Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

powiedz, że tak, jak się kocha
dziecko, które przyszło właśnie na świat,
jak cień markizy w upalny dzień,
sztorm na Bałtyku, pierwszą komunię

piersi w twoich ustach. bałwochwalczy kształt
krokusów na trawnikach miasta, dźwigniętych z pośpiechu
spraw między muszeniem a pragnieniem.

przygarnij mnie po prostu.
pamiętaj. jesteś we mnie jak krokusy
w nabrzeżach Odry.

Dla Kaliope X

26.03.12.

Opublikowano

Ile tu zdecydowanej energii piękna wszystko co może zachwycać kojarzysz. Tylko razem było. Teraz też bo, jesteś we mnie jak krokusy, jest piękne. Pełny uniwersalizm odczytywania nadziei kochanków, rodziców, dzieci, tych których kochamy bezwarunkowo. Bezuciskowa klamra miłości Pozdrawiam

Opublikowano

A nno to mamy feler ... U Ciebie takie coś ?? KRA KRA zakrakała wrona patrząc na te krokusy !!! ... " W nabrzeżach Odry. " jak najbardziej nierozerwalne z wierszem i potrzebne jak korzeń każdej roślinie ale trawniki porastają nie tylko krokusami ! Ja na potrzeby wiersza nawet bym skłamał :-)
Bratki , stokrotki , te sprawy ...
Poza tym super ;-) CCieplutko :-)

Opublikowano

na mnie również największe wrażenie zrobiły krokusy, jest to tak sugestywne w wyrazie, że niemal czuje się ich zapach... czy krokusy pachną?
pozdrawiam, Anno i daję plus za wiersz
S.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Waldemar_Talar_Talar   kropla rosy szept poranka ciepły dotyk dłoni w dłoni wszystko co się w sercu splata czego słowo nie dogoni   skoro braknie tchu z zachwytu by opisać świata granie zostawmy to bez podpisu niechaj trwa to uśmiechanie   :))))
    • @Migrena "haiku po przejściu przez dadaistyczny filtr"- w punkt!
    • @Berenika97   pomogły, pomogły, jeszcze jak pomogły :)   dziękuję moja poetycka Siostrzyczko :)  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @leszek piotr laskowski   Gdy ósmy sakrament uchylił Ci drzwi, zrozumiałeś, jak kruche są ziemskie dni. Powrót z tej bieli w świat pełen blizn, to nie wygnanie do marnych płycizn.   To raczej dar, choć w smaku surowy, byś pisał rozdział zupełnie nowy. Skoro już wiesz, co na końcu czeka, żyj uważniej - nim wieczność poczeka.
    • @Poet Ka   to jest wiersz, który zaczyna się jak Bashō, rozpada jak Tzara i śni trochę jak Breton  ale ostatecznie zostaje sobą, bo zamiast znaczeń daje nam ruch, dzwięk i chwilę.   i małe wyjaśnienie :   Twój wiersz zahacza o dadaizm, ale nie w sensie czystej destrukcji języka jak u Tristan Tzara, tylko raczej w jego lzejszej bardziej muzycznej odmianie bo dźwięk ("łip”, "pa”), rozpad składni, typografia jako gest .   to nie jest bunt przeciw znaczeniu i  to raczej chwilowe zawieszenie znaczenia na rzecz brzmienia i samego ruchu . Ale jest tu też coś, co wykracza poza dada: - surrealizm (np. André Breton) pojawia się nie w obrazach sennych, tylko w logice skojarzeń -żuraw, sakura, namazake, potem nagle łopian, motyl, "przeswit”.   to się nie układa linearnie, tylko "przeskakuje” jakby tekst był zapisem strumienia percepcji. – bardzo mocno czuc   też wpływ haiku i estetyki japońskiej (tu można by przywołać Matsuo Bashō): krotkie ujęcia chwili, sezonowosć natura jako punkt skupienia (tu akurat ja nie czuje się dobry :))   tyle że  to rozsadzasz od środka  zamiast ciszy Bashō mamy nagle '!!!!!!!!!!!!!” i echa jak z jaskini . I to jest chyba najciekawsze bo  to nie jest czysty dadaizm ani surrealizm, tylko coś w rodzaju "haiku po przejściu przez dadaistyczny filtr” !!!!!!!   i to dla mnie jest super prześliczne !!!!!!        
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...