Borys Silver Opublikowano 18 Listopada 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Listopada 2011 raz po raz gubi zielone poprawiając to i owo by wena mogła skonsumować infrastrukturę wtedy osamotniony wyblakłą barwą tęsknisz za słowem a myśli błądzą w poszukiwaniu czegoś co nienamacalne gdy brakuje drąży swoje tunele zamyślenie sięga wzrokiem sufitu nozdrza szukają aromatu porannej małej czarnejniedokiep parzy spragnione usta a na deser brak doznań i dziwna chęć odczuwania tej nieoczekiwanie przychylnej bliskości która choć nie zawsze budująca daje możliwości oderwania odlotu doznań wtedy się zastanawiasz czego tak naprawdę bardziej jej czy tych wierszy ale niedługo bo przecież wiesz że to ona jest poezją
Borys Silver Opublikowano 18 Listopada 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Listopada 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. to pięknie :))) pozdr. B.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się