Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Niedzielny poranek w promieniach słońca
pogodne niebo w błękicie bez końca
tuż tuż za oknem widzę trzy mewy
szybują w tańcu i słyszę śpiewy

W zachwycie patrzę i podziwiam
nad pięknem świata się roztkliwiam
wokoło domy jak ptasie gniazda
nad każdym świeci osobna gwiazda

A w dzień słoneczko swymi promieniami
maluje na niebie módl się za nami
Matko w koronie Królowo Świata
co ręce dzieci w wieńce splatasz

A moje serce szczere dla ludzi
próbuje wierszem w nich wiarę wzbudzić
że warto kochać że warto wierzyć
Boga miłować i miłość przeżyć

W każdej drobnostce choćby maleńka
Bóg się objawia i Jego męka
dlatego właśnie w świata zamętach
zawsze pamiętaj o Św Sakramentach

Opublikowano

3 mewy (prawdopodobnie Św.Trójca), Bóg i sakramenty . Bardzo religijny wiersz a mimo to nie mogę powiedzieć, że mi się nie podoba. Ma w sobie urok. W dodatku ja tworzę wiersze w podobny sposób choć tematyka tworzy między nami przepaść. Niech więc mostem między nami będzie ,że urok tego wiersza oczarował mnie i jest źródłem kilku refleksji. Pozdrawiam!

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.





Nie trzy mewy byly naprawde tanczyly przed moimi oczami tu nie ukrylam Sw Trojcy moje wiersze sa proste i pisane na podstawie doswiadczen z mojego zycia pozdawiam serdecznie i dziekuje za cieply komentarz:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @LessLove To kolejny świetny wiersz, który można odczytać na kilku płaszczyznach.  Na pierwszy rzut oka to wiersz o samej technologii, która jest "karmiona" przez 24h na dobę. Dla mnie to przede wszystkim odczyt artystyczny. Czarujemy słowem, jesteśmy tą "swawolną wróżką". Gorzka prawda jest taka, że AI jest wyzwolona od wiary w te czary. To "nie tylko słowa".   Pomimo tego dajemy z siebie wszystko od razu.   Uderza mnie przede wszystkim "cmentarz marzeń". Dla mnie to wskrzeszenie idei. Twórczość jest tym, co ożywia martwe idee. Ten bardzo dosadny  tekst odczytałam też w kontekście politycznym. Tu ściera się druga strona twórczości. Wybrzmiewa, że nie ma niezależności, bo zawsze jest admin, portal, a w kontekście wiersza - algorytm.   Wniosek jest taki: system jest karmiony naszymi pragnieniami, a my dostajemy jedynie chwilowe kurhany. Z innych odczytów kształtuje mi się tu wydźwięk samej wiary. AI jej nie ma. Jest maszyną, która nie czuje i nie ma duszy.   I tu pada prowokacja: "Tylko słabi wierzą?"  -  Wiara jest prawdziwa. Jej się nie da wygenerować. Myślę też, że całość ma wydźwięk społeczny. Bo scrollujemy. To o topieniu smutków. Chcemy stworzyć coś, co będzie zapamiętane. To tworzenie własnych, spichrzowych pomników.   Może mniej trafnie, ale dla mnie odczyt jest taki, że budujemy na słabym podłożu. Ono jest nietrwałe.   Wiersz wbija " szpilę " na wielu poziomach. Jest tu przede wszystkim prawda, ale i sarkazm i ironia.  Każdy odczyta go własnymi myślami. Dziękuję
    • @Wal Pomysłowo! Pozdrawiam :-)))
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Również pozdrawiam. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Tak, jest pewne podobieństwo i był ten film już wcześniej wspominany w komentarzach, aczkolwiek ten mój świat wydaje mi się bardziej wyludniony niż we wspomnianej produkcji. Poza tym, takich filmów jest więcej, chciażby Jestem legendą.
    • Saigyô (1118–1190)   W górskiej samotni gdy już kończy się jesień łatwo zrozumiesz czym naprawdę jest smutek podszyty zimnym wiatrem
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...