Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Chciałabym
być dotykana
gazetą jutrzejszą
z paktem o nieagresji
na pierwszej stronie


I paluszkiem solonym
z zeszłej niedzieli
śpiącym dziwacznie
pod obiciem sofy


Chciałbym rozmawiać
tylko z mrówkojadem
o modzie tegorocznej
na ostatnie lato


I słyszeć głosy
dzikich pacierzy
śpiewanych, modlonych
w noc świętego Jana


Opublikowano
CYTAT (Tommy Jantarek @ Aug 15 2003, 12:14 AM)
Z tego co wiem kobiety mówią "chciałabym" a nie "chciałbym" smile.gif . A wiersz prawie mi się podoba, ale nie wiem dlaczego "prawie", może pozbyłem się złudzeń smile.gif
Pzdr

Dziękuję za zwrócenie uwagi.
Złudzeń? Na temat świata czy, zapytam egoistycznie mnie?





Peace wink.gif
Opublikowano
CYTAT (Seweryn Muszkowski @ Aug 16 2003, 03:10 AM)
Właśnie. Dwie ostatnie strofy to zupełne nieporozumienie - więc nie ma czego komentować, bo skoro sama Poetka, nie wie "co chciała przez to powiedzieć", to tym bardziej ja, biedny czytelnik.

Pozdrawiam.

Dlaczeo uważa Pan, że nie wiem co chciałm powiedzieć.
Czy ja się w ten sposób wyraziła, że coś Pan cytuje?
Nie rozumiem. blink.gif





Peace wink.gif

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zagięcie czasu. Mikroopowieść.   Balbina Kowalska stanęła przed brązową toaletką z trzyczęściowym lustrem. Przymierzyła broszę w kształcie ważki, którą dostała miesiąc wcześniej od Karolka Olszewskiego na klasowe mikołajki.   Odsłoniła pomarańczowo-zieloną zasłonkę, żeby popatrzeć na duże, mięciutkie płatki śniegu spadające wolno jak leniwce zsuwające się z drzewa po zaśnięciu. Roztarła oko, rozmazując wokół czarną maskarę marki Celia. Szykowała się świetna biba pod nieobecność rodziców.   Dorośli mieli się bawić na balu karnawałowym, a młodzież w mieszkaniu.   W pewnym momencie spojrzała w lustro, a widok w nim zaczął się zmieniać detal po detalu, szczegół po szczególe. Najpierw kolory były nasycone, później przybrały tonacje od czarnego, poprzez szary, do białego, następnie przeistoczyły się w sepię, aż w końcu zmieniły się w gamę barw tak czystą, że trudno to sobie było wyobrazić.   Żyrandol, tapety i meble nabrały starodawnego blichtru oraz połysku. Mała przezroczysta buteleczka perfum "Być może. Paris" zmieniła kształt na porcelanową baryłkę z dyfuzorem w kształcie woreczka firmy Guerlain. Usłyszała szelest falban taftowej sukni, w która była ubrana, poczuła z tyłu drgania szkieletu tiurniury.„Kurczę – pomyślała Balbina – tak samo jak w Godzinie pąsowej róży. Ale jak sobie ta Anda wtedy poradziła? Szkoda, że nie czytałam uważnie, teraz zupełnie nie wiem, co robić! Ach. Eureka! Stary zegar!”. Przekręciła się na bok na łóżku z ekscytacją.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Nihil novi... po odrzuceniu (bo Bóg nie umiera, gdyby tak się stało nie byłby Bogiem, umrzeć może natomiast wiara w niego) Prawdziwego Boga, cywilizacje wytwarzają sobie własnych boków, najczęściej otwierając w ten sposób bramy demonom. Dzisiaj może to być np. wiara w potęgę AI, a kiedyś odlewano złote cielce. Pozdrawiam.   
    • Siano na wiano: tona Iwan ona i siano.    
    • Ty ciulowany na wolu, i cyt.    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...