Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Był to czas na grzybobranie
wszystkie grzyby wysypały,
kurki, gąski, rydze, kanie
wybrać raz przywódcę chciały.

Grzyby młode borowika
szanują i uważają,
stare grzybki zaś rydzyka
tak jak ojca wciąż słuchają.

-Nad czym Wy tak rozprawiacie?
wykrzyknęła huba drzewna,
już przywódcę we mnie macie
nie zawiodę- jestem pewna.

Maślak też ją sobie chwali
-Ona to za nic ma skruchę
i nigdy się nie użali
choćbyś w łeb walił obuchem.

Szumi cicho las dębowy
-huba to grzyb zatwardziały
grzybom pościnano głowy,
nieścięte zrobaczywiały.

A huba z drzewem się zżyła
lecz o niej nie zapomnieli,
chociaż twarda się zrobiła
razem z drzewem ją wycieli.

Opublikowano

O, to wierszyk z głęboką aluzją, satyrą i z żartem. W dwóch chyba miejscach troszkę rytm utyka, ale ta strofka najbardziej przypadła mi do gustu:


Grzyby młode borowika
szanują i uważają,
stare grzybki zaś rydzyka
tak jak ojca wciąż słuchają.

:)))))))))))
Zręcznie pomyślane i fajne. Uściski ślę. Elka.

Opublikowano

Fajnie, wesoło i z przekazem:)) ale jeśli można poprawiłabym;))

maślak także hubę chwali
ona za nic to ma skruchę
nigdy też się nie użali
choćbyś w łeb walił obuchem

huba z drzewem zaś się zżyła
lecz o niej nie zapomnieli

Przepraszam, że się wtrącam, ale tu łamią się rymy. Nie wiem do końca czy moja propozycja też jest dobra. Pozdrawiam serdecznie!

Opublikowano

Pasożyty tak mają; bywa, że giną razem z żywicielem.
Grzybobranie właśnie się kończy, a więc temat na czasie.
Uśmiechnęłam się wspominając moje przygody z grzybami:):)
Pozdrawiam więc jesiennie, bo zimno za pasem:) E.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • nie wiem dlaczego, ale pasuje mi tu dowcip pijany malarz staje przed lustrem komentując je jak obraz nie wiem czyje to płótno, ale kogoś sławnego hymm, tak właśnie mają się sprawy codzienne, widzimy co chcemy widzieć lub to co jest czyli codzienność
    • @.KOBIETA. Och nie, nie tak, M. :-) To jest wiersz O TOBIE. Wywołujesz burze w głowach (hormonach) mężczyzn ze swojego otoczenia charakterem i nieprzeciętną, podobno, urodą (nie w moim typie). Jeśli się nie zmienisz, będziesz wielokrotnie porzucana i raniona. Tak odczytuj ten wiersz. Ja nie aspiruję do Ciebie :-) tylko się o Ciebie martwię, nie chcę, żebyś sobie zrobiła krzywdę. Obawiałbym się nawet Ciebie adoptować :-)
    • a gdy nadejdzie Śądu czas i stanę u stóp tronu pokłonię ja się Panu w pas  i rzeknę bez pardonu rozkoszy rajskich nie chcę znać  ni wiedzieć gdzie się kryją lecz tam mnie panie Boże wsadź gdzie piją gdzie piją gdzie piją kolapsy grawitacyjne pochłaniają jony jak ukwiały chlorek sodu galaktyka wiruje i pszczoły zbierają więcej miodu to wiosna radosna sprawia że piwo lepiej smakuje...   a kucharz w kuchni polowej grochówkę wojskową gotuje !
    • zazdroszczę, bo nie mam, snów o których można tak pisać, wiem, mogą być męczące kiedyś miewałem sny nazywają odbiciem duszy jeśli to prawda, to pokazuje czego nie pragnie, dwoistość człowieka jest męcząca, ciągle musi się zmagać sam ze sobą, a ma tyle innych problemów patrząc z perspektywy na takie utwory, zastanawiam się jak AI poradzi sobie z psychiką ludzką, gdzieś jest baza danych w której to wszystko się kisi Pozdrawiam
    • Moim zdaniem autor nie ujmuje tu obłędu jako coś szkodliwego (chyba że dla samego PLa) ale jako rezygnację powodującą rozkład dnia codziennego i przygaszenie spowodowane brakiem drugiej osoby, w sensie rozkładu jest to obłęd, w sensie pożycia tylko rezygnacja. Głębokie przeżywanie utraty, aż do małego stop, gdzie sam nie daje akceptacji takiemu porządkowi rzeczy. Autor pokazuje tu ludzki wymiar tragedii osamotnienia, równie dobrze mógłby zamiast łózka, użyć wyspy jak w Robinsonie Crusoe. Obie postacie mają wspólny charakter, człowiek bijący się samotnie z myślami ociera się o utratę zmysłów. Pozdrawiam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...