Bolesław_Pączyński Opublikowano 5 Października 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Października 2011 Był to czas na grzybobranie wszystkie grzyby wysypały, kurki, gąski, rydze, kanie wybrać raz przywódcę chciały. Grzyby młode borowika szanują i uważają, stare grzybki zaś rydzyka tak jak ojca wciąż słuchają. -Nad czym Wy tak rozprawiacie? wykrzyknęła huba drzewna, już przywódcę we mnie macie nie zawiodę- jestem pewna. Maślak też ją sobie chwali -Ona to za nic ma skruchę i nigdy się nie użali choćbyś w łeb walił obuchem. Szumi cicho las dębowy -huba to grzyb zatwardziały grzybom pościnano głowy, nieścięte zrobaczywiały. A huba z drzewem się zżyła lecz o niej nie zapomnieli, chociaż twarda się zrobiła razem z drzewem ją wycieli.
MIGUEL Opublikowano 6 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 6 Października 2011 huba-buba piękne grzybokosy ... oby tak w sejmie i nie tylko ... sczyścili ;) pozdr. M
Ela_Ale Opublikowano 6 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 6 Października 2011 O, to wierszyk z głęboką aluzją, satyrą i z żartem. W dwóch chyba miejscach troszkę rytm utyka, ale ta strofka najbardziej przypadła mi do gustu: Grzyby młode borowika szanują i uważają, stare grzybki zaś rydzyka tak jak ojca wciąż słuchają. :))))))))))) Zręcznie pomyślane i fajne. Uściski ślę. Elka.
NOWA Opublikowano 6 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 6 Października 2011 Fajnie, wesoło i z przekazem:)) ale jeśli można poprawiłabym;)) maślak także hubę chwali ona za nic to ma skruchę nigdy też się nie użali choćbyś w łeb walił obuchem huba z drzewem zaś się zżyła lecz o niej nie zapomnieli Przepraszam, że się wtrącam, ale tu łamią się rymy. Nie wiem do końca czy moja propozycja też jest dobra. Pozdrawiam serdecznie!
Bolesław_Pączyński Opublikowano 6 Października 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Października 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. W warmińsko- mazurskim susza słabe mamy grzybobranie w niedzielę do urn człek rusza jakie będzie głosowanie? Pozdrawiam.
Bolesław_Pączyński Opublikowano 6 Października 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Października 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję za odwiedziny czasem trzeba też trochę satyry:) Koźlak wychylił się z trawy i znów zerka na rydzyka nie warto być zbyt ciekawym za rydzem wpadł do koszyka. Serdecznie pozdrawiam:)
Bolesław_Pączyński Opublikowano 6 Października 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Października 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję za miła wizytę i propozycje zawsze się przyda. Opieńka hubie zazdrości na drzewo się wspięła lecz grzybiarka bez litości wprost na pniu ją ścięła. Serdecznie pozdrawiam:)
Waldemar Talar Opublikowano 6 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 6 Października 2011 Witaj Bolesławie - taki lekko polityczne to grzybobranie . Ale czyta się zabawnie mimo lekkich zgrzytów o których już ktoś wspomniał . Ja stawiam na rydza - swojski i smaczny ... pozd.rozbawiony Waldemar
Bolesław_Pączyński Opublikowano 6 Października 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Października 2011 Miło mi że Cię rozbawił. Rydz przechera i rudzielec bardzo dobry do zakąsek gdy go weźmiesz na widelec znakomity z niego kąsek. Pozdrawiam Waldemarze.
Ewa_Kos Opublikowano 7 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 7 Października 2011 Pasożyty tak mają; bywa, że giną razem z żywicielem. Grzybobranie właśnie się kończy, a więc temat na czasie. Uśmiechnęłam się wspominając moje przygody z grzybami:):) Pozdrawiam więc jesiennie, bo zimno za pasem:) E.
teresa943 Opublikowano 7 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 7 Października 2011 dowcipnie i na czasie, Bolku :)) grzybobranie wnet się kończy potem trza przebierać które grzybki w marynatę a które przekąsić - "teraz" serdecznie pozdrawiam - Krysia
efemeryda2 Opublikowano 7 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 7 Października 2011 Usmaczyłem się grzybkami w Twoim wierszu, klimatem też, bo z grzybami w naturze jak już ktoś zauważył, latoś licho. Pozdrawiam.
Bolesław_Pączyński Opublikowano 7 Października 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Października 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Grzybobranie to swojego rodzaju przygoda a jesienią las jest taki barwny. Tak masz rację- taka huba drzewa mocno się czepiła lecz i na nią przyszła zguba kiedy drzewo ścięła piła. Pozdrawiam serdecznie:)
Bolesław_Pączyński Opublikowano 7 Października 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Października 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuję lubię te jesienne spacery po lesie a zimą grzybem suszonym ze smakiem się zajadamy gdy jest dobrze przyrządzony dobry tez marynowany serdeczności Krysiu:)
Bolesław_Pączyński Opublikowano 7 Października 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Października 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Pewnie-mamy w lasach suszę i grzybów ze świeczką szukać, lecz do lasu wnet wyruszę może będą-więc odpukać. Z pozdrowieniem.
Emmka_Szlajfka Opublikowano 8 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 8 Października 2011 gdzie ten las? na grzyby czas! deszcz popadał, może w mojej okolicy pojawią się w końcu grzyby. podoba mi się, szczególnie bardzo zgrabna druga strofa:), pozdrawiam:))
Bolesław_Pączyński Opublikowano 10 Października 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Października 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję Emm miło mi że się podoba:) U mnie także deszczyk siąpi grzybnia tego potrzebuje niech niebo swych łez nie skąpi może grzybek wykiełkuje. Serdecznie pozdrawiam:)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się