Jacek_Krzysztofowicz Opublikowano 1 Marca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Marca 2012 dziś nawet swojego portretu nie warto wieszać przecież ... nie ma pewności że po śmierci nie znikniesz w schowku na buty swojej twarzy nie ujrzysz z wysoka. być może kiedyś sobie przypomną o wielkiej epoce, bajkowych nocach i westchną o mnie pamiętając smak owoców... odrzucam więc uwiecznione tępe spojrzenia chłopców utkwione w dziewczęta w autobusie. chcę tylko na chwilę zatrzymać się a nie przez cały czas stać odbierając prysznic od aniołów.
deszcz On Opublikowano 2 Marca 2012 Zgłoś Opublikowano 2 Marca 2012 kapitalne ... tyle myśli przeplyneło ... "być może kiedyś sobie przypomną o wielkiej epoce, bajkowych nocach i westchną o mnie pamiętając smak owoców..." czy ja zawsze w takiej sytuacjii nawet nie czuję się początkujący tylko gdzieś w zarodku .... pozdrawim
Roklin Opublikowano 2 Marca 2012 Zgłoś Opublikowano 2 Marca 2012 Pięknie poruszyłeś temat przemijania. :) [quote]być może kiedyś sobie przypomną o wielkiej epoce, bajkowych nocach i westchną o mnie pamiętając smak owoców... Bardzo dobry wiersz! Plusuję!
Nata_Kruk Opublikowano 2 Marca 2012 Zgłoś Opublikowano 2 Marca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dla mnie, do ewentualnego zaakceptowania, tylko druga strofa. Pozdrawiam... :)
Jacek_Krzysztofowicz Opublikowano 3 Marca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Marca 2012 No, rzeczywiście, wystąpiły owe błędy, poprawiam. Dziękuję wszystkim za rady i komentarze.
Sylwester_Lasota Opublikowano 5 Marca 2012 Zgłoś Opublikowano 5 Marca 2012 mówiąc szczerze, nie bardzo odbieram przesłanie, chociaż, nie zaprzeczę, swój urok ma :) pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się