Pomyłek_Stokrotny Opublikowano 27 Kwietnia 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2012 Ręka malarza farby nie nałoży, Wirtuoza nie zadźwięczy struną, By obrazy choć podobne stworzyć Tkanym prawdą życia gobelinom. Pyszna istota ludzkiej twarzy, postury Jest zaledwie cienką nitką w krosnach Tego świata przedziwnej manufaktury, Której Tkacza nadmierna fantazja poniosła. Już nie artyzm, nie geniusz, by tworzyć obrazy Tak niedbałe w ściegu, a przemyślnie tkane. Przez radość i cierpienie piękne i bez skazy, Galeriom najświetniejszym, wernisażom nieznane. W osnowe kolejne wplątują się nici. Arrasu godne są królewskie ściany! Jedną z cienkich nitek biegnie moje życie Swoim ściegiem prostym, a tak powikłanym. Choć ścieg mój mnie wcale nie rozpieszcza, Marzenia ciche spełnione są przecież; Dusza drży ciągle w uczuć żywych dreszczach Tej cienkiej nitki w tym wytkanym świecie.
Pomyłek_Stokrotny Opublikowano 27 Kwietnia 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2012 Średniówka, rytm, sylaby. Czy to beton i nienaruszalna stal? Czy czasem w przypadku głębokich uczuć, gniewu, wzruszenia, euforii nie przysłaniają treści i uczuć?
Pomyłek_Stokrotny Opublikowano 27 Kwietnia 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Czy można czynić odstępstwa?
Alicja_Wysocka Opublikowano 27 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2012 Jak Ty wiesz o co mi chodzi. Jak mój tatko mnie karcił, to zawsze pytał czy wiem za co No niestety Pomyłeczku, nie daruję. Jak Ci się gniew, wzruszenie, euforia nie chcą zmieścić w ramach obrazu który malujesz słowem, to myślisz, że można malować poza ramą na ścianie? Tak długo trzeba mazać, aż będzie dobrze. A tu niestety, ani rytmu, ani średniówki, sporo inwersji. Pomysł jest, ale trzeba (moim skromnym zdaniem) dopracować. No i pewnie mam krechę u Ciebie jak stąd do końca świata. Pozdrawiam :)
Pomyłek_Stokrotny Opublikowano 27 Kwietnia 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2012 Nienawidzę Cię, jesteś chodzącą podłością, na dodatek kobietą! Ja Alu nie wszedłem na forum dla zabicia czasu. Acha... teraz poważnie. Wszedłem po warsztat. Naturszczyk. Z dnia na dzień, albo z nocy na dzień zacząłem pisać. Wieeeelkie dzięki! Nie kurtuazja. Troszkę mam inne podejście do pisania. Szukam wskazówek i wyczulenia mnie na błędy. Serdeczności. Cieplutkie;))))
Alicja_Wysocka Opublikowano 27 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2012 Jak szukasz wskazówek, to pokazuję, jednak widzę, że nie to chciałeś usłyszeć :) Może to że wena przymusza Cię do częstego pisania. Z czasem przejdzie ta przypadłość (też tak miałam) Lepiej ilość przerobić na jakość. Spadam już.
Sylwester_Lasota Opublikowano 27 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2012 Pomyłku, słuchaj Ali! wie co mówi :). pozdrawiam i do poczytania.
Alicja_Wysocka Opublikowano 27 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Sylwestra też słuchaj :)
Pomyłek_Stokrotny Opublikowano 27 Kwietnia 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2012 OOOOOOOOO!!!!! Totalnie na opak zrozumiałaś. Ja chciałem tylko wskazówek od początku. Pierwsze zdanie o złości na ciebie miało być gegłaniem dziecka. A dziecmi nie jesteśmy. Daleka droga przede mną. Fakt, brakuje mi czasu na pisanie, ale z pobytu tutaj wyciskam co mogę. Jak zobaczę kres moich możliwości pod lipą to odpuszczę pisanie. Dzięki serdeczne bez cienia urazy. Bądź pewna Alu. Też zmiatam w kimono. Nie przyszedłem tutaj po to aby wklejać wiersze. Heja. Do Napisania I Poczytania.
Pomyłek_Stokrotny Opublikowano 27 Kwietnia 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. A słucham, słucham. A witaj, witaj.
sabina kusmicka Opublikowano 27 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2012 Ręka malarza farby nie nałoży,(nałoży, nałoży farbę na obraz) Wirtuoza nie zadźwięczy struną,(nutą) By obrazy piękne tworzyć Trzeba prawdę życia tkać gobelinem. istota ludzka pokaźnej postury Jest zaledwie cienką nitką w krosnach Tego świata przedziwnej manufaktury, w której tkacza nadmierna fantazja poniosi już nie artyzm, nie geniusz, by tworzyć obrazy Tak niedbałe w ściegu, a przemyślnie tkane. Przez radość, cierpienie piękne i bez skazy, Galeriom najświetniejszym, wernisażom znane. W osnowę kolejne wplątują się nici. Arrasu godne są królewskie ściany Jedną z cienkich nitek biegnie moje życie Swoim ściegiem prostym, a tak powikłanym Choć ścieg ten wcale mnie nie rozpieszcza, Ciche marzenia spełnione są przecież Dusza drży ciągle w uczuć żywych dreszczach W tym utkanym najcieńszą nitką, świecie.
