Nata_Kruk Opublikowano 10 Maja 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tak Jacku, dom (miasto) nasiąka tym, co daje mu jego żywa tkanka, ale kiedy ktoś "ląduje" w tym drugim i spotyka życzliwość, jest mu po prostu dobrze. Dziekuję za ślad pod wierszem. Pozdrawaim... :)
Nata_Kruk Opublikowano 10 Maja 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Sylwku, Lisia to moja wyobraźnia, a Ty odczytałeś wiersz perfekcyjnie. Mentalność ludzi pomieszkujących tam bywa skrajnie różna i wiem, że trafiają się też bardzo wartościowe osoby. Miło mi czytać, że jest ciekawie. Dziękując za wizytę, kłaniam się i ja, pozdrawiam... :)
Nata_Kruk Opublikowano 10 Maja 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bolku, Twój wierszowany post może być zaczątkiem na wiersz. Zatrzymałeś się w "domu" i znalazłeś coś miłego dla siebie, cieszę się. Dziękuję za obecność. Serdeczności i Tobie... :)
Nata_Kruk Opublikowano 10 Maja 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Oxyvio, jeżeli w prawdziwym domu i w tym "na chwilę", jest ktoś, kto poda herbatę, to już bardzo dużo... wystarczy poukładać marzenia, koniecznie z grosikiem w kieszeni. Dziękuję. Miło było gościć. Pozdrawiam... :)
Nata_Kruk Opublikowano 10 Maja 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Zbyszku, dziękuję za wizytę, fajnie, że tak było. Pozdrawiam... :)
Nata_Kruk Opublikowano 10 Maja 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dobrze się widziało Krsyiu... to przecież także ich dom, oni też marzą o czymś miłym. Miło, że wpadłaś do mnie. Dziękuję i pozdrawiam... :)
Lilka_Laszczyk Opublikowano 11 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 11 Maja 2012 Klimat w twoim wierszu można namacalnie uchwycić tak jak ..pajdę chleba. Przez chwilkę byłam na Lisiej. Urzekł mnie ....nadgryziony księżyc co pod drzewem sie schował. Pozdrawiam Lilka
Nata_Kruk Opublikowano 12 Maja 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2012 Fajnie, że dał Ci się wyczuć klimat. Mnie zawsze urzeka nadgryziny księzyc, taka juz jestem. Dziekuję Lila za wizytę i pozdrawiam... :)
Roklin Opublikowano 10 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2012 Sympatyczny wiersz, zawsze warto mieć marzenia, otwarte oczy, świadomość i odrobinę szczęścia. Lubię takie opowiastki, ta ma dużo wdzięku; sporo słów, ale te budują bardz ciepły, przytulny domowy nastrój, więc nie przeszkadzają. Ciepło pozdrawiam :) P. S. Znikam, idę piec :)
Nata_Kruk Opublikowano 10 Czerwca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2012 Zgadzam się z Twoimi słowami, marzenia powinny być zawsze, jak najbardziej otwarte oczy i odrobinka szczęścia, może się przydać. Cieszę się, że dla Ciebie przytulnie i domowo. Dziękuję za zajrzenie pod "mój dach". Pozdrawiam także ciepło i poproszę na jutro do kawy o kawałeczek wypieku... :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się