Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Zgłoś

  • Niestety, Twoja zawartość zawiera warunki, na które nie zezwalamy. Edytuj zawartość, aby usunąć wyróżnione poniżej słowa.
    Opcjonalnie możesz dodać wiadomość do zgłoszenia.

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • 80. Miasto modlące się do siebie (narrator: hypaspista)   1.   Kto z nas obcy, gdy Babilon kłania się przybyszom?   2.   Krzyczą ze strachu, rzucają nam pod nogi kwiaty i kłamstwa.   3.   Mury pod niebo. Ludzie lubią wznosić rzeczy większe od siebie.   4.   Isztar* się śmieje, gdy dziedzińce świątyń płoną od potu żołnierzy.   5.   Kapłanki nieba niosą ofiarę własnych ust.   6.   Patrzę i myślę: czy ten ogień to też modlitwa?   7.   Co opowiem w domu? Że bogowie byli hojni.   8.   Miasto z kamieni, a jednak pamiętam je przez dotyk dłoni.   *Isztar - bogini miłości, wojny i płodności. Czczona w Babilonie, związana z jej kultem była prostytucja sakralna.   cdn.
    • @Waldemar_Talar_Talar   Wiersz dotyka czegoś bardzo ludzkiego - dylematu między prawdą niszczącą a kłamstwem podtrzymującym. Metafora mostu jest świetna. Szczególnie podoba mi się brak odpowiedzi .  Ból sumienia musi każdy sam łagodzić.  Pozdrawiam. 
    • @hollow man pomysł super. Jedna z propozycji AI:

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Mitylene   Jest w tym wierszu coś bardzo współczesnego i jednocześnie ponadczasowego - samotność w tłumie i piękno, które zostało skradzione. Ten ostatni obraz ze smartfonami robi wrażenie.   Fantastyczne zdjęcie. :) 
    • @Poet Ka   Poe.   masz rację - nazwanie zawsze jest jakimś zatrzymaniem !!!!      chocby na chwilę.   ale chyba blizej mi do myśli że tytuł nie tyle definiuje co wskazuje kierunek patrzenia .   jakby podsuwał słowo, które próbuje nadążyć za czymś, co i tak wymyka sie zaraz po nazwaniu .   "fantom” w tym sensie bardziej otwiera niż zamyka .   daje punkt zaczepienia, ale nie daje miejsca    w którym to coś mogłoby się naprawde zatrzymać.   może więc to nie definicja, tylko ślad próby definicji  taki, ktory już w momencie wypowiedzenia zaczyna się rozchodzić.     i chyba właśnie to "rozchodzenie się” było dla mnie najwazniejsze     mam już za sobą ścianę !!!      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...