Alina_Służewska Opublikowano 29 Marca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Marca 2012 kochana mamo dziś o jedno proszę przyjedź do mnie i przywieź wiosnę ja zwabię drzewnego motyla dla ciebie zatrzymam nie myśl że on szybko przemija że jego życie to pajęczyna gdy już przyjedziesz mamo miła podaruję ci broszkę w kształcie motyla widzisz w ten sposób można wieczność otrzymać wszystko to po to byś ty mamo była gdy już przyjedziesz mamo kochana będę twoją dłoń w mojej trzymała (chcę jeszcze raz poczuć się jak dziewczynka) potem aleją róż powędrujemy bezszelestne wdychając cudne różane powietrze
Roy Ward Opublikowano 1 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2012 jak rymować to chociaż z pozorami formy...taki ładny był ten poprzedni biały wiersz, tu te rymy nie graja, a trzymała -mała to już hardkor
Alina_Służewska Opublikowano 1 Kwietnia 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2012 Roj, wiem, że ten wiersz może się nie podobać przez te rymy właśnie. ale go sercem rymującym napisałam dla mojej mamy, aby jej było raźniej:) i ja osobiście lubię ten wiersz - dla mnie wiele znaczy... Dzięki za poczytanie i krytykę :)))
Alina_Służewska Opublikowano 19 Maja 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Maja 2012 Roy Ward :) poprawiłam co nieco może teraz jest lepiej nie wiem:)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się