie ma pointy(odbieram go jak wpis do pamiętnika), rytmiki brak, banalne metafory, oklepane "oczy widziały słowa", brak zakończenia, za mało epitetów... Bardzo krytycznie podszedłem do tego wiersza. Osobiście uważam że to nie jest dział dla niego, jednak skoro się tutaj znalazł, tzn., że uważasz, że jest min. dobry. Mnie się jednak wydaje, że to jest wpis z pamiętnika. Życzę weny! Pozdrawiam serdecznie
Ewelina_Tarkowska Opublikowano 8 Listopada 2004 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2004 zapraszam z tym wierszem szczebelek niżej.
Krystyna Nawrocka Opublikowano 10 Listopada 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Listopada 2004 a jednaak istnieje pan Sanocki/myślałam że to fantazja Anastazji a tu na dodatek pan mieszka blisko mnie /to ci niespodzianka/a drugą niespodziankę zrobił mi pan swoim komentarzem/o kurczę conajmiej jak [noblista]/widzę że nauki poezji ma pan w jednym paluszku [aby to jeszcze we własnych wierszach] dziękuję...a weny życzę tym bardziej pozdrowienia z Z-G
Piotr Sanocki Opublikowano 15 Listopada 2004 Zgłoś Opublikowano 15 Listopada 2004 Blisko? No tak :) Może nawet kiedyś się spotkaliśmy, bo często tam przebywam (studiuję) :) A to, że Tajner trenuje Małysza, a sam lepiej od niego nie skacze to chyba nie jest fenomen? ;) Poza tym zdarzają się kiepscy trenerzy - może gdzieś się pomyliłem... Jestem zwykłym człowiekiem - a do Nobla to chyba jest najbliżej W. Sz. Pan oyey ;) Pozdrawiam serdecznie z Nowej Soli Piotr
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się