Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie rozumiem ludzi, którzy tak wiele mówią o sobie.
Nie rozumiem ludzi, którzy milczą.
Tak uparcie milczą..
Gdy ktoś otwiera serce, a może duszę ?
Uparcie milczą, a inni krzyczą
A dusza coraz bardziej się otwiera, serce....
Serce już się otwarło

A nuż to miłość.
Serce na talerzu, duszą przyprawię.
A radość na deser Ci postawię

Nie rozumiem pogardy, tej ignorancji
Wysokich spojrzeń znad firanki rzęs
Pustych oczu, pustych łez.

Nie rozumiem. Pomożesz.. Proszę pomóż zrozumieć
A tak już wiem. Ciebie już nie ma.
Odpłynąłeś ze szklanką wina
W tą przepaść gdzie otwarło się moje serce
Już prawie wszystko wiem
Ale dalej nie rozumiem. Gdzie jesteś ?

Po co pytam
Odpłynąłeś ze szklanką wina.
Zjadłeś serce z moją duszą.
Nie ma duszy
Nie ma serca
Nie ma radości
A nie ma ciebie

Za firanką rzęs ronię puste łzy.
A ty zabierasz innej serce
A jeszcze innej duszę.

A za firanką rzęs ronię puste łzy
Za sercem
Za duszą
Za tobą ?
Nie rozumiem ludzi którzy milczą
Nie rozumiem ludzi którzy mówią tylko o sobie
Którym z nich byłeś ?
Którym z nich byłeś dla mnie ?

Opublikowano

Jest żarliwie, jest "serce na dłoni", ale poza tym - niestety - sporo błędów:
i gramatyczne rymy, i składniowe (tę a nie tą), i firanki rzęs, i chaos w kompozycji.

Jeszcze nie jest to wiersz. Powodzenia na przyszłość, pozdrawiam,

Para:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @LessLove To kolejny świetny wiersz, który można odczytać na kilku płaszczyznach.  Na pierwszy rzut oka to wiersz o samej technologii, która jest "karmiona" przez 24h na dobę. Dla mnie to przede wszystkim odczyt artystyczny. Czarujemy słowem, jesteśmy tą "swawolną wróżką". Gorzka prawda jest taka, że AI jest wyzwolona od wiary w te czary. To "nie tylko słowa".   Pomimo tego dajemy z siebie wszystko od razu.   Uderza mnie przede wszystkim "cmentarz marzeń". Dla mnie to wskrzeszenie idei. Twórczość jest tym, co ożywia martwe idee. Ten bardzo dosadny  tekst odczytałam też w kontekście politycznym. Tu ściera się druga strona twórczości. Wybrzmiewa, że nie ma niezależności, bo zawsze jest admin, portal, a w kontekście wiersza - algorytm.   Wniosek jest taki: system jest karmiony naszymi pragnieniami, a my dostajemy jedynie chwilowe kurhany. Z innych odczytów kształtuje mi się tu wydźwięk samej wiary. AI jej nie ma. Jest maszyną, która nie czuje i nie ma duszy.   I tu pada prowokacja: "Tylko słabi wierzą?"  -  Wiara jest prawdziwa. Jej się nie da wygenerować. Myślę też, że całość ma wydźwięk społeczny. Bo scrollujemy. To o topieniu smutków. Chcemy stworzyć coś, co będzie zapamiętane. To tworzenie własnych, spichrzowych pomników.   Może mniej trafnie, ale dla mnie odczyt jest taki, że budujemy na słabym podłożu. Ono jest nietrwałe.   Wiersz wbija " szpilę " na wielu poziomach. Jest tu przede wszystkim prawda, ale i sarkazm i ironia.  Każdy odczyta go własnymi myślami. Dziękuję
    • @Wal Pomysłowo! Pozdrawiam :-)))
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Również pozdrawiam. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Tak, jest pewne podobieństwo i był ten film już wcześniej wspominany w komentarzach, aczkolwiek ten mój świat wydaje mi się bardziej wyludniony niż we wspomnianej produkcji. Poza tym, takich filmów jest więcej, chciażby Jestem legendą.
    • Saigyô (1118–1190)   W górskiej samotni gdy już kończy się jesień łatwo zrozumiesz czym naprawdę jest smutek podszyty zimnym wiatrem
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...