Pomyłek_Stokrotny Opublikowano 27 Kwietnia 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. O! Overlock kaputt! Ścieg poszedł po bandzie.;))))))
Oxyvia Opublikowano 27 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dokładnie to samo pomyślałam, przeczytawszy Twój komentarz - Pomyłku - do własnego wiersza. :) Dzieło sztuki to wcale nie jest dowolnie wyrażone uczucie. Dzieło sztuki - to forma. A dowolnie wyrażone uczucie - to nieartykułowany wrzask, np. pijaka pod blokiem. :-) No, ja też spadam, bo mi się oberwie zaraz. ;-)))
Pomyłek_Stokrotny Opublikowano 27 Kwietnia 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2012 Oxywia. Nie oberwiesz. ;))))))))))) Zdawałem sobie sprawę z nadciągającej dyskusji, ale bez niej nie ma rozwoju. Nie zabijam tutaj czasu. Pisanie jest dla mnie ważne. Pozdrawiam serdecznie. I... nie będę już śpiewał pijackich piosenek.
Baba_Izba Opublikowano 27 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2012 Zgadzam się z Alą, wiersz ma w sobie zawartą fajną historię, z zaciekawieniem się czyta, jednak technicznie mogłoby być lepiej. Moim zdaniem, może nie mam racji, wiersze rymowane, powinny być rytmiczne, unikać należy rymów gramatycznych. W wierszach nierymowanych, lub takich, gdzie rym tylko zahacza jakby niechcąco w nielicznych wersach, można sobie pozwolić na większą dowolność długości wersów. Musi mieć jednak pewien swój rytm, by dobrze się czytało. Trudno mi to dokładnie określić. Dodam, że warto sobie poeksperymentować, w różnych stylach, ważne, by wiersz był interesujący, by można go nazwać ładnym. Kto naprawdę lubi poezję, będzie pisał i nie zrezygnuje nigdy z pisania. W miarę pisania (i czytania) wzrastają umiejętności. Ja też piszę tylko na moje wyczucie, więc za dużo rad nie umiem udzielić. Pisanie i możliwość kontaktu z innymi na naszym Forum, daje mi wiele radości i poczucia wspólnoty. Ty też nie przestaniesz pisać, jestem tego pewna! Serdecznie pozdrawiam - baba
Oxyvia Opublikowano 27 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ależ Ty nie śpiewasz pijackich piosenek! To ja je śpiewam! Nawet mam tu jedną, na tym forum! A co do pijackich wrzasków pod blokiem - to nie była aluzja do Twojego wiersza, bynajmniej! Chodziło mi o przeciwstawienie artystycznej formy - nieartykułowanemu wrzaskowi. Ale nie napisałam, że Twój wiersz całkowicie nie ma formy i jest pijackim wrzaskiem - ani nie napisalam, ani tak nie myślę! Wstawiaj tu piosenki pijackie i jakie chcedsz, jak najbardziej. :-) Serdeczności. :-)
Pomyłek_Stokrotny Opublikowano 27 Kwietnia 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ależ Ty nie śpiewasz pijackich piosenek! To ja je śpiewam! Nawet mam tu jedną, na tym forum! A co do pijackich wrzasków pod blokiem - to nie była aluzja do Twojego wiersza, bynajmniej! Chodziło mi o przeciwstawienie artystycznej formy - nieartykułowanemu wrzaskowi. Ale nie napisałam, że Twój wiersz całkowicie nie ma formy i jest pijackim wrzaskiem - ani nie napisalam, ani tak nie myślę! Wstawiaj tu piosenki pijackie i jakie chcedsz, jak najbardziej. :-) Serdeczności. :-) NIEEEEEEEEE! Ja nie biorę do serca takich dyskusji. Tylko do głowy. Nie ma uraz. Złośliwość po mnie ścieka, a życzliwość cenię. Serdecznie.
Pomyłek_Stokrotny Opublikowano 27 Kwietnia 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Izo. Serdecznie dziękuję za uwagę i rady. Ten wiersz jednak w założeniu miał być rymowany od A do Z. Dlatego wiem o co chodzi, kajam się i sypię głowę popiołem. Kiedyś go poprawię i dopracuję. Cieplutkie./
szarobury Opublikowano 29 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2012 Bardzo odkrywcza, że tak powiem metafora. Podoba mi się takie spojrzenie na nasze istnienie. Przeczytałem z przyjemnością. Ale jeśli mogę wrzucić Tobie pod rozwagę wstawienie "w" przed tkacza, dla mnie spójniejsze logicznie niż "tkacz manufaktury". No i w "osnowe" chyba powinien być ogonek na końcu? W każdym bądź razie wiersz do mnie przemówił więc oczywiście zapluszam :) pozdrawiam ciepło :)
Pomyłek_Stokrotny Opublikowano 29 Kwietnia 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2012 szarobury! teraz czytałem twój wiersz i też pochwaliłem... Uwierz mi przypadek i moje poczucie przyzwoitości, a nie tworzenie Kółek Adoracyjnych. Heja
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się