Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dojrzałe powieści
przejrzałe krawędzie słów
spadają mi z widnokręgu
niszcząc
tajemne znaki inkaustu

zmurszałe statki przewidywań
trafiają na wiatr
prują przez głębie oczu
mijają mój
o cal

tak płyną, te białe kłamstwa
jak wiersze
rzeką całą
w której istnienie
nie wierzę

a gdy kiedyś podejdziesz pod próg
uchyl drzwii
chociaż ciut
bym jeden dech zaczerpnąć mógł
z piwnicy



12.4.2012

Opublikowano

ale o co chodzi? jaka myśl przewodnia, co boli Peela?
inkaust za cholerę tu nie pasuje.
skoro statki zmurszałe to jak prują? jak dla mnie to miotanie nic tu do niczego nie pasuje, a już najbardziej chińczyk do krytyka...
trzecia zwrotka byłaby do przyjęcia po wyrzuceniu jak wiersze- ten wers pasuje jak kwiatek do kożucha.
w drugiej co mijają twój o cal?
uporządkuj myśli, zastanów się nad metaforami, a potem ew. pisz.
młody jesteś i przyjmujesz uwagi, choć to niełatwe.
wytrwałości.,
pozdr.

Opublikowano

przyznaję się, odrobinę to było wymuszone, jakoś chciało mi się pisać choć myśl przewodnia nie do końca wykonkretowana była
ale tylko odrobinę, nie aż tak jak Bajadera prawisz
myśl była tylko w moim mniemaniu nie tak mocna i nie tak ważka
bom wymagający bardzo o przekaz jest
a reszta to raz lepiej a raz gorzej, jak utrafię ze środkiem ważkości
ciężko forma mi bardzo idzie lecz obiecuje poprawić się

z pierwszego ustępu tłumaczyć się nie muszę, ten drugi rzeczywiście pogmatwaniec trochę,
próbowałem oscylować pomiędzy oczekiwaniami czytającego
płynącego po tym morzu bajzlu co go piszę
i mijający drugi statek, to mój który może utożsamiać zawarty gdzieś konkret
W trzecim wersie jest natomiast całkowite zaprzeczenie istnienia tego konkretu :)
taka mała, niewinna gierka, dlatego tak pomyślałem ją nazwać

następnym razem postaram się bardziej, oby ;)
Pozdrowionka

Ps. zmurszałe to taki mały wyrzut od Pisaka do krytyka za krytycyzm ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Żyję w ciągłym strachu, jak ten liść na wietrze, że mnie dziś opuścisz, że ktoś będzie lepszy.   Żyję przestraszona przy każdym konflikcie, że już sobie pójdziesz i co dobre zniknie.   Ref: Tyle we mnie strachu i tyle pragnienia, spróbujmy zawiązać nić porozumienia.   Tyle we mnie strachu, tyle niepewności. Jak spokój odzyskać i życie uprościć?   Jak masz pójść, to pójdziesz. Wpływu na to nie mam: czy mnie w środku kochasz, czy to są złudzenia.   Ref: Tyle we mnie strachu i tyle pragnienia, spróbujmy zawiązać nić porozumienia.   Ale potrzebuję, choć dziś drżę niepewnie: ufać więcej światu. wierzyć w samą siebie.   I to może po to los nas pokierował, żebym spróbowała stworzyć się od nowa.
    • @entracte Pozwolenie i rozkaz jednocześnie. Czasem warto pozwolić sobie na taki luksus ;) jak odłożenie obowiązków i otwarcie wyobraźni. Bardzo podoba mi się fraza " pomarnuj czas", który można w dosłowności zmarnować na marzenie, ciszę czy na przerwę spektaklu życia.
    • @Stukacz bardzo udana aranżacja i świetny tekst. Pozdrawiam z uśmiechem;)
    • @Berenika97

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Czy wiesz że cierpię tak jak ja wierzę w Ciebie czy wiesz że sensu nie widzę tak jak Ty widzisz sens we mnie   lekki krzyżyk stał się ciężarem nieme usta rozpaczliwie krzyczą słowa niewypowiedziane niesłyszalną modlitwą     co rano umieram na nowo proszę nie pozwól mi umierać wskrześ duszę pogubioną aby mogła sens zaśpiewać   Boże wiem że Jesteś nawet gdy mnie nie ma pozwól mi się podnieść rozbierz mnie z cierpienia   aby naga dusza mogła chociaż obmyć winy   w kropelce zbawienia
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...