Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

rozsypałam
swoje ramiona
leżąc
zasypiam

zamkniętymi ustami snuję dym
nasycony szarością paznokci

już dawno minął czas
poznany
jak dwie krople spojrzenia

źdźbła zasuszonych traw
wspomnienia napędza
nabrzmiewa

swobodnie
początkuję siebie

Opublikowano

heh, a moim zdaniem cienizna :(
przykro mi
*ale rozdziewiczanie ramion jest pretensjonalne
w dodatku jest pierwsze
*a tu:
snuję dym zamkniętymi ustami
nasycony szarością paznokci
- brzmi jak błąd stylistyczny, bo lekko wynika, że ustami nasycony szarością paznokci (wiem, że chodzi o dym) ogólnie zbyt zawiła fraza, przekombinowana
*czas apokalipsy - takie brrr, patetyczne
*źdźbło zasuszonych traw - jedno źdźbło traw? zmieszane liczby, nielogiczne
*krocząc pokracznie - wiem, gra słowna, ale niesmaczna w moich uszach i niestrawna

na plus:
*wspomnienia napędza
nabrzmiewa


ale na pozytywny odbiór plusów zdecydowanie za mało
czekam na lepsze

pozdrawiam

Opublikowano

to :

"snuję dym zamkniętymi ustami
nasycony szarością paznokci

już dawno minął czas apokalipsy
poznany "

i ostatni dwuwers swietne jak dla mnie
reszta niestety nie....


ale to co wyzej naprawdę mnie uwiodło

pozdrawiam
Tera

Opublikowano

oki...

dzienx wszystkim za uwagi.. :))

do P. Janusza Lechickiego
jakie zmiany by Pan wprowadził??

do Kocicy:
cenne uwagi.. :)) dziękuję
pozmieniałam pod Twoim "okiem" kilka rzeczy.. nie wiem.. może lepiej teraz??

czekam na dalsze propozycje i opinie..

pozdrawiam
Emilka

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        ... warto, Andrzeju, ale ludziom z różnych powodów odchodzi na to chęć. Dalej w treści "komputerowo", ale "gada" z całością. Sorry za.. gada.. :) Pozdrawiam.
    • @Nata_Kruk To był bardzo trudny wtorek a jeśli idzie o piwo to wróciłem do dawnych nawyków. Kontroluję to jednak w miarę skutecznie. A jeśli idzie o tabletki to jestem już na nie skazany, no chyba, że dojdzie do jakiegoś przełomu w farmakologii.  Dziękuję Ci Nata za obecność i komentarz, i pozdrawiam ciepło, i serdecznie. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      i.... ... tak zasugeruję zapisać, żeby nie było tych "ogonów", ja ich nie lubię, cóż.. tak już mam. A treść... wiejska... :) ładna.
    • @viola arvensis   Wioluś.   Twój wiersz czytam jak manifest cichej suwerennosci.   granica, o której piszesz  nie jest murem oddzielającym od świata, lecz przestrzenią wewnętrznej wolnosci to jest  miejscem, w którym człowiek dojrzewa do zgody na siebie samego .   szczególnie porusza mnie Twoja łagodność bo Ty nie walczysz z lękiem, nie bijesz się z burzą ale oswajasz ją z pokorą i uwaznością .   to poezja, która nie krzyczy metafizyką  lecz oddycha nią naturalnie.   dziękuję Ci za tę subtelną lekcję wewnętrznej granicy, która w istocie   staje się początkiem.   początkiem nowego.   piękna Poezja.   niezwykła.   jak Ty.    
    • Gdy biorę szydełko w dłonie wieczorem, Cisza otula mnie miękkim kolorem, Nitka po palcach sprawnie wędruje, A każde oczko spokój buduje.   Oczko do oczka – chwila skupienia, Z włóczki powstają miłe wspomnienia.  Tworzę dla dzieci małe maskotki,  I tak powstają miękkie istotki.   W każdej maskotce czułość ukryję,  Nitką miłości delikatnie zszyję. Dziecięcy uśmiech serce porywa, To moje hobby – radość prawdziwa.    21.02.2026r.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...