Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Już nie zaklejam kopert z romantyzmem.
Moje gołębie
nie polecą z przytulankami,
łzami rozłąki,
spojrzeniami opakowanymi
kartkami papieru.

Brakuje mi smaku odciśniętych ust,
zapachu miłosnych przemyśleń
szeleszczących przy otwieraniu,
układanych do snu pod poduszką.

Wygasa rozpalenie młodego lata.
Zostały chwile przewiązane wstążką
w skrytce wspomnień,
coraz bardziej odległej i chłodnej.

Czy wszystko musi stygnąć jak herbata?
Dlaczego miłość nie może być ciągle gorąca?
Dlaczego nienawiść jest coraz bardziej zimna?

Szkoda, że wiatr ze skrzydłami ptaka
nie przenosi już listów.
Czy świat musiał się tak sfilcować?
Wszędzie blisko i natychmiast.

Nie dotykam już szelestu słów palcami,
myśli nie mają zapachu
i coraz szybciej giną
na ekranie cywilizacji.

Wyryty w drewnie parkowej ławki napis:
"Kocham cię"
zostanie nieco dłużej.







Copyright by Ewa Krzywka

2012

Opublikowano

Ponoć nie ma czegoś takiego jak poezja kobieca (choćby i dlatego, że poezja jest jedna), z czym się oczywiście zgadzam. W tym wypadku jestem jednak skłonny iść na pewne ustępstwa. A przynajmniej tak po kobiecemu (ckliwie) przemawia do mnie ten wiersz. Pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


cię - jeśli już, chociaż i tak masakryczny tekst. To tekst ze szkolnej gazetki, prawda ?
Opublikowano

Ewo, temat wiersza jest mi bliski, bo mam przecież "liryczne" ciągotki.
Ale, niektórzy z recenzentów też mają rację - dla mnie jest o jakieś trzy zwrotki za długi.
Ja (wybacz uwagi osobiste) często po napisaniu wiersza, analizuję go pod względem "rozwlekłości" i zwykle jeszcze skracam o 1/3. Wymaga to jednak zastępowania czasem całych wersów - jednym słowem.

Aha - a co do "sfilcowania" - to unaszwbiurze, dziewczyny po 30-tce automatycznie zostają "moherami" a te po 50-tce - "filcami" :)

I nikt się nie obraża - bo to taka nasza Świecka Tradycja.

Plus za temat :))

Marek

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Omagamoga   Dziękuję za tę odpowiedź i rozumiem frustrację, którą za nią słyszę. Mam wrażenie, że mówimy o dwóch różnych znaczeniach słowa „system". Ty piszesz o systemie w sensie szerszym - władzy, instytucji, które chcą kontrolować i uciszać niepokornych, wybitnych ludzi. I masz w tym rację.   Ja natomiast miałam na myśli konkretnie system oświaty w Polsce – np. sposób finansowania zajęć dodatkowych. Nakłady na wsparcie dzieci z dysfunkcjami są znaczące, co jest słuszne. Ale dzieci wybitnie zdolne są traktowane po macoszemu, bo panuje założenie, że „poradzą sobie same". A jak dobrze wiemy – wcale nie zawsze sobie radzą. Często nie  otrzymują żadnej propozycji rozwijającej ich  talenty czy zainteresowania. 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      No właśnie - psycholog szkolny już odpowiednio by zaszufladkował.  W pierwszym roku mojej pracy poznałam ucznia z klasy czwartej, który zawsze się dziwnie uśmiechał, jak ktoś go upominał. Był to bardzo zdolny chłopiec, który uwielbiał wszystko rozkręcać i sprawdzać , co jest w środku. Więc często bywał na "dywaniku". Kiedyś go zapytałam, co czuje, jak słyszy ostre słowa pod swoim adresem? Odpowiedział, że się boi i mu w środku coś "drży" , dopowiedziałam - i się uśmiechasz wówczas. Tak - przyznał. Ewidentnie była to jego reakcja na stres - i to dziecko nadal nie otrzymało żadnej pomocy przez "system". Ani psychologicznej, ani dydaktycznej.  Kupiłam mu pozytywkę - miał zadanie, ustalić jak działa jej mechanizm:))) Mam nadzieję , że nie zanudziłam.  
    • Jabłko: Jestem pełne słodyczy. Pomidor: A ja mam treściwy smak. Jabłko: Posiadam piękne kształty. Pomidor: Raczej ja – naśladujesz.   Trwał spór, postanowiłem zbić pomidor i jabłko na keczup oraz przecier.      
    • życie to droga pełna drzew i gwiazd to droga która ciągle uczy nas   życie oceanem zdarzeń marzeń snów i łez bez nich życie byłoby jak smutna twarz
    • @Anna1980 ładnie i zwiewnie i tak naturalnie wyszło :) Pzdr.
    • @hollow man   To właśnie ta pułapka -  zaczęliśmy wierzyć, że menu smakuje lepiej niż potrawa. Mapa daje nam złudne poczucie bezpieczeństwa i kontroli, ale to na terytorium – w tym nieuregulowanym, pełnym błota i zakrętów świecie - dzieje się życie. Może te wspomniane wcześniej "błyski" to po prostu miejsca, gdzie mapa się przeciera i wreszcie czuć pod stopami prawdziwy grunt?
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...