Quidquid Agis Opublikowano 2 Listopada 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Listopada 2004 Po najskrytszą kroplę snu, Gdzie świt bladą iskrą wzywa, Razem, bez tchu, bez tchu... Tu noc piękna, migotliwa, Drżącą biorę Cię w ramiona. Teraz będziesz już ... ... Chciałem biec, stanowić, wołać, Faustem być, mieć za nic słowa. Depcząc boską wolę istnieć, Znać zasady - łamać wszystkie. ... Tysiące słów zamykam w dłoni, Ty czytasz je ciałem, Ty wiesz... Jak słuchać, mieć, nie uronić... Muzyka jak lekki deszcz Unosi nas, gdy nie patrzą. Nie są w stanie znieść... ... Żaglem bez podmuchu, Zimnem byłem, cieniem, Cichym żalu tchnieniem, Oddechem w dali, Zgaszonym płomieniem... ... Zapatrzony w szmaragd tonę, Gdy się mieni w świetle łąk, Snuje marzeń, snów tysiące... Widać cienie naszych rąk - splecionych (Ogniem serc dwóch przypalonych) Ciasno - niczym grochu strąk. ... Ja - najsłabszy wobec prawdy, Ja - maluczka rzecz pogardy. Smuga rzeki w oceanie... I Twoje skinienie ... Jak wiosna studiuje swe dzieło W rozkwicie - zacząłem życie. Szczęśliwy mrok, co tym światłem rozdarty, Zerwał swe zasłony i odszedł bezimienny. Czy słyszysz? Ten ruczaj w śmiechu zaklęty, Który odgadł był źródeł swych moc - Teraz leczy smutek, cień, głód bezdenny, Karmiony przez wieki, gdzie bólu odmęty, Krwią czarną mrowia czarnych słońc... A tu bądź, To tak mało trzeba, By raz, by choć raz Uchwycić wiatr, Co włos Twój rozwiewa; I sypać usty anioły gwiaźdźiste, Do rąk Twych nucić szept Czule, aż zadrżysz wszystek. Bądź...
Witold Marek Opublikowano 2 Listopada 2004 Zgłoś Opublikowano 2 Listopada 2004 Robi na mnie wrażenie ten wiersz oraz aż się palę do propozycki zmian, ale tak od razu nie zwerbalizuję tego, toteż zabieram ze sobą, a na razie dziękuję za takie świetliste namieszanie mi w głowie :) Pozdrawiam.
G. Host Opublikowano 2 Listopada 2004 Zgłoś Opublikowano 2 Listopada 2004 Mi sie bardzo podoba. Aczkolwiek pozmienialbym to i owo w koncowce. Poczatek zachwyca, a dalej jest juz 'zwyczajnie'.
Quidquid Agis Opublikowano 2 Listopada 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Listopada 2004 Bardzo chciałbym poznać wspomniane, acz ukrywane propozycje zmian. Dzięki za komentarze!
Witold Marek Opublikowano 3 Listopada 2004 Zgłoś Opublikowano 3 Listopada 2004 Na pewno usunąłbym chyba wszystkie trzykropki; służą oddaniu niedopowiedzenia w prozie (a i to w nadmiarze), natomiast poezja ma lepsze sposoby. "Widać cienie naszych rąk - splecionych (Ogniem serc dwóch przypalonych) Ciasno - niczym grochu strąk." - nie lepiej? I gdyby "przypalonych" zmienić jednak na coś innego; chyba że tylko mi przeszkadza. "wiosna studiuje swe dzieło" - to "studiuje"... Jakiś bardziej wdzięczny, miękki synonim. "I sypać usty anioły gwiaźdźiste" - nie rozumiem (czy też nie kojarzę, jeśli to nie ze sfery rozumienia). Rymy czasami dość dosadne, choć podejrzewam, że taki miał być charakter tego zestawu. Chętnie natomiast przeczytałbym skromniejszy rozmiarowo tekst Quidquid Agis. Pozdrawiam :)
Quidquid Agis Opublikowano 3 Listopada 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Listopada 2004 Faktycznie, ta propozycja rozbicia strofy 'brzmi' lepiej, jednak zakłóciłoby to pewien układ... Nie jestem, co prawda, zwolennikiem ścisłego trzymania się reguł, ale istnieje obawa, że zwrotka może sie 'posypać' czytającym :). Jeszcze nad tym pomyśle. 'przypalonych' - wiem, wiem... po godzinach dumania sam nie jestem z tego do końca zadowolony. spróbuje jeszcze pokombinować. Natomiast 'studiuje' może nie pasować ze względu na przykry aspekt tego słowa :). Ale sądzę, że gdyby wyzbyć się uczelnianych skojarzeń, wyraz ten brzmi dość delikatnie. Co do 'sypać usty anioły gwiaźdźiste': nie jestem zwolennikiem tłumaczenia własnych metafor (zresztą chyba nigdy nie musiałem tego robić :P), ale rozumiem, że klarowność tekstu jest wymagana do poprawnej oceny. Chciałem zawrzeć w tym zdaniu to, czym podm. lir. pragnie obdarowywać swą lubą - niebiańskie pocałunki i niezwykle wysublimowane słowa, niemal błyszczące, wychwalające niespotykane piękno wybranki. // aż za dużo tego 'ą, ę' :/ A propos rymów - zgadza się - tam gdzie są dość dokładne, miały spełniać funkcję 'utwardzającą' wiersz. Już niedługo planuję zamieścić kolejne utwory, obiecuję, że będą krótsze :). Serdecznie pozdrawiam i dziękuję za konstruktywną krytykę.
Witold Marek Opublikowano 4 Listopada 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Listopada 2004 To o aniołach już zrozumiałem :) Nie mogłem wcześniej załapać, co jest jaką częścią zdania. Pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się