Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Zgłoś

  • Niestety, Twoja zawartość zawiera warunki, na które nie zezwalamy. Edytuj zawartość, aby usunąć wyróżnione poniżej słowa.
    Opcjonalnie możesz dodać wiadomość do zgłoszenia.

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • Na przystanku ktoś zostawił reklamówkę. Wiatr zagląda do niej jak redaktor szukający zbędnego słowa. Autobus spóźnia się o siedem minut, ale tylko tablica elektroniczna uważa to za fakt godny odnotowania. Reszta czeka w czasie przybliżonym. Kobieta rozmawia przez telefon. Słyszę tylko połowę historii, a jednak wystarcza jej do zbudowania świata: deszcz, klucze, lekarz, nie wracaj jeszcze. Nad kioskiem krążą gołębie, jakby sprawdzały, czy nazwy ulic nadal pasują do miejsc. Miasto nie zasypia. Miasto aktualizuje dane. Przesuwa przecinek w naszych planach, usuwa literówki z pamięci, dopisuje ciąg dalszy tam, gdzie postawiliśmy kropkę. Wieczorem wracam tą samą drogą, ale droga nie jest już ta sama. W witrynie sklepu zgasło światło, na murze przybyło jedno słowo, a ja, nie wiedząc kiedy, stałem się kimś o kilka kroków późniejszym. Tak działa noc: nie zabiera rzeczy, tylko zmienia ich brzmienie. Rano odnajdujemy siebie jak zdanie zapisane w pośpiechu — rozumiemy sens, choć nie pamiętamy już dokładnie, kto był jego autorem.
    • @Berenika97 Poruszający, piękny i szczery wiersz rymowany. Powinien być w lekturach szkolnych. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • Przepiękne i prawdziwe!... Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witam - nie ma czego się bać - to tylko wiersz - dzięki za czytanie -                                                                                                                         Pzdr. Witaj - no to nie jestem sam  - miło że byłaś  - dziękuję -                                                                                                        Pzdr.serdecznie. @Leszek Piotr Laskowski - @wiedźma - dzięki - 
    • Przychodzi nocą kiedy śpisz głęboko   czujesz ciepło   dotyk którego nie potrafisz umiejscowić   nie budzi lęku   przeciwnie   jakby ktoś znał drogę do wszystkich ran   nie otwierasz oczu bo boisz się że zniknie   chcesz żeby trwało   jeszcze chwilę   pobudka   otwierasz oczy i przez moment   nie pamiętasz   że jesteś sam
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...