Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

wstaję o świcie
jem śniadanie
ubieram się ciepło
i uprawiam samotność
codziennie
namiętnie
bez opamiętania

to łatwiejsze niż miłość
przyjaźń
seks
nie potrzeba partnera, dobrego humoru, zrozumienia
nie potrzeba się przemieszczać, umawiać
patrzeć, rozmawiać
malować, koncentrować
tak właściwie, to nic nie potrzeba
tylko być
tak bardzo samemu
tak bardzo ze sobą
tak bardzo bezpiecznie
zabarykadować wszystkie wejścia
i odmawiać
zanim oni odmówią
płakać
wypłakać cały ból
aż głowa ociężale opadnie na mokrą kanapę
słone zacieki wypalą podłużne rany
a potem
ciało zmartwieje,
pokryje się szronem
powoli zacznie wydobywać się kwaśny swąd
a wtedy oni zauważą
by pozbyć się smrodu
rozbiją mur
wypowiedzą parę utartych zwrotów
być może otrą się o zwłoki
ostatni dotyk
zapłaczą
i zasypią czarną, wilgotną ziemią
która wchłonie cały ból,
zaschnięte ciało
pulsującą duszę

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @LessLove Najbardziej porusza mnie to, że uczucie nie zniknęło, tylko zmieniło formę - z marzenia w pamięć, z możliwości w cichą obecność. Ta „planeta”, której nie stworzyliście wcale nie przestała istnieć - ona po prostu krąży gdzieś w Was, niewidzialna, ale wciąż żywa. Piękna jest ta droga od słodkiej kawy do gorzkiej - jak od młodzieńczej lekkości do dojrzałej prawdy. I chyba najbardziej boli to, że wciąż rozpoznajecie ten sam świat w swoich oczach, tylko już nie ma odwagi by go wypowiedzieć. To nie jest wiersz o tym, co było. To jest wiersz o tym, co nigdy nie przestało być - tylko nie mogło się wydarzyć.
    • @wiedźma Piękny komentarz i interpretacja -dziękuję.
    • @JakubK Oryginalne metafory, których nie spotkałam nigdzie wcześniej. 
    • @tetu Z premedytacją ;)
    • @Berenika97 przeczytaj odpowiedź dla Jacka Suchowicza o  Bartoszycach. Wkleić? OK  Bartoszyce to Barcja, jak już wspomniałam plemiona Bartów. historyczna część centralnych Prus.  Już wspomniałam też o innych plemionach wywodzących z ludów bałtyckich. To jest dzisiejsza Warmia i Mazury. Bartoszyce leżą na Warmii- jedno z najstarszych miast w naszym regionie- północno wschodnim.   O historycznej Warmii podzieleniu odpisałam oddzielając wypowiedź- widziałaś? Jeśli nie- zobacz.   Smolajny- letnia prywatna rezydencja Ignacego Krasickiego- posiadłość prywatna. Oranżeria- pawilon ogrodowy położony w pobliżu Zamku Biskupów Warmińskich, letnia rezydencja biskupów- nie prywatna biskupa Krasickiego( nie był jedynym który rezydował na Zamku), Oranżeria była wybudowana dla biskupa Teodora Potockiego, rozbudowana później dla Biskupa Krasickiego. Nie była  tylko Oranżerią Krasickiego, choć dziś jest z nim kojarzona.    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...