Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

igrasz z tym ogniem
ale wiesz że się nie poparzysz

war pod kopułą patrzę
gorąco a nawet upał
i nie mogę oczu oderwać

świeżość zmysłowość i ciało
rosą o poranku

twoja kobiecość

wtedy cały stoję
napięty do granic erupcjii
wulkan

jesteś jak termiczne zagrożenie
w łóżku którego pragnę
leżysz tak spontanicznie naga

płoniesz wraz ze mną
i tylko zerkasz zalotnie
a ten blask tak cudownie twój
oświetla moje serce

po tej nitce idąc do kłębka
rozsupłałem cię

Opublikowano

Zabrałabym "ten" blask, po "tej" nitce i będzie:

płoniesz wraz ze mną
i tylko zerkasz zalotnie
a blask tak cudownie twój
oświetla moje serce

po nitce idąc do kłębka
rozsupłuję cię


dla konsekwencji czasu zmieniłabym "rozsupłałem" na teraźniejszy.

Zbereźne to jest, ale niezłe:)

Para:)

Opublikowano

tylko nić tak mocno trzyma
albo ona nić, nigdy nie wiadomo
mimo wybuchów termojądrowych
codziennego "teraz" -

i nie chce puścić

pozdrawiam

spóźniona ...
o całą wieczność
-"Ariadna"

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Druga, słońca już dawno na niebie nie widać, wszyscy już po imprezie śpią w domach, kończę porządki, ostatniego papierosa dopalam, zamykam altanę, która już wszystko, co ludzkie i nieludzkie widziała.   Kładę się po długim dniu w końcu do łóżka, z boku na bok, na plecy, na brzuch, w końcu zasypiam. Pragnąłem przespać noc tą spokojnie, pojawiasz się bez zaproszenia.   Gesty i słowa zapach włosów i ust smak mimowolnie dostojnie przypominasz mi o sobie.   Spalone pamiątki z popiołu przywracasz kwiat zwiędły nagle ożywa.   Przepraszasz i błagasz      zapomnij o ranach      krwi i bliznach.        Przypomnij mi jeszcze raz      co oznaczają te arabskie słowa      których nigdy nie mogłam zapamiętać.        Opiszmy raz jeszcze      konstelacje gwiazd      liście drzew i siły wiatr.        Wróćmy do siebie ostatni raz.
    • @Benjamin Artur to poezja, co się zowie!
    • @zawierszowana bardzo dziękuję.  Cieszę się, że Ci się spodobał.  @Poet Ka bardzo dziekuje. Zawsze doceniam Twoje komentarze.
    • @wiedźma Dziękuję Wiedźminko, tak ją gorąco skomentowałaś, że chyba wyparuje i stanie się obłokiem :)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

         Chyba nie rozumiem Violu. Kto, co przywala?   @LessLoveBerenika pisała o sukni z wiatru, a ja dzisiaj w nocy o sukience z wody.  No przecież tafla np. jeziora, przypomina połyskliwy materiał, taki podobny do tafty. Miejscami się marszczy, spływa i chłodzi jak jedwab, wiatr ją kołysze, jest przezroczysta - jeśli czysta, można ją okiem zmierzyć. Ha, można ją nawet rozpruć motorówką. Tak, szycie nie jest mi obce, podobnie jak lanie wody. Pozdrawiam :)  
    • @EsKalisia pobudza intelektualnie, inspiruje do rozważań filozoficznych, intryguje wieloznacznością 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...