Bolesław_Pączyński Opublikowano 23 Października 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Października 2011 Chciałbym żeby znów zajrzała żeby choć na chwilę wpadła, chociażby znak jakiś dała, jednak Ona gdzieś przepadła Tak szybko mnie opuściła Wena w swej bogatej szacie, a niedawno przy mnie była i gościła w mojej chacie. Siedziała przy tym stoliku i na ucho mi szeptała a miała tych słów bez liku i tyle mi ich dawała. Po prostu zlekceważyłem jej podszeptów nie słuchałem, myślą gdzieś indziej błądziłem, złotych słów jej nie spisałem. A teraz jej wypatruję z pustą kartką i ołówkiem co podpowie- zanotuję nie pogardzę żadnym słówkiem.
Ela_Ale Opublikowano 24 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 24 Października 2011 Jesień jakimiś dziwnymi środkami pomaga narzekać na wenę. Bidulka, już nie ma sił bronić się przed nawałą! Tak źle nie jednak być nie może, skoro pozwoliła napisać wierszyk. Do niego dołożyć by wesołą melodyjkę i nie lekceważyć złotych myśli i podszeptów! Bogusławie miły - wenie - lampkę wina i ręczę, że następny wierszyk też powstanie. Czego z serca życzę - Elka.
NOWA Opublikowano 24 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 24 Października 2011 Ja damy nie lekceważę, uparcie zapisuję co dyktuje, nawet największe bzdury. Miło się czyta. Życzę powrotu uciekinierki:))) Pozdrawiam:))
Magda_Tara Opublikowano 24 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 24 Października 2011 eeeeee, nie jest tak źle. ślicznie zaśpiewałeś, drogi Bolesławie :D pozdrawiamm serdecznie.
Nata_Kruk Opublikowano 24 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 24 Października 2011 Bolku, wena krąży sobie po cichutku tu i tam... i bywa, że ot tak, bez szczególnego wypatrywania jej "przysiądzie na stoliku"... jeżeli jeszcze szepce delikatnie do ucha, koniecznie trzeba to zanotować... to wszytko w sympatyczny sposób podałeś wyżej. Życzę nieustającej weny.! Pozdrawiam.. :)
Bolesław_Pączyński Opublikowano 24 Października 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Października 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję Elu też życzę Ci nieustającej weny. Szanuję ją nie narzekam dam też odpocząć biduli, cierpliwie na nią poczekam aż przyjdzie i się przytuli. Serdecznie pozdrawiam:)
Bolesław_Pączyński Opublikowano 24 Października 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Października 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję za miłe odwiedziny:) Wszak wenę szanować trzeba tak niespodziewanie wpada i myśl tak szybko dojrzewa więc notuj gdy podpowiada. Serdecznie pozdrawiam:)
Bolesław_Pączyński Opublikowano 24 Października 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Października 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ach dziękuję Magdaleno zawsze można śpiewać ślicznie, kiedy zgodny jesteś z weną, zanucić można lirycznie. Pozdrawiam serdecznie:)
Bolesław_Pączyński Opublikowano 24 Października 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Października 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję ślicznie za miły komentarz, tak nieraz te myśli przychodzą w najmniej spodziewanym momencie. Wyobraźnia nie ma ceny nie ma też limitu i gdy czujesz dotyk weny sięgasz myślą szczytu. Serdecznie pozdrawiam Nato:)
Emmka_Szlajfka Opublikowano 25 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 25 Października 2011 mam nadzieję, że wróciła i opowie, co tam w świecie co widziała, z kim wypiła i gdzie, kogo w dołku gniecie a z tych barwnych opowieści wierszy sklecisz sto czterdzieści:) pozdrawiam:)
Oxyvia Opublikowano 25 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 25 Października 2011 Witaj, Bolku, po wakacjach! :-) No przecie zwidzę, że wena Cię nie opuszcza! Taj trzymaj!
Bolesław_Pączyński Opublikowano 25 Października 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Października 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję za miły wierszowany komentarz z humorem:) Choć kapryśna to przychodzi, czasem rano lub wieczorem, podpowie i człek coś spłodzi ot chociażby tak z humorem. Dziękujmy naszej wenie że daje nam to natchnienie:) Serdecznie pozdrawiam:)
Bolesław_Pączyński Opublikowano 25 Października 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Października 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję Oxyvio miło że jesteś po tak długich wakacjach:) Już tak trzymam i pilnuję i gdy tylko mnie odwiedza to zaraz wszystko notuję i już wcale nie wybredzam. Z serdecznym pozdrowieniem:-)
Oxyvia Opublikowano 26 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 26 Października 2011 Trzymaj wenę, bo Twe wiersze proste jako i piosenki ;-) są mi inspiracją częściej niż poeta jakiś wielki! Serio serio! :-)
Janusz_Ork Opublikowano 26 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 26 Października 2011 Bolesławie, ja mam obecnie ten sam problem, jaki ma peel w Twoim wierszu. Moja reakcja jest taka, że nie piszę i nie publikuję. Moje motto: nic na siłę. Pozdrawiam. J.
Bolesław_Pączyński Opublikowano 27 Października 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Października 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dbam o wenę bardzo czule kiedy tylko do mnie wpada to do serducha ją tulę dziękując że podpowiada-:) Dziękuję za miły komentarz, serdeczności-:)
Bolesław_Pączyński Opublikowano 27 Października 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Października 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. tak tu nie pomogą siły bo grymasy ma psiajucha, choć nieraz na nią liczymy Ona kompletnie nie słucha. Pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